Hokeiści Legii- Mazowsza nie będą miło wspominać konfrontacji z Unią Oświęcim, gdyż po raz drugi z rzędu gospodarze zdołali dobić swój licznik zdobytych bramek do wyniku dwucyfrowego. W niedzielnym spotkaniu zaaplikowali gościom 11 bramek, dając sobie strzelić zaledwie dwie. W dwumeczu wynik jest miażdżący- 23:5 na korzyść Unii.

Po ostatnim gładkim zwycięstwie Naprzodu w Sanoku zgromadzona na Jantorze publiczność liczyła na gładko zdobyte 3 pkt. Jednak bardziej wnikliwych obserwatorów zmagań PLH zastanawiać mógł wynik piątkowego meczu bytomian, w którym ulegli oni minimalnie liderowi dotychczasowych rozgrywek. Jak pokazało życie nie tylko niższa forma gdańszczan wpłynęła na taki stan rzeczy. Przekonali się dziś o tym dotkliwie chłopcy z Janowa.
Czwarte zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści TKH Nesta Toruń. Dzisiaj w spotkaniu z Ciarko KH Sanok potrzebowali serii rzutów karnych by pokazać swoją wyższość nad rywalem. W regulaminowym czasie padł wynik remisowy 3:3, decydującego karnego wykorzystał Arkadiusz Marmurowicz.
Zdecydowanie najciekawszym pojedynkiem 23 kolejki PLH było spotkanie Cracovii z liderem tabeli, drużyną gdańskiego Stoczniowca. Na trybunach zasiadło ok. 1000 kibiców, którzy mogli podziwiać przed meczem efektowną prezentację zawodników w blasku reflektorów.
Hokeiści Wojasa Podhale bez większych problemów ograli przed własną publicznością beniaminka JKH Jastrzębie. Nowotarżanie byli tego dnia bardzo systematyczni strzelając w każdej tercji po dwa gole.

Drugi mecz z rzędu tyszanie wygrywają po rzutach karnych i po raz drugi bohaterem zespołu jest Sebastian Gonera.
Zapraszamy na relacje "na żywo" z pięciu spotkań Polskiej Ligi Hokejowej. Dwa z nich będzie minuta po minucie prosto z lodowiska. Start od 17:00.
W meczu 22 kolejki PLH doszło do konfrontacji wicelidera z aktualnym mistrzem Polski. Na spotkanie przybyło ok. 800 widzów, spragnionych hokeja po ponad miesięcznej przerwie spowodowanej wybuchem gazu, do jakiego doszło 4 października.
Sanoczanie po niespodziewanym zwycięstwie w Gdańsku, ponownie zaskoczyli swoich sympatyków. W piątkowy wieczór przy kamerach TVP Sport, rozegrali najgorszy mecz w tym sezonie, ulegając Naprzodowi Janów aż 6-1.
Tyszanie znowu przypominają zespół, który przed sezonem był typowany do mistrzostwa Polski. Zwyżkę formy doceniają też kibice.
Ciarko KH Sanok od dzisiaj nazywa się hokejowy zespół z Sanoka. - Cieszymy się że powiększyliśmy dotychczasową współpracę z firmą Ciarko, który będzie sponsorem generalnym i wszedł w nazwę klubu - poinformował prezes Piotr Krysiak.
W hokejowych derbach Małopolski górą hokeiści Wojasa Podhale. Po zaciętym pojedynku „Szarotki” przed własną publicznością ograły „Pasy” 3-1.

W dzisiejszym meczu Zagłębie Sosnowiec pokonało Polonię Bytom 7:1. Na ławce trenerskiej Polonii zadebiutował Wojciech Matczak, a po dwumiesięcznej przerwie do gry powrócił Andrzej Banaszczak.
Tyszanie wznowili rozgrywki od bardzo ważnego dla układu sił w pierwszej szóstce meczu z GKS Jastrzębie. Podopieczni Miroslava Ihnaczaka wygrali 5:3 choć po 4 minutach i 16 sekundach na tablicy wyników widniał rezultat 2:0 dla gości.

Działacze klubu z Sosnowca nie chcą, by mecze ich drużyny prowadził Sebastian Kryś.
Wiktor Pysz, były trener Wojasa Podhale Nowy Targ, po opublikowaniu przez nasz portal wywiadu ze Zdzisławem Zarębą, jest mocno wzburzony słowami swojego byłego zawodnika. – Nie był przygotowany do sezonu. Ale chciałem mu podać rękę. On niestety żadnej z szans nie wykorzystał – mówi Pysz.

Zdzisław Zaręba, mimo młodego wieku, zawiesił łyżwy na kołku. - Moją obecną sytuację i miejsce, w którym znalazła się moja sportowa kariera, zawdzięczam tylko i wyłącznie panu trenerowi – mówi Hokej.Net 28-letni zawodnik, zdradzając kulisy konfliktu z trenerem Wiktorem Pyszem.

Z przykrością informujemy, że 16 kwietnia 2007 roku, w wieku 86 lat zmarł Bolesław Kolasa, hokeista Pogoni Lwów, Spartaka Lwów, Wisły Kraków oraz Polonii Bytom, reprezentant Polski, olimpijczyk z Sankt Moritz (1948). W 1951 roku był trenerem drużyny CWKS Warszawa, z którą wywalczył tytuł mistrza Polski. Cztery lata wcześniej, jako zawodnik Wisły Kraków zdobył srebrny medal.

Z przykrością informujemy o śmierci Janusza Stepka, niezwykle zasłużonego byłego zawodnika, trenera i działacza bytomskiej Polonii. Janusz Stepek zmarł 15 maja w Bytomiu, w wieku 81 lat.
Nie może być tak, aby trzydziestu zawodników trenowało w pocie czoła, a jeden w tym czasie ćwiczył sobie w klubie - taką opinię prezentują działacze warszawskiej hokejowej centrali. Mocne słowa. Oczywiście chodzi o osobę Krzysztofa Oliwę. Trwa szum medialny wokół hokejowej reprezentacji. Ale widać, że warszawscy, i nie tylko, prominenci krajowego hokeja nie zauważyli jeszcze, że podąża on w złym kierunku.