Hokej.net Logo

Zdobył gola w ważnym momencie. Docenił cały zespół. "Fajnie zagraliśmy"

fot: Jarosław Fiedor
fot: Jarosław Fiedor

– Postawiliśmy na razie pierwszy krok. Mam nadzieję, że nie będzie on tym ostatnim – tak sobotnie spotkanie z Unią Oświęcim podsumował Michał Kalinowski, skrzydłowy KH Energi Toruń. Jego zespół w pierwszym meczu ćwierćfinału pokonał biało-niebieskich 3:0.

Torunianie wykazali się większą konsekwencją. Grali cierpliwiej, dojrzalej i skuteczniej, potrafiąc wykorzystać błędy rywala.

Po pierwszej odsłonie prowadzili 1:0, a w 28. minucie drugiego gola dołożył Michał Kalinowskiego. 32-letni skrzydłowy popędził do oświęcimskiej tercji i z lewego bulika zaskoczył Linusa Lundina uderzeniem w "piątą dziurę". 

Dawno nie strzeliłem bramki, więc cieszę się, że krążek wpadł do siatki i to w tak ważnym momencie – cieszył się młodszy z braci Kalinowskich.

Fajnie zagraliśmy i trzeba to podkreślić. Super radziliśmy sobie w obronie, a Anton zrobił to, co do niego należało – ocenił.

"Stalowe Pierniki" w ćwierćfinałowej serii do czterech zwycięstw prowadzą więc 1:0. Kolejne spotkanie odbędzie się dziś o 17:00 w Oświęcimiu.

Postawiliśmy na razie pierwszy krok. Mam nadzieję, że nie będzie on tym ostatnim – zaznaczył Michał Kalinowski, który podobnie jak cała drużyna liczy na awans do półfinału play-off. Na tym etapie rozgrywek Torunianie ostatni raz rywalizowali 21 lat temu.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • JARASSTO
    2026-03-01 13:33:23

    Dziś prosimy o powtóreczkę.👏

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe