Hokej.net Logo

Szkoleniowiec Cracovii po ważnym zwycięstwie. "Jeszcze nie mamy tego doświadczenia"

Krystian Dziubiński / fot: cracovia-hokej.pl
Krystian Dziubiński / fot: cracovia-hokej.pl

Comarch Cracovia wróciła na zwycięską ścieżkę po pokonaniu w minionej kolejce TAURON Hokej Ligi KH Energi Toruń 5:4 Pasy prowadziły jednak 5:1, ale w końcówce musieli drżeć o końcowy wynik. Jak ocenił ten pojedynek Krystian Dziubiński, opiekun ekipy z Siedleckiego 7?

Wstęp do meczu troszeczkę wolny po przerwie reprezentacyjnej. Nie najlepsze nasze dziesięć minut, co mogło się przełożyć na to, że Toruń mógł strzelić kilka goli. Niemniej wyszliśmy z tej presji, zaczęliśmy grać troszeczkę bardziej swój hokej. Wróciliśmy szybko, 1:1 i to nas podniosło. Druga tercja to rzeczywiście bardzo dobry power play. Zawodnicy zagrali świetnie. Długo czekaliśmy na te bramki w przewadze. No niestety w trzeciej tercji jako sztab będziemy mieli dużo materiału do analizy. Oczywiście ostrzegaliśmy zawodników, ale musimy przywyknąć do tych momentów. Powiedzieliśmy sobie, że jak będziemy pracować tak, jak do tej pory i na treningach i na meczu, to takich momentów chcąc, nie chcąc będzie więcej i musimy się do tego przyzwyczaić i musimy być jak mężczyźni i te końcówki grać zdecydowanie lepiej, żeby ta nerwowa końcówka się nie przydarzyła. To pierwszy raz jest, kiedy w tym sezonie przeciwnik, że tak powiem, ściągnął bramkarza. Jeszcze nie mamy tego doświadczenia, ale to tak jak mówię, jeżeli będziemy robić dalej te rzeczy, o których mówimy, to pozwoli nam to na częstsze takie końcówki – podsumował to starcie "Dziubek".

Krakowianie wydawało się, że mają już ten mecz pod kontrolą i przy wyniku 5:1 już mają pewne trzy punkty, ale torunianie nie zamierzali odpuszczać, co doprowadziło do większych emocji w końcówce i Pasy mogły stracić punkty.

– Ja myślę, że to są takie małe detale, które budują nawet od drugiej tercji przy wyniku 5:1, kiedy ktoś postanowi nie zablokować strzału, ktoś nie wybije, zaczęliśmy czuć się zbyt komfortowo z tą sytuacją, co się dzieje. A gra dalej się toczy. Hokej jest szybką grą. Nikt tu nie rezygnuje. Gra się sześćdziesiąt minut. To już w drugiej tercji w końcówce zauważyliśmy, że podejmowaliśmy niezbyt proste decyzje i to się po prostu przeniosło na trzecią tercję. Drużyna z Torunia była głodna też goli, chcieli złamać ten mecz i stąd się to wzięło. Nie mogliśmy, że tak powiem, zahaczyć się w tercji przeciwnika. Ale tak jak mówię, też dla nas to jest materiał do analizy i będziemy też nad tym pracować więcej – analizował trener Cracovii.

Nie da się ukryć natomiast, że zespół z Małopolski głównie wygrał ten mecz przewagami, bowiem wszystkie trzy okresy gry 5 na 4, zamienił na bramki, z czym mieli problem w ostatnich meczach.

Tak, dzisiaj się udało świetnie. Jednak nie zapominamy i stąpamy po ziemi. Mieliśmy ostatnie dziewięć meczów bez bramki w przewadze, więc cieszy nas na pewno fakt, że w osłabieniu nie pozwoliliśmy strzelić bramki przez te pięć minut, co było, sądzę, decydującym czynnikiem w tym meczu – zaznaczył.

Trzeba też przyznać, że stawianie na młodych graczy też powoli przynosi sukcesy. Najlepiej świadczy o tym fakt, iż Michał Jaracz zdobył w tym starciu swojego pierwszego gola w tym sezonie.

Myślę, że to zaczyna się zwracać. Wspomniałem w wywiadzie po dwóch rundach. Bardzo dużo "miksowaliśmy" tym zestawieniem w pierwszych dwóch rundach. Dużo zawodników miało okazję zagrać z różnymi zawodnikami. Polacy z obcokrajowcami i na przemian. Teraz wyselekcjonowaliśmy tych zawodników, którzy mogą wprowadzić większą wartość do drużyny i staramy się, ze wszystkimi pracujemy. Niemniej jednak dzisiaj te osoby dostały szansę i ją wykorzystały, więc cieszę się z tego. W przerwie reprezentacyjnej też trenowaliśmy niektóre warianty, które akurat dziś przyniosły efekt, więc jesteśmy z tego dumni, że Michał Jaracz strzelił gola, bo brakowało nam tych bramek po stronie z defensywy, żeby przebić się, więc sądzę, że będzie lepiej – zakończył.

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECB Zagłębie Sosnowiec 37 130 82 48 77 468
2. GKS Tychy 37 143 77 66 77 320
3. KS Unia Oświęcim 36 139 84 55 73 444
4. GKS Katowice 36 117 82 35 73 466
5. JKH GKS Jastrzębie 37 107 99 8 61 380
6. KH Energa Toruń 36 134 108 26 58 287
7. BS Polonia Bytom 37 112 107 5 48 321
8. Comarch Cracovia 38 85 144 -59 34 409
9. STS Sanok 40 38 222 -184 0 273
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Paskal79
    2025-12-19 08:38:18

    Moim zadaniem,,Dziubek "" może w przyszłości zostać b.dobryn trenerem potrzebuję jakieś dwa,trzy lata doświadczenia i właśnie takiego Trenera co ma w sztabie teraz w Cracovii by go ,, poprowadził i wprowadził w kanony taktyczne,bo motywatorem jest już na pewno b.dobrtym , może kiedyś wróci do Uni jako główny trener.... trochę na to liczę i mu tego życzę....

    • Bacznyobserwator
      2025-12-19 15:59:22

      Dobrze się zastanow czego sobie zyczysz ;)
      On jest w pakiecie z Michalską Co oznacza w pakiecie z jej rodziną ( zawodnik gwarancja 1 lub 2 linii, najmlodsi juz czekają ) ,dostawcami art spożywczych na lodowisko itd To fajnie zorganizowany wałek O czym mądrzejsi kibice cracovi doskonale wiedzą A ci mniej kumaci przetrą oczka szybciutko

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe