Hokej.net Logo

Szalona końcówka! Unia powstała z kolan i wygrała

fot: Jarosław Fiedor
fot: Jarosław Fiedor

Trzecie zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści Unii Oświęcim. W meczu 5. kolejki TAURON Hokej Ligi biało-niebiescy pokonali na własnym lodzie GKS Katowice 5:4 po dogrywce, choć przegrywali już 2:4.

To spotkanie było kalejdoskopem hokejowych emocji. Obraz gry często się zmieniał, a oba zespoły miały swoje lepsze i gorsze momenty. GieKSa opuściła gród nad Sołą ze sporym niedosytem, bo nie udało jej się utrzymać korzystnego wyniku do końcowej syreny.

Z kolei ekipa dowodzona przez Markusa Juurikkalę przeszła prawdziwą drogę z nieba do piekła i... z powrotem do krainy radości. Oświęcimianie przy wyniku 2:4 zaprezentowali ogromny charakter i zdołali odwrócić losy spotkania. W końcówce błysnęli Finowie: Otto Nieminen i Jere Jokinen. Pierwszy z nich dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a Jokinen zadał decydujący cios w dogrywce, popisując się uderzeniem bez przyjęcia. 

Unia przystąpiła do meczu w takim samym składzie, jak do piątkowej batalii z GKS-em Tychy. Zabrakło więc kontuzjowanych Samiego Aittokallio, Bartosza Florczaka, Rihardsa Marenisa, Adriana Ziobra oraz chorego Maksymiliana Mościckiego.

W zespole GieKSy nie wystąpili Ethan Cap, Grzegorz Pasiut i Mateusz Michalski. W bramkach mogliśmy oglądać polskich golkiperów: Igora Tyczyńskiego i Michała Kielera.

Gole w przewagach

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy narzucili swój styl gry i często zagrażali katowickiej bramce. Kieler zwijał się jak w ukropie, broniąc kąśliwe uderzenia Kallego Valtoli i Jimiego Rönkkönena.

Na pierwszego gola trzeba było poczekać do 8. minuty i dodajmy, że padł on po podręcznikowo założonym zamku. Szybką wymianę podań uderzeniem po lodzie zwieńczył Jimi Rönkkönen i kibice zgromadzeni w Hali Lodowej mieli pierwsze powody do radości. Trener Jacek Płachta poprosił o challenge, reklamując, że przed wprowadzeniem krążka do tercji Matt Wilkins spalił akcję.

Goście szybko zabrali się do pracy i coraz częściej sprawdzali czujność Tyczyńskiego. Jeszcze przed przerwą doprowadzili do wyrównania, wykorzystując swój drugi power play. Stephen Anderson dostał dobre podanie od Joony Monto i z bliska znalazł sposób na bramkarza Unii. Po pierwszej tercji był remis 1:1.

Po zmianie stron inicjatywę przejęli Katowiczanie, a na efekty nie trzeba było długo czekać W 25. minucie Patryk Wronka wykorzystał chwilę zawahania defensywy gospodarzy i strzałem spomiędzy bulików dał swojej drużynie prowadzenie. Unia odpowiedziała w 37. minucie. Po sygnalizowanej karze dla GieKSy miejscowi ruszyli z kontrą, a Matt Wilkins wykończył dwójkową akcję.

Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. Najpierw Emil Forslund wykorzystał podanie Joony Monto i trafił pod poprzeczkę, a niespełna pół minuty później Kacper Maciaś huknął sprzed bulika. Po drugiej tercji katowiczanie prowadzili 4:2 i wydawało się, że są na najlepszej drodze do wywiezienia z Oświęcimia kompletu punktów.

Według zaleceń trenera

W trzeciej odsłonie Unia ruszyła do odrabiania strat, realizując wytyczne trenera Juurikkali dotyczące gry z charakterem i zaangażowaniem do ostatniej syreny. W 49. minucie w ogromnym zamieszaniu pod bramką Kielera najprzytomniej zachował się Otto Nieminen. Po analizie wideo sędziowie wskazali na środek lodowiska i gospodarze złapali kontakt.

Ten sam zawodnik osiem minut później doprowadził do remisu. Podczas gry w przewadze Nieminen dostał krążek między bulikami i precyzyjnym uderzeniem nie dał szans katowickiemu bramkarzowi. Oświęcimianie poszli za ciosem, ale do końca regulaminowego czasu gry wynik już się nie zmienił.

W dogrywce długo przy krążku utrzymywali się gospodarze. Decydująca akcja nastąpiła w 65. minucie. Po rozciągnięciu katowickiej defensywy ustawiony na lewym buliku Jere Jokinen uderzył bez przyjęcia i umieścił krążek do odsłoniętej części bramki. Hala Lodowa przy Chemików 4 eksplodowała z radości.

KS Unia Oświęcim - GKS Katowice 5:4 d. (1:1, 1:3, 2:0, d. 1:0)
1:0 Jimi Rönkkönen - Jere Jokinen, Matt Wilkins (08:27, 5/4),
1:1 Stephen Anderson - Joona Monto, Matthew Sredl (16:03, 5/4),
1:2 Patryk Wronka - Bartosz Fraszko, Patryk Krężołek (24:32),
2:2 Matt Wilkins - Otto Nieminen, Jimi Rönkkönen (36:56 - odłożona kara),
2:3 Emil Forslund - Joona Monto, Jacob Lundegård (37:38),
2:4 Kacper Maciaś - Bartosz Fraszko, Stephen Anderson (38:04),
3:4 Otto Nieminen - Jimi Rönkkönen, Matt Wilkins (48:15),
4:4 Otto Nieminen - Jere Jokinen, Matt Wilkins (55:32, 5/4),
5:4 Jere Jokinen - Matt Wilkins, Kalle Valtola (64:42, 4/3).

Sędziowali: Paweł Breske, Wojciech Czech (główni) - Grzegorz Cytawa, Maciej Byczkowski (liniowy).
Minuty karne: 8-12.
Strzały: 31-26.
Widzów: 2292.

Unia Oświęcim: I. Tyczyński - A. Mäkelä (2), S. Ventelä, E. Ahopelto, S. Immonen, J. Jokinen - O. Bizacki, K. Valtola (2), M. Wilkins, J. Rönkkönen, O. Nieminen - L. Matthews, R. Diukow, J. Lewandowski, D. Tyczyński, D. Nahunko (4) - P. Płatacz, M. Staniecko, M. Kusak, Ł. Krzemień, J. Sołtys.
Trener: Markus Juurikkala

GKS Katowice: M. Kieler - P. Englund, J. Lundegård, B. Fraszko, P. Wronka, B. Bremer (2) - B. Chodor (2), M. Sredl, P. Krężołek, S. Anderson, J. Hofman - J. Huttula (4), K. Maciaś, M. Ruokonen (2), J. Monto, E. Forslund - M. Kosmęda, K. Centkowski, J. Hofman (2).
Trener: Jacek Płachta

Czytaj także:

Galeria zdjęć

UNIA OŚWIĘCIM - GKS KATOWICE 5-4 D. (27.09.2026 r.)

Zobacz galerię

Galeria zdjęć

Unia Oświęcim - GKS Katowice 5:4 dogr. [27.09.26]

Zobacz galerię

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 20

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • 1946KSUnia
    2026-09-27 19:55:55

    Brawo drużyna za próbe charakteru! Gieksa dziś naprawdę dobre tempo narzuciła, miałem wrażenie jakby grali z nożem na gardle, jakby to był mecz na zupełnie innym etapie sezonu. Oby więcej takich meczy w naszej lidze

    • Leo
      2026-09-27 23:19:08

      Dokładnie tak to wyglądało, też byłem zdziwiony ich zaciętością :)

  • Mogiel
    2026-09-27 19:57:14

    Akurat za pokonanie Katowic zawsze szacun Uniści wy moi hehe

    • Karol9
      2026-09-27 22:05:39

      Ten szacun należy się pasiakom za skręcenie wyniku bramka nr 3 dla Unii to ewenement gdzie zawodnik Unii leży w polu bramkowym i czynnie bierze udział w blokowaniu bramkarza takie cuda można zobaczyć tylko w meczach THL. Takie sędziowanie odbija się później na grze naszych drużyn LM czy PK gdzie zawodnicy dziwią się inną interpretacją tych samych przepisów gry.

    • Mogiel
      2026-09-27 22:44:18

      Dzisiaj skręcili was jutro skręcą kogoś innego. Ja już przyzwyczajony że komora maszyny losującej u naszych sędziów cały czas się kręci.

    • kunta
      2026-09-28 00:37:14

      @karol9. A tak na spokojnie, bez emocji i bezstronnie? Ja tam na hokeju się nie znam, ale najbardziej przeszkadzał bramkarzowi zawodnik # 38 w żółto - czarnym trykocie i z numerem 29 w takim samym stroju, bo wepchnął takiego biało - niebieskiego w to półkole przed bramką. To też się liczy jako przeszkadzanie ? I czy jest za to kara?

    • czesio10987
      2026-09-28 16:04:07

      Jebnij się w łeb gorolu, [****]

  • Model
    2026-09-27 20:01:58

    Kto był dzisiaj najgorszym oświęcimskim obrońcą ? Makela czy Matthews?

    • oswfan
      2026-09-27 20:27:56

      Matthews? Przecież on jest jednym z lepszych obrońców w drużynie

  • ksu79
    2026-09-27 20:03:49

    Wynik idzie w świat ;) Graty Gieksa za dobry meczyk .

  • robson_1906
    2026-09-27 20:08:04

    To, że Unia, zwlaszcza po powrocie Jokiego, jest mocna w przewadze to jest jasne i klarowne, wiec wynik nie zaskoczył. Mecz w piatek u nas zapowiada się bardzo interesująco.

  • PanFan01
    2026-09-27 20:21:32

    Bytom - Toruń - Oświęcim - Sosnowiec

    PP: Krynica 2026

    • robson_1906
      2026-09-27 20:26:08

      Zamienilbym Toruń na Tychy jednak.

  • hanysTHU
    2026-09-27 20:40:06

    No i dobre.
    Z tą frekwencją to trochę polecieliście hnecie.

  • tomek82able
    2026-09-27 20:44:30

    Już myślałem, że trzeciego gola nam nie uznają... a jednak

    • Biało - Niebieski
      2026-09-27 20:46:04

      I wtedy powstaliśmy z kolan.....

  • Paskal79
    2026-09-27 20:54:52

    Gratulacje za5pkt przed weekendem każdy kibic Unii brałby taką liczbę w ciemno! Z mistrzem i wice mistrzem. Słowa trenera że chce widzieć drużynę walczącą do końca to jedno,ale faktycznie tak gramy, Nawet w Bytomiu gdzie po dwóch tercjach było tragicznie z wynikiem zawodnicy wyszli na lód i walczyli i chcieli ,, coś " ugrać i dziś po drugiej tercji ( Unia nie istniała przez ok15 min!) to w trzeciej zagrali ambitnie i z serduchem! Za to ogromny szacun! Wygrać taki mecz to na100%podbuduje morale zawodników i trenerów! Choć oczywiście jest trochę rzeczy do poprawy:-),ale to normalne Wrócą kontuzjowani,a inni do dobrej formy fizycznej ( bo zaczęli treningi na lodzie b. słabo przygotowani)to będzie jeszcze lepiej....

  • Roy
    2026-09-27 21:14:31

    Frendzlowate dywany chcą walczyć o MP a nawet do pucharu Polski się nie dostaną żenada

    • Krynio1971
      2026-09-27 21:45:09

      I dlaczego tak? Należy szanować drużyny THL, tak mało ich mamy

    • PanFan01
      2026-09-27 23:34:58

      100% Krynio, nie musimy się zaprzyjaźniać, ale szanować się powinniśmy - Polski Hokej dla Kibiców

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe