Hokej.net Logo

Wojna nerwów w Karwinie. Kto nie pęknie pod prowokacjami, ten wygra serię

Alan Łyszczarczyk, napastnik GKS-u Tychy (fot. Tomasz Gonsior)
Alan Łyszczarczyk, napastnik GKS-u Tychy (fot. Tomasz Gonsior)

W play offach nie ma miejsca na przypadek. Każda kara boli podwójnie, każda chwila dekoncentracji może kosztować serię. W Karwinie hokeiści GKS Tychy pokazali jednak, że potrafią wytrzymać ciśnienie i dowieźć zwycięstwo 3:1 z wymagającym rywalem. Po meczu z JKH GKS Jastrzębie głos zabrał Alan Łyszczarczyk.

Wejście jak z nut

Tyszanie rozpoczęli spotkanie z animuszem. Od pierwszych zmian narzucili tempo i starali się grać wysoko, zmuszając rywala do błędów.

– Dobrze weszliśmy w mecz, tak samo jak Jastrzębie ostatnio. Wiedzieliśmy, że musimy być gotowi od pierwszego wznowienia i to się udało – podkreślił Łyszczarczyk.

Z czasem obraz gry się wyrównał. Jastrzębianie odpowiedzieli agresją i prostymi środkami, a spotkanie zaczęło przypominać typową play offową szarpaninę.

Kary dały rywalom tlen

Nie brakowało ostrych starć i przepychanek. Arbitrzy często odsyłali zawodników na ławkę kar, a to napędzało emocje.

– Później mecz się wyrównał i troszkę nasze kary dały oddech JKH. Musimy się wystrzegać tylu kar, ponieważ Jastrzębie ma dobre przewagi i zawodników, którzy umieją zrobić różnicę – zaznaczył skrzydłowy GKS-u.

W końcówce tyszanom przyszło bronić się w osłabieniu. Ten fragment mógł przechylić szalę, ale defensywa wytrzymała próbę.

– W końcówce dobrze wybroniliśmy osłabienia i to na pewno dodało nam pewności – przyznał.

Mentalność kluczem w play offach

W serii nie ma czasu na rozpamiętywanie. Każde spotkanie to osobny rozdział, a emocje często buzują do granic.

– Koncentrujemy się już na jutrzejszym meczu, bo każdy mecz to nowa historia i zaczyna się od 0:0. Co do prowokacji, to część play off. Kto bardziej jest odporny na zaczepki i silniejszy mentalnie, ma przewagę – podsumował Łyszczarczyk.

W tej rywalizacji detale mogą zdecydować o wszystkim. A tych, jak pokazał mecz w Karwinie, nie brakowało.

 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Oilers
    2026-03-05 10:30:45

    Był wczoraj obecny Banik Ostrava?, bili ludzi?

  • KrisssK
    2026-03-05 10:34:55

    Był. Bili kogo popadnie i gdzie popadnie. Gdyby nie to, to tyskich kibiców byłoby jeszcze więcej a tak to wielu musiało spędzić noc na SORach. To był istny armagedon. :)

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe