Hokej.net Logo

Wysokie zwycięstwo i dwa dublety. Zagłębie schrupało "Stalowe Pierniki"

Foto: Klaudia Baron
Foto: Klaudia Baron

Po spotkaniu awizowanym jako jeden z hitów 8. kolejki TAURON Hokej Ligi szczęśliwa może być tylko drużyna ECZD Zagłębia Sosnowiec. Kluczem do zwycięstwa ekipy Matiasa Lehtonena nad KH Energą Toruń była skuteczna gra w przewadze. Bohaterami tego pojedynku po stronie gospodarzy okazali się Sebastian Brynkus i Joel Olkkonen.

 

Trybuny Stadionu Zimowego w Sosnowcu wypełnione do ostatniego miejsca, emocje od pierwszego wznowienia, no i…. gole. Chyba nie trzeba lepszej reklamy meczu 8. kolejki TAURON Hokej Ligi. O tym, że będziemy świadkami walki o każdy centymetr lodu, wiedzieliśmy jeszcze przed startem spotkania. Spotkały się bowiem zespoły prezentujące bardzo wysoką dyspozycję na tym etapie sezonu. Obie drużyny rozpoczęły mecz z animuszem. Po stronie gości aktywni byli Daniła Larionovs i Chikara Hanzawa. Z groźnymi strzałami tej dwójki poradził sobie Karolus Kaarlehto. Z biegiem tercji przewagę zaczęli zyskiwać Sosnowiczanie. Sytuację na ich korzyść zmieniła gra w przewadze, kiedy na ławce kar po stronie toruńskiej usiadł Adrian Jaworski. Pierwszego power playa w tym meczu na gola zamienił świętujący dziś 35. urodziny Aron Chmielewski uderzając nie do obrony z lewego bulika. Sześć minut później było już 2:0. W jednej z wiodących ról w tej akcji ponownie wystąpił Aron Chmielewski. Skrzydłowy gospodarzy świetnie wypatrzył Matta Lozańskiego. Będący w dogodnej sytuacji Kanadyjczyk nie strzelał, tylko obsłużył podaniem Joela Olkkonena. Finowi nie pozostało nic innego, jak umieścić krążek w bramce. Ostatecznie, mimo jeszcze kilku dogodnych sytuacji (Brynkus, Larionovs) Sosnowiczanie zeszli na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.

Druga odsłona meczu w Sosnowcu to, przynajmniej z perspektywy gospodarzy, niemal lustrzane odbicie tercji otwierającej ten pojedynek. Jeśli KH Energa Toruń opracowała w przerwie plan złapania kontaktu z rywalem, to te plany spaliły na panewce po zaledwie 70 sekundach po rozpoczęciu gry w tej części meczu. Prowadzenie trzema golami drużynie Matiasa Lehtonena zapewnił Sebastian Brynkus. Asystent? A jakże - Aron Chmielewski. Po tym trafieniu na trybunach sosnowieckiego lodowiska fiesta trwała w najlepsze. Gospodarze dostosowali się do panującej atmosfery. Wychodziło im praktycznie wszystko. Pytanie nie było czy, ale kiedy ujrzymy kolejne trafienia. Odpowiedź przyszła w 27. minucie kiedy to na listę strzelców wpisał się tym razem Karol Biłas. Ten gol przelał czarę goryczy w toruńskim boksie. Kompletnie zrezygnowanego Mateusza Studzińskiego zastąpił Roman Kałmykow. Po zmianie golkipera goście grali nieco lepiej. Swoje sytuacje mieli Hanzawa i Kolesnikow, ale z tymi próbami poradził sobie Karolus Kaarlehto. 

W tercji wieńczącej dzisiejszy mecz mieliśmy wyjątek od reguły. Zobaczyliśmy w niej nie dwie, tak jak to miało miejsce w pierwszej i drugiej odsłonię, ale aż cztery gole. Ale po kolei. Niemający nic stracenia goście zabrali się za odrabianie strat. Sygnał ku temu dał Chikara Hanzawa, który po indywidualnej akcji wyłożył krążek Piotrowi Napiórkowskiemu. Kiedy wydawało się, że goście łapią właściwy rytm, ich zapał szybko zgasił Sebastian Brynkus, zdobywając w ten sposób dublet. Jak się okazało nie był to ostatni dublet w tym meczu. W 50. minucie meczu do protokołu meczowego po stronie trafień dla gospodarzy trafił ponownie Olkkonen. Fin uderzył tuż przy słupku nie dając szans golkiperowi "Stalowych Pierników". Wynik meczu po stronie ekipy Samiego Hirvonena przypudrował jeszcze co prawda Andrij Denyskin, ale na więcej gościom zabrakło już czasu.

ECZD Zagłębie Sosnowiec - KH Energa Toruń 6:2 (2:0, 2:0, 2:2)
1:0 Aron Chmielewski - Miika Roine, Olaf Zachariasz (05:00, 5/4)
2:0 Joel Olkkonen - Matthew Sozanski, Aron Chmielewski (10:58)
3:0 Sebastian Brynkus - Aron Chmielewski (21:10)
4:0 Karol Biłas - Ołeksandr Peresunko, Bartosz Ciura (27:18)
4:1 Patryk Napiórkowski - Chikara Hanzawa (41:37)
5:1 Sebastian Brynkus - Joel Olkkonen (43:23, 5/4)
6:1 Joel Olkkonen - Ołeksandr Peresunko, Ville Heikkinen (50:15, 5/4)
6:2 Andrij Denyskin - Igor Smal, Wojciech Wilczok (57:24)

Sędziowali: Marcin Majta, Mateusz Krzywda (główni) - Maciej Waluszek, Piotr Kot (liniowi)
Strzały: 37-21
Minuty karne: 2-8
Widzów: 2833

Zagłębie: K. Kaarlehto - M. Sozanski, J. Olkkonen, O. Peresunko, V. Heikkinen, E. Savilahti - B. Ciura, M. Naróg, A. Chmielewski, M. Roine, S. Brynkus - K. Biłas, J. Wanacki, A. Gromadzki (2), O. Zachariasz, V. Sirkiä - P. Ciepielewski, M. Kotlorz, J. Musioł, M. Dawid, M. Bernacki.
Trener: Matias Lehtonen

KH Toruń: M. Studziński (od 27:18 R. Kałmykow) - W. Wilczok, M. Tapio, W. Kolesnikow, M. Syty, D. Larionovs - A. Jaworski (2), E. Schafer, S. Peltola, R. Arrak, C. Hanzawa - R. Ossipov, M. Zieliński, P. Napiórkowski, M. Cybulski, A. Denyskin (2) - J. Gimiński (4), A. Fraszko, K. Kalinowski, I. Smal, M. Kalinowski.
Trener: Sami Hirvonen

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 6

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Mogiel
    2026-10-09 22:01:06

    Świetnie gramy morda cieszy się od ucha do ucha

  • dzidzio
    2026-10-09 22:02:06

    Łatwo, pewnie i przyjemnie. W Toruniu nie ma alternatywy dla Kalmykowa.

  • robson_1906
    2026-10-09 22:10:07

    Bardzo dobry mecz, taktycznie i w destrukcji rozmontowaliśmy Toruń i własciwie wyłączylismy ich ofensywne zapędy. Do tego brak kar i znakomite przewagi dały nam bardzo dużo pewności na lodzie.

    6-2 to najnizszy wymiar, patrząc po tym co na lodzie. Troche szkoda, że nic z sam na sam nie dolozylismy, ale nie mozna mieć wszystkiego.

    Jedziemy stabilnie do przodu, w niedziele trudny mecz więc dobrze, że sily zaoszczędzone.

    Brawo Drużyna!

  • innuendo
    2026-10-09 23:57:45

    Walk in the park. Spodziewałem się więcej po tym samozwańczym czarnym koniu. Raczej to miano zgarnie Polonia. W niedzielę będą niesamowite ciężary coś czuję. Dzisiaj świętujemy.

  • Sprawiedliwy
    2026-10-10 00:23:56

    Torun dzisiaj bez 1 dlaczego ? Start świetny ale od Kato jakiś straszny zjazd Sztab musi mocno popracować bo ta drużyna jest bardzo ciekawa i mocna …
    Gratulacje dla Sosnowca punktują jak rasowy bokser !

    • Werxo
      2026-10-10 07:49:53

      Po meczu z Kato, swoją szansę dostał studnia.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe