To się nazywa pech. Fatalne zderzenie kolegów z drużyny (WIDEO)
Wypadnięcie z gry w jednym meczu dwóch czołowych napastników drużyny to duży pech. A co powiedzieć o sytuacji, gdy obaj doznają kontuzji w jednym momencie, w wyniku zderzenia ze sobą?
Czytaj także:
- Policja na lodzie! Polacy i Łotysze zagrają w Nowym Targu
- LHT Lublin wraca do 2. ligi. Lubelscy hokeiści szykują się do kolejnego sezonu
- HC Pantery ze złotem mistrzostw Polski! Emocjonujący finał w Cieszynie
- Legenda Sanoka znów błyszczy. Martin Vozdecký poprowadził Czechów do Mistrzostwa Świata
- Niezwykły projekt połączył Polskę i Kanadę. Hokej odegrał główną rolę

Komentarze