
Dzisiejszy dzień nie rozpieścił kibiców transferów. Jedynym hokeistą, który zmienił klubowe barwy był Cody Ceci, przechodzący z Toronto Maple Leafs do Pittsburgh Penguins.

Joe Thornton w nowym sezonie NHL będzie reprezentował barwy Toronto Maple Leafs. Po 15 latach opuścił San Jose Sharks.

Jednym z bohaterów wczorajszego podsumowania był Joe Thornton, który przez najbliższe dwa miesiące będzie reprezentował szwajcarski HC Davos. Dzisiaj natomiast poznaliśmy jego klub w NHL. Ponadto kluby przedłużyły kilka kontraktów z obiecującymi zawodnikami.

„Niedźwiadki” z Bostonu u startu nowego sezonu będą musiały radzić sobie bez Brada Marchanda oraz Davida Pastrňáka. Ich absencje spowodowane są rekonwalescencją po operacjach, które przeszli w zeszłym miesiącu.

Dzisiejszy dzień przyniósł nam zaledwie dwie transakcje, lecz związane za to z głośnymi nazwiskami. Barwy nowych klubów będą reprezentowali Jewgienij Dadonow oraz Joe Thornton.

Według doniesień Elliotte’a Friedmana ze stacji Sporsnet, Vegas Golden Knights zagięli parol na gwiazdę Tampa Bay Lightning, Stevena Stamkosa.

Po ostatnich głośnych transferach nadszedł czas na chwilę odpoczynku. Toronto Maple Leafs pozyskali zmiennika Frederika Andersena, a drugiego wzmocnienia dokonali Boston Bruins.

Transferową „bombą” wczorajszego dnia były przenosiny Taylora Halla, a dziś to miano należy przypisać zakontraktowaniu Alexa Pietrangelo przez Vegas Golden Knights. To jednak nie jedyne ciekawe transakcje, do jakich doszło w NHL.

Jeszcze wczoraj wszyscy ekscytowali się przenosinami Taylora Halla do Buffalo Sabres, dziś natomiast wszelką atencję skradła ekipa z Paradise. Golden Knights ucięli wszelkie spekulacje, które trwały od kilku dni i oficjalnie potwierdzili, że ich nowym defensorem został Alex Pietrangelo.

Najgłośniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia jest bez wątpienia zakontraktowanie Taylora Halla przez Buffalo Sabres. Ponadto, ekipa New York Rangers oficjalnie podpisała umowę z tegoroczną draftową „jedynką” - Alexisem Lafrenièrem.

Okres pomiędzy sezonami bywa nie mniej gorący niż niektóre starcia na lodzie. Już teraz doszło do kilku hitowych transferów, a także smutnych pożegnań.

Dwukrotny zdobywca Pucharu Stanleya Brandon Saad ma nowy klub. Chicago Blackhawks zdecydowali się oddać Amerykanina w jednej z trzech przeprowadzonych w ciągu ostatniej doby wymian.

Wszystkie drużyny NHL dokonały już swoich wyborów, a przed młodymi hokeistami teraz masa pracy, by wykorzystać daną im szansę i zadebiutować na najwyższym szczeblu światowego hokeja. Przyjrzyjmy się statystykom tegorocznego draftu NHL.

Na dzień przed otwarciem "okna", w trakcie którego można podpisywać umowy z wolnymi graczami, kluby NHL dokonały trzech wymian zawodników.

Justin Williams, trzykrotny zdobywca Pucharu Stanleya, podjął decyzję o zakończeniu kariery. Weteran spędził na taflach NHL aż 19 sezonów.

Dziś w nocy polskiego czasu zakończył się pierwszy draft NHL przeprowadzony w całości zdalnie. Wyrównany został rekord liczby zawodników z Europy draftowanych w jednym roku, a swój rekord pobili Szwedzi. Przy okazji kluby dokonały także kilku transferów zawodników.

Alexis Lafrenière, zgodnie z oczekiwaniami, został wybrany z numerem 1 tegorocznego draftu NHL. W pierwszej rundzie znalazło się najwięcej Kanadyjczyków od 33 lat.

Kluby Columbus Blue Jackets i Montréal Canadiens wymieniły się zawodnikami. Teraz oba muszą złożyć swoim nowym graczom odpowiednie propozycje, by ci chcieli podpisać nowe umowy.

Kapitan Edmonton Oilers Connor McDavid został zakażony koronawirusem.

Kariera Matta Niskanena dobiegła właśnie końca. Amerykański obrońca zdecydował się na zawieszenie łyżew na kołku w wieku 33 lat po sezonie spędzonym w Philadelphia Flyers.