Nie ma już miejsca na kalkulacje. Jeden błąd może przekreślić cały sezon. W środę, 18 lutego, cztery najlepsze drużyny rozpoczną bezpośrednią walkę o finał TAURON Ligi Hokeja Kobiet.
Hokeistki Polonii Bytom wchodzą do gry jako główny faworyt, ale już na starcie czeka je trudna przeprawa z ambitnymi Atomówkami GKS Tychy. Równolegle rozpocznie się druga półfinałowa wojna: Kojotki Naprzód Janów Katowice skrzyżują kije ze Stoczniowcem Gdańsk.
Tu nie ma serii do czterech zwycięstw. Tu nie ma czasu na poprawki. Rywalizacja toczy się do dwóch wygranych meczów. Jedno potknięcie oznacza grę pod ścianą. Drugie - koniec marzeń o złocie.
Pierwsze spotkania odbędą się na lodzie drużyn niżej sklasyfikowanych po sezonie zasadniczym, ale jeśli dojdzie do trzeciego meczu, presja przeniesie się na taflę wyżej notowanego zespołu.
Półfinały – 18 lutego (środa)
SKKH Atomówki GKS Tychy – BS Polonia Bytom (19:00)
GKS Stoczniowiec Gdańsk – Kojotki Naprzód Janów Katowice (19:15)
Czytaj także: