Ostrą i szybką grę oraz kontrowersyjne decyzje sędziego mogli obejrzeć dziś kibice, którzy przybyli na Stadion Zimowy w Sosnowcu,by zobaczyć zaległe spotkanie pomiędzy miejscowymi drużynami ZAGŁĘBIA i SMSów I
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC -SMS I PZHL SOSNOWIEC 3:6 (1:2,1:0,1:4)
1:0 Rzeszutko 12:10 4/5
1:1 Bernacki 17:48
1:2 Poziomkowski-Skrzypkowski 19:50 5/4
2:2 Rosa-Kozłowski M. 24:05
2:3 Poziomkowski 41:51
2:4 Labudda-Skoś 46:48
3:4 Kozłowski-Jasicki-Bernacki 50:20
3:5 Kozłowski T.-Poziomkowski 56:56
3:6 Rzeszutko 58:54 (do pustej bramki)
Kary: Zagłębie: 16 min., SMS: 12 min.
Widzów: ok.200
Sędziowie: Kryś,Bernacki,Wiruszewski
Od samego początku szkoła objęła przewagę lekko zaskakując "gospodarzy",którzy popełniali sporo błędów,co doprowadzało do groźnych sytuacji podbramkowych. Mimo kilku akcji 1:1 gracze szkoły nie byli w stanie pokonać Grzegorza Mrozowskiego.Dopiero w 11 minucie spotkania grając w osłabieniu dokonał tego Jarosław Rzeszutko, który wykończył piękną akcję celnie strzelając.Zmotywowani stratą bramki gracze Zagłębia ruszyli do ataku, najpierw trafiając w słupek a następnie doprowadzając do wyrównania. Strzelcem wyrównującej bramki okazał się Rafał Bernacki, który przejął krążek i silnym strzałem w prawy róg nie dał szans Danielowi Kachniarzowi.W ostatnich sekundach I tercji padła druga bramka dla SMSów.Bramkę "do szatni" zdobył Poziomkowski,po którego strzał po rykoszecie wpadł do siatki.
Druga tercja zaczęła się od kontrowersyjnej decyzji sędziego, który nałożył karę techniczną na graczy szkoły za to, że ci uderzali kijami o bandę.W tej tercji kibice obejrzeli tylko 1 bramkę, a jej zdobywcą był Łukasz Rosa, który dobił strzał Marcina Kozłowskiego.Mimo,iż gracze obu drużyn dążyli do zdobycia bramek ( akcja Zagłębia zakończona poprzeczką ; przewaga Szkoły 5 na 3) to wynik nie uległ zmianie.
W ostatniej tercji kibice zobaczyli aż 5 bramek. Pierwszą z nich zdobył po strzale "ze ściąganej" ponownie Poziomkowski, kolejną po szybkiej akcji i precyzyjnym strzale Miłosz Labudda. Nie mając nic do stracenia liderzy I ligi ruszyli do ataku, czego efektem była bramka Kozłowskiego, który wykorzystał podanie Pawła Jasickiego.Usilne ataki zemściły się jednak szybko, gdyż w 56 minucie piątą bramkę zdobył Tomasz Kozłowski.
W 58 drużyna Zagłębia wycofała bramkarza, jednak na nic się to zdało, gdyż po przejęciu krążka kolejną bramkę zdobył Reszutko.
Po szybkim i ciekawym spotkaniu Zagłębie Sosnowiec uległo Szkole Mistrzostwa Sportowego I .
Czytaj także: