
Na podpisanie tego kontraktu fani Winnipeg Jets czekali od wielu tygodni. Utalentowany defensor w końcu parafował nową umowę o wartości sześciu milionów dolarów.

Hokeiści Florida Panthers triumfowali minionej nocy nad Tampa Bay Lightning 3:1. Powody do zadowolenia miał bramkarz ekipy z Sunrise - Roberto Luongo, który wybronił 34 strzały rywali i przerwał indywidualną serię porażek na czterech z rzędu.

Niepokonani od ponad dwóch tygodni są hokeiści Chicago Blackhawks. Ekipa z „Wietrznego Miasta” rozprawiła się w ten weekend z Dallas Stars i z dziewiętnastoma punktami lideruje Dywizji Centralnej.

W wieku zaledwie 34 lat w Denver zmarł Marek Svatoš. Nie znamy jeszcze przyczyn śmierci byłego hokeisty Colorado Avalanche.

Znany z niezgodnych z przepisami zagrywek i agresywnych wejść Raffi Torres kończy profesjonalną karierę. Były zawodnik między innymi San Jose Sharks oraz Edmonton Oilers na taflach National Hockey League rozegrał ponad 630 spotkań.

Montréal Canadiens potrzebowali jak najszybciej zrehabilitować się wobec swoich kibiców za piątkową klęskę 0:10 w Columbus. Na ich szczęście udało się to już następnego dnia w meczu z Philadelphia Flyers.

W kolejnym sezonie na bluzach zawodników National Hockey League nie zobaczymy już charakterystycznego napisu Reebok na szyi. W zastępstwie pojawi się logo Adidasa. Fanowskimi replikami zajmą się tymczasem Fanatics.

Montréal Canadiens przylecieli do Columbus jako lider tabeli całej NHL. Wylecieli nadal na pierwszym miejscu, ale z jedną z największych klęsk w pięknej historii klubu.

Washington Capitals pokonali w dogrywce Winnipeg Jets 4:3. Autorem decydującego trafienia był Aleksander Owieczkin, lecz fani oraz trener „Odrzutowców” nie zgodzili się z decyzją sędziów, która ostatecznie doprowadziła do przegranej zespołu z prownicji Manitoba.

National Hockey League w końcu trafia do Las Vegas. Legendarne „miasto grzechu” od dawna starało się o kwalifikację do najbardziej znanej ligi hokejowej na świecie. To już stało się faktem. Od sezonu 2017-18 w lidze NHL oficjalnie będzie występowała drużyna z Las Vegas.

Hokeiści Montreal Canadiens zaliczyli wczoraj najsłabszy występ w aktualnym sezonie, a pomimo tego zgarnęli komplet punktów. Ogromna zasługa w tym Careya Price’a, który wybronił wszystkie 42 strzały rywali.

Bardzo krótko trwała przygoda Mike'a Condona w Pittsburgh Penguins. Mistrzowie NHL oddali dziś amerykańskiego bramkarza, który w ich barwach spędził na tafli zaledwie... 20 minut.

Starcie Toronto Maple Leafs i Edmonton Oilers przyozdobić miała rywalizacja pomiędzy Austonem Matthewsem i Connorem McDavidem, młodymi napastnikami, którzy uznawani są za przyszłość tej ligi. Obaj byli jednak minionej nocy zupełnie niewidoczni. Trafieniem na wagę zwycięstwa widowisko skradł Nazem Kadri.

Kiedy u żony Craiga Andersona zdiagnozowano raka bramkarz Ottawa Senators dostał pozwolenie od klubu na wyjazd do domu i kilkudniowy odpoczynek od hokeja. Na życzenie wybranki wrócił jednak do składu „Senatorów” i w pięknym stylu wygrał wczorajsze starcie z Edmonton Oilers.

Bramkarz Minnesota Wild Devan Dubnyk ustalił nowy rekord organizacji, pozostaje niepokonany przez 180 minut. „Dzicy” wygrali wczoraj trzeci mecz z rzędu, ponownie 30-letni Kanadyjczyk wybronił wszystkie strzały rywali.

Hokeiści Edmonton Oilers notują najlepszy start sezonu od czasów, gdy ich barwy reprezentował jeszcze Wayne Gretzky. „Nafciarze” wygrali wczoraj piąty mecz z rzędu, tym razem rozprawili się z Vancouver Canucks.

Szóste zwycięstwo z rzędu odnotowali wczoraj hokeiści Montreal Canadiens. Tym razem na drodze rozpędzonych Habs stanęli New York Islanders. Wygraną zespołowi z prowincji Quebec dał Shea Weber, który jeszcze do niedawna reprezentował barwy Nashville Predators.

Kapitan Pittsburgh Penguins Sidney Crosby musiał odpuścić początek sezonu z powodu wstrząśnienia mózgu. Popularny „Sid The Kid” powrócił do składu „Pingwinów” w drugim tygodniu nowej kampanii. Na wejście zdobył bramkę, a jego ekipa pokonała Florida Panthers 3:2.

Bardzo długo na rozstrzygnięcie starcia pomiędzy Chicago Blackhawks i Calgary Flames musieli czekać kibice zgromadzeni w United Center. W serii rzutów karnych dopiero czternasty najazd zakończył się bramką. Bohaterem „Płomieni” został Kris Versteeg.

Minionego wieczoru na stadionie Investors Group Field, na którym na co dzień grają drużyny futbolu amerykańskiego, odbył się tak zwany „Mecz Dziedzictwa”. Impreza na otwartym powietrzu zakończyła się sukcesem Edmonton Oilers.