Wtorkowego spotkania z Comarch Cracovią (7:6 d.) nie dokończył Reece Scarlett. Obrońca Unii Oświęcim, po analizie wideo, został przez sędziów odesłany do szatni.
Do tej sytuacji doszło w 58. minucie. 32-letni Kanadyjczyk, próbując zablokować Fabiana Kapicę, uderzył napastnika Cracovii kijem w okolice krocza i otrzymał za to karę większą, a co za tym idzie karę większą za niesportowe zachowanie. Warto dodać, że sędziowie dostrzegli ten faul dopiero po analizie wideo.
Dziś wiemy już tez, że Scarlett został też zawieszony na kolejne ligowe spotkanie, czyli to STS-em Sanok, które odbędzie się w najbliższy piątek. Został też ukarany grzywną w wysokości 400 złotych.
Dodajmy, że urodzony w Edmonton obrońca rozegrał w tym sezonie 26 spotkań i zdobył w nich 14 punktów za 3 bramki i 11 asyst. Od arbitrów otrzymał 66 minut karnych.
Czytaj także: