Obrońca John Carlson został wymieniony z Washington Capitals do Anaheim Ducks w głośnej transakcji przed zamknięciem rynku transferowego w NHL.
Koniec pewnej epoki w Waszyngtonie
Carlson był jedną z największych ikon Capitals. W klubie spędził całą swoją 17-letnią karierę w NHL, odkąd został wybrany w pierwszej rundzie draftu w 2008 roku.
Amerykanin zapisał się w historii organizacji jako najlepszy obrońca w dziejach klubu. W barwach Capitals rozegrał 1143 mecze, zdobył 166 goli i 605 asyst (771 punktów) – wszystkie te statystyki są rekordami wśród defensorów drużyny ze stolicy USA.
Największym sukcesem w jego karierze był Puchar Stanleya zdobyty w 2018 roku.
"Smutny dzień" dla Owieczkina
Kapitan "Caps" Aleksandr Owieczkin nie ukrywał emocji po odejściu wieloletniego kolegi z drużyny.
– To oczywiście smutny dzień, prawdopodobnie najtrudniejszy dzień w mojej karierze. Mówię o tym od strony osobistej. To po prostu boli. To smutne.
Również skrzydłowy Tom Wilson podkreślał znaczenie Carlsona dla zespołu.
– To trudny dzień, wiele do przetrawienia. To wszystko, co kiedykolwiek znałem, więc jest ciężko dla drużyny i dla każdego z nas. Kiedy masz w zespole takiego zawodnika, który jest tu od zawsze i do którego wszyscy się zwracają w wielu sprawach… on był jednym z takich ludzi.
Capitals dziękują swojej gwieździe
W oficjalnym oświadczeniu generalny menedżer Washington Capitals Chris Patrick podkreślił ogromne znaczenie obrońcy dla organizacji.
– Od momentu dołączenia do naszej organizacji 17 lat temu John Carlson każdego dnia pokazywał, co znaczy być zawodnikiem Washington Capitals. Jego determinacja, przywództwo, wytrwałość i umiejętności pomogły naszej organizacji osiągnąć nowe wyżyny i uczyniły go jednym z największych zawodników w historii klubu.
Wzmocnienie "Kaczorów" przed decydującą częścią sezonu
Transfer ma pom óc Anaheim Ducks w walce o play-offy. Zespół z Anaheim zajmuje obecnie drugie miejsce w Dywizji Pacyfiku, tracąc tylko jeden punkt do liderujących Vegas Golden Knights.
Generalny menedżer Ducks Pat Verbeek liczy, że doświadczony defensor odegra ważną rolę w końcówce sezonu.
– John Carlson wnosi do naszej drużyny przywództwo, charakter, wysoki hokejowy IQ i silną obecność na lodzie. Jesteśmy bardzo podekscytowani, że dołącza do nas zdobywca Pucharu Stanleya i pomoże naszej drużynie w walce w końcówce sezonu.
Czytaj także: