
Nowy sezon NHL wystartuje 13 stycznia. Liga ogłosiła to oficjalnie po zaakceptowaniu porozumienia przez władze klubów. W nowych rozgrywkach drużyny zagrają w innych dywizjach niż dotąd.

Jest porozumienie w sprawie startu nowego sezonu NHL. Znamy już oficjalnie datę, ale nadal wiele zależy od kanadyjskich władz i ich podejścia do koronawirusowych restrykcji.

„Pantery” z Florydy zakontraktowały właśnie nowego napastnika. Jest nim Anthony Duclair, który ubiegły sezon spędził w Ottawa Senators.

Po spędzeniu 15 lat na taflach NHL i rozegraniu ponad 1000 meczów Alexander Steen ogłosił zakończenie kariery. 36-latek został zmuszony do podjęcia takiej decyzji ze względu na nękającą go dyskopatię.

Henrik Lundqvist nie zagra w najbliższym sezonie NHL. Lekarze wykryli u szwedzkiego bramkarza wadę serca. Nie wiadomo, co dalej z karierą "Króla Henryka".

W niedzielę zmarł były menedżer generalny Colorado Avalanche, który był odpowiedzialny za podpisanie umów z tak legendarnymi dla „Lawiny” zawodnikami, jak chociażby Ray Bourque, Patrick Roy czy Rob Blake. Pierre Lacroix miał 72 lata. Pod jego wodzą Colorado wywalczyło dwa Puchary Stanleya.

Władze NHL i zawodnicy nie będą już wracać do rozbieżności finansowych przed startem nowego sezonu. Oznacza to, że zniknęła największa przeszkoda blokująca dotąd możliwość wznowienia rywalizacji na taflach najlepszej ligi świata.

Według nieoficjalnych informacji niektóre kluby NHL planują rozgrywanie w nowym sezonie meczów na stadionach, by z trybun mogli je oglądać kibice. Nową proponowaną datą startu rozgrywek ma być 15 stycznia.

1 stycznia nadal jest dla NHL planowaną datą rozpoczęcia nowego sezonu, ale rozpoczęcie tego dnia rozgrywek jest dziś bardzo mało prawdopodobne. Komisarz ligi Gary Bettman liczy, że ta wróci do normalności od sezonu 2021-22.

Listopad był dla wielu zawodników czasem powrotu na Stary Kontynent. Wielu młodych zawodników może go jednak zapisać jako jeden z najważniejszych miesięcy w ich życiu, bowiem podpisali pierwsze profesjonalne kontrakty.

Po 13 sezonach spędzonych w najlepszej lidze świata Johnny Boychuk musi zakończyć karierę. Powodem jest fatalna kontuzja oka doznana po przypadkowym uderzeniu łyżwą w twarz przez rywala, co spowodowało konieczność założenia graczowi New York Islanders aż 90 szwów.

Niemiecki gigant z branży odzieży sportowej zaprezentował właśnie najnowszą kolekcję strojów przygotowaną dla klubów NHL. Postanowiliśmy wziąć ją na tapet i dokonać subiektywnego rankingu projektów.

Roope Hintz, który wraz z Dallas Stars w zeszłym sezonie doszedł aż do finału Pucharu Stanleya, parafował właśnie nową umowę. Obowiązuje ona przez najbliższe 3 lata i wiąże się ze sporą podwyżką.

Komisarz ligi NHL Gary Bettman zabrał głos w sprawie możliwych sposobów rozegrania najbliższego, skróconego sezonu ligi. Potwierdził m.in. że możliwe jest rozgrywanie niektórych meczów na neutralnym terenie, a także nowy podział na dywizje.

Amerykańska stacja ESPN przedstawiła pierwsze prognozy dotyczące tego, jak może wyglądać przyszły sezon NHL. Żadna z informacji nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona, ale niektóre rozwiązania prezentują się ciekawie.

W wieku 97 lat zmarł Howie Meeker - czterokrotny zdobywca Pucharu Stanleya, ostatni uczestnik pierwszego Meczu Gwiazd NHL, legenda Toronto Maple Leafs i prawdziwa ikona hokeja w Kanadzie, którą żegna nawet premier tego kraju.

Aleksandr Owieczkin, od 15 lat związany z Washington Capitals, ma przed sobą ostatni rok kontraktu z ekipą ze stolicy Stanów Zjednoczonych. 35-letni skrzydłowy dał jasno do zrozumienia, że w NHL nie będzie reprezentował barw żadnego innego klubu poza „Caps”.

Najstarszy z braci Strome, Ryan, podpisał nową umowę z New York Rangers. Kontrakt obowiązuje przez najbliższe dwa lata, a kanadyjski napastnik zainkasuje na jego mocy aż 9 milionów dolarów. Karierę w „Big Apple” będzie kontynuował także Brendan Lemieux.

Wychowany w domu dziecka, nazywany "Wodzem" ze względu na indiańskie korzenie, rozegrał ponad 1 000 meczów w NHL. Jim Neilson zmarł w wieku 79 lat.

Ryan Pulock po ostatnim dobrym sezonie został wynagrodzony sporą podwyżką. Kanadyjski defensor podpisał dwuletnią umowę wartą łącznie 10 milionów dolarów.