
Przed każdą kolejką zmagań Polskiej Ligi Hokejowej, specjalnie dla portalu Hokej.Net, czołowi zawodnicy ligi oceniają szansę poszczególnych drużyn. Pierwsze mecze play-off o medale oraz spotkania o miejsca 5-8 spróbował wytypować obrońca - Stoczniowca Gdańsk, Mateusz Rompkowski.

W pierwszym pojedynku o miejsca 5-6 hokeiści Naprzodu pokonali sosnowieckie Zagłębie 5:6, tym samym zespół z Katowic przybliżył się do piątej lokaty.

W pierwszym spotkaniu o siódmą lokatę w PLH TKH Nesta Toruń przegrał z JKH GKS Jastrzębie 1:2. Bohaterem meczu był napastnik gości Rafał Bibrzycki strzelec dwóch goli.
Już tylko jednego zwycięstwa nad Podhalem potrzebują hokeiści GKS-u Tychy, by awansować do finału ekstraligi. - Rok temu też zaczęliśmy od falstartu, a na koniec to my cieszyliśmy się z awansu do finału - przypomina prezes Andrzej Skowroński.

Przed każdą kolejką zmagań Polskiej Ligi Hokejowej, specjalnie dla portalu Hokej.Net, czołowi zawodnicy ligi oceniają szansę poszczególnych drużyn. Szósty mecz półfinałowy play-off oraz spotkania o miejsca 5-8 spróbował wytypować napastnik GKS Tychy - Mariusz Jakubik.

GKS Tychy jest o krok od finału. Wczoraj tyszanie po raz trzeci z kolei ograli Wojasa Podhale i już w piątek na własnym lodowisku mogą zakończyć tę rywalizację.

Najskuteczniejszy napastnik Ciarko KH Sanok Robert Kostecki ma dwie konkretne propozycje transferowe: z Zagłębia Sosnowiec i TKH Toruń.

Przed każdą kolejką zmagań Polskiej Ligi Hokejowej, specjalnie dla portalu Hokej.Net, czołowi zawodnicy ligi oceniają szansę poszczególnych drużyn. Przed piątym meczem półfinałowym play-off między Wojasem Podhale a GKS Tychy szanse drużyn spróbował wytypować napastnik Stoczniowca Gdańsk - Mikołaj Łopuski.
Kto gra lepiej w hokeja? Ślązacy czy górale? Kibice hokeja zadają sobie to pytanie niemal co rok, gdy decyduje się walka o medale. Półfinałowa rywalizacja GKS-u i Podhale jest ozdobą play-off.

Półfinałowa rywalizacja między Comarch Cracovią a Energą Stoczniowcem przebiegła bez większej historii. Przyjrzyjmy się jednak, dlaczego tak się stało, że sygnalizujący wysokie aspiracje Stoczniowiec poległ bez honorowego zwycięstwa.

Po piątkowej porażce w Toruniu 2:7 nikt na Jantorze nie marzył chyba, że Naprzód Janów jest w stanie wznieść się na wyżyny i odrobić stratę pięciu bramek. Janowianie nie pierwszy już raz pokazali, że wolą walki, ambicją i poświęceniem można zdziałać wiele... bardzo wiele.

Po dzisiejszym spotkaniu nie liczą się wcześniejsze potyczki, wspaniałe parady bramkarskie i błyskotliwe akcje. Także 23 bramki strzelone w tych konfrontacjach nie mają żadnego znaczenia. GKS wygrał 4:3 i wyrównał stan rywalizacji na 2:2 – oba zespoły zaczynają walkę o finał od początku.

Zagłębie Sosnowiec w rywalizacji o miejsca 5-8 pokonało JKH 4:3. Tym samym zespół ze stolicy Zagłębia Dąbrowskiego powalczy o miejsce piąte.

Cracovia wygrała czwartą z rzędu półfinałową potyczkę z gdańskim Stoczniowcem i zapewniła sobie grę w finale mistrzostw Polski. Gdańszczanie walczyli zacięcie i za wszelką cenę starali się wywalczyć chociaż honorowe zwycięstwo – ale zbyt duża ilość kar pozbawiła ich sił i w końcówce spotkania musieli uznać wyższość Pasów.

- Stoczniowiec na pewno się nie podda i będzie walczył do końca. Mimo to chcemy wrócić do Krakowa jako finaliści Mistrzostw Polski - uważa Leszek Laszkiewicz, który we wczorajszym spotkaniu (5:4) zdobył trzy bramki, w tym jedną w dogrywce!

Przed każdą kolejką zmagań Polskiej Ligi Hokejowej, specjalnie dla portalu Hokej.Net, czołowi zawodnicy ligi oceniają szansę poszczególnych drużyn. Czwartą kolejkę półfinałów play-off oraz spotkania o miejsca 5-8 spróbował wytypować obrońca Zagłębia Sosnowiec - Andrzej Banaszczak.

Atut własnego lodowiska i doping miejscowej publiczności okazał się wystarczającym remedium na niemoc strzelecką i defensywną grę Podhala. Tyszanie wygrali 3:1 i jutro staną przed szansą na dogonienie Szarotek i przedłużenie rywalizacji co najmniej do sześciu spotkań.
Dzisiejsze spotkanie hokeiści GKS-u muszą wygrać, jeżeli chcą jeszcze liczyć się w walce o mistrzostwo – jak pokazują statystyki, jeszcze żadnej drużynie nie udało się wygrać czterech spotkań z rzędu, jeśli pierwsze trzy mecze kończyły się porażkami.

Po dwóch meczach w Nowym Targu półfinałowa rywalizacja pomiędzy Wojas Podhale a drużyną GKS Tychy przenosi się na Śląsk. Dziś (godz. 18:15 transmisja w TVP Sport) i jutro (18) na Stadionie Zimowym w Tychach dojdzie do pojedynków numer trzy i cztery.

Przed każdą kolejką zmagań Polskiej Ligi Hokejowej, specjalnie dla portalu Hokej.Net, czołowi zawodnicy ligi oceniają szansę poszczególnych drużyn. Przed rewanżowymi meczami szansę uczestników półfinałów play-off spróbował wytypować obrońca JKH GKS Jastrzębie - Grzegorz Piekarski.