Szczęście w nieszczęściu. Guzik mógł stracić oko (WIDEO)
Kacper Guzik nie będzie miło wspominał wyjazdowego starcia z KH Energą Toruń (0:4). Skrzydłowy Tauronu Podhala Nowy Targ doznał w nim groźnie wyglądającej kontuzji.
Była 40. minuta gry. Nowotarżanie wprowadzali krążek do toruńskiej tercji, a Kacper Guzik został trafiony kijem w oko przez Dienisa Sierguszkina. Napastnik „Szarotek” padł na lód jak rażony piorunem.
Początkowo sędziowie główni, czyli Krzysztof Kozłowski i Marcin Polak puścili grę. Podwójną karę mniejszą dla Sierguszkina nałożyli dopiero po protestach ekipy z Nowego Targu i wzajemnych konsultacjach. W wielu podobnych sytuacjach sędziowie decydowali się jednak na karę większą i karę meczu.
Tymczasem Kacper Guzik doznał poważnej kontuzji oka. Lekarze zabronili mu wysiłku fizycznego do 4 marca. Oznacza to, że może nie zagrać już w tym sezonie.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze