Trenują indywidualnie lub w grupie
Wciąż nie wiadomo, kto z ławki trenerskiej poprowadzi drużynę Tauronu KH GKS Katowice. Tymczasem zawodnicy nie marnują czasu i przygotowują się do sezonu.
Letnie treningi na sucho to okres, za którym zawodnicy nie przepadają. Jednak każdy z nich zdaje sobie sprawę, że bez niego nie da się zbudować dobrej formy na cały sezon.
Przygotowania katowickiej „GieKSy” są w tym roku bardzo specyficzne. Część zawodników trenuje w klubie, a część indywidualnie. Ma to oczywiście związek z faktem, że wciąż nie wiadomo, kto będzie pierwszym trenerem ekipy z alei Korfantego. W tej chwili opcje są dwie: Jacek Płachta albo szkoleniowiec zza granicy.
Tak czy inaczej, cała drużyna ma zameldować się w siedzibie klubu 3 lipca. Wtedy przejdzie testy sprawnościowe, które pokażą, jak poszczególni gracze pracowali do tej pory.
– Treningi są bardzo zróżnicowane. W tygodniu mamy osiem jednostek, zatem pracy jest sporo. Wykonujemy ją z uśmiechem na ustach, bo na pewno zaprocentuje ona w najbliższym sezonie – powiedział Jakub Wanacki, który do sezonu przygotowuje się w Katowicach z częścią zespołu.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze