Wronka: Musimy grać agresywniej i pomagać sobie nawzajem
GKS Katowice nie znalazł recepty na gospodarzy Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. Wicemistrzowie Polski musieli uznać wyższość Nottingham Panthers, ulegając rywalom 0:4. Po zakończonym spotkaniu, o krótki komentarz pomeczowy poprosiliśmy Patryka Wronkę, napastnika katowickiej GieKSy.
GKS Katowice w drugim spotkaniu Pucharu Kontynentalnego uległ 0:4 Nottingham Panthers. Porażka sprawiła, że dla wicemistrzów Polski zamknęły się drzwi do wielkiego finału. O godzinie 16:00 GieKSa zmierzy się w meczu o brązowy medal z ekipą Herninga Blue Fox. Polski zespół miał spore trudności, aby przebić się przez brytyjską defensywę, która konsekwentną i odpowiedzialną grą, kontrolowała przebieg wydarzeń we własnej tercji. O podsumowanie wydarzeń na lodzie poprosiliśmy Patryka Wronkę, napastnika katowickiej drużyny,
– Przeciwnik nas dość często zamykał w tej tercji obronnej. Mieliśmy parę kontr, ale za mało. Musimy troszkę lepiej, agresywniej pracować w tej tercji obronnej. Wszyscy w pięciu pomagać sobie nawzajem i wyciągnąć z tego tak naprawdę wnioski, lekcje i jutro zagrać lepiej -– przyznał wychowanek Podhala Nowy Targ.
Specyfika szybkiego turnieju finałowego sprawia, że nie ma czasu aby rozpamiętywać przegraną, lecz trzeba mentalnie przygotowywać się do kolejnego spotkania. Taki maraton spotkań, to również wyzwanie fizyczne. Czy zatem rozegranie trzech tak wymagających meczów podczas trzech dni z rzędu wymaga szczególnego podejścia?
– Czy inaczej… Na pewno musimy lepiej zagrać, jak chcemy mieć medal na szyi. Cały rok trenujemy i myślę, że będziemy gotowi na ten trzeci mecz. Tak samo przeciwnik gra w ciągu czterech dni trzy mecze, więc myślę, że nie będzie wielkiej różnicy – wyjaśnił Patryk Wronka
CAŁOŚĆ ROZMOWY W MATERIALE WIDEO
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
Hajnel
To i tak był dobry mecz z wypoczętym przeciwnikiem niestety widać było braki w obronie i duży brak kondycji poszczególnych zawodników takich jak Chodor, McNulty czy Bepierszcz. Mając przed sobą PO w THL słabo to widzę i nie rozumiem co robi dyrektor sportowy w Gieksie bo obrońca jest potrzebny od co najmniej 2 miesięcy widać też braki w ataku.