Kanada ma szansę na pierwszy od 31 lat Puchar Stanleya dla drużyny z tego kraju, ale większość Kanadyjczyków nie jest zbyt zainteresowana trwającym finałem play-off NHL - pokazuje najnowszy sondaż.
58 % ankietowanych w Kanadzie odpowiedziało, że nie zamierza śledzić finału Pucharu Stanleya pomiędzy Edmonton Oilers a Florida Panthers w ogóle lub będzie to robić niezbyt dokładnie - pokazuje sondaż przeprowadzony przez agencję badawczą Leger, która chwali się tym, że najlepiej przewidziała wyniki ostatnich wyborów parlamentarnych w Kanadzie.
W przeprowadzonym między piątkiem a niedzielą sondażu, którego wyniki zostały opublikowane wczoraj, 35 % pytanych osób w Kanadzie odpowiedziało, że nie będzie śledzić walki o Puchar Stanleya w ogóle, a 24 %, że nie bardzo dokładnie (wyniki podano w zaokrągleniu, stąd sumują się do liczby wyższej niż 58 %).
Te dwie grupy autorzy raportu o badaniach łączą w jedną dużą, jako osoby deklarujące, że nie śledzą finału dokładnie. Z kolei w zaokrągleniu 42 % osób znalazło się w grupie śledzących dokładnie. Składa się na nią 19 % ankietowanych odpowiadających, że robią to "bardzo dokładnie" i 22 % śledzących "dość dokładnie".
Zainteresowanie zadeklarowało 50 % mężczyzn i 34 % kobiet.
Największe zainteresowanie finał budzi w prowincji Alberta, w której leży Edmonton. 58 % ankietowanych jej mieszkańców odpowiedziało, że będzie śledzić rywalizację bardzo lub dość dokładnie. Najmniej zainteresowani są mieszkańcy francuskojęzycznego Quebecu, w którym tylko 30 % deklaruje duże lub dość duże zainteresowanie finałem.
To właśnie z Quebecu pochodzi ostatni kanadyjski mistrz NHL Montréal Canadiens, który sięgnął po Puchar Stanleya w 1993 roku.
Wśród kibiców deklarujących śledzenie finału zdecydowana większość w Kanadzie wspiera Oilers. Drużynie Krisa Knoblaucha zwycięstwa życzy 83 % fanów. Florida Panthers kibicuje 10 % pytanych z Kanady, a 7 % nie ma faworyta.
Co ciekawe, to nie w Albercie Oilers są wspierani najbardziej, bo w tej prowincji sprzyja im 81 % ankietowanych, podczas gdy w Kolumbii Brytyjskiej aż 93 %. Warto pamiętać, że w Albercie oprócz "Nafciarzy" znajduje się także ich odwieczny rywal Calgary Flames, którego fani nie przepadają za drużyną z Edmonton.
Oilers kibicuje 81 % mężczyzn i 86 % kobiet z Kanady, a sympatia do nich znacząco rośnie wraz z wiekiem. Ekipie ze swojego kraju zwycięstwa życzy 73 % kibiców w grupie 18-34 lat, 84 % w przedziale 35-44 i 89 % wśród osób w wieku 55 lat i starszych.
W Stanach Zjednoczonych tylko 27 % ankietowanych zadeklarowało zainteresowanie finałem. 13 % odpowiedziało, że zamierza go śledzić bardzo dokładnie, a 14 % że dość dokładnie.
Sympatie ankietowanych są tu znacznie bardziej podzielone. 49 % amerykańskich kibiców deklaruje wspieranie Florida Panthers, 32 % Edmonton Oilers, a 18 % nie kibicuje nikomu lub nie dba o to, kto wygra.
Sondaż został przeprowadzony na próbie 1 528 osób w Kanadzie i 1 003 osób w Stanach Zjednoczonych wśród osób pełnoletnich w dniach 7-9 czerwca. Pierwszy mecz finału został rozegrany 8 czerwca. Błąd pomiaru w grupie o wielkości tej kanadyjskiej w 19 przypadkach na 20 wynosi nie więcej niż 2,5 %, a w grupie "amerykańskiej" nie więcej niż 3,1 %.
Po 2 meczach finału Pucharu Stanleya Florida Panthers prowadzą z Edmonton Oilers 2-0. Trzeci mecz odbędzie się w nocy z czwartku na piątek w Edmonton.
Czytaj także: