Marek Svatoš nie żyje
W wieku zaledwie 34 lat w Denver zmarł Marek Svatoš. Nie znamy jeszcze przyczyn śmierci byłego hokeisty Colorado Avalanche.
Svatoš uznawany był za jednego z najlepszych słowackich hokeistów XXI wieku. Po ośmioletniej przygodzie z National Hockey League, utalentowany skrzydłowy wrócił do ojczyzny, gdzie reprezentował barwy Slovana Bratysławy oraz HC Koszyce. Problemy ze zdrowiem dały mu się jednak we znaki, w 2014 roku został zmuszony do zakończenia kariery.
W północnoamerykańskiej lidze Słowak reprezentował barwy Colorado Avalanche, Ottawa Senators oraz Nashville Predators. W sumie rozegrał 344 spotkania, w których ustrzelił 100 goli i dołożył 72 asysty. Swój najlepszy sezon odnotował w bluzie "Lawin", kampanię 2005-06 zakończył z pięćdziesięcioma punktami na koncie.
Po tym, jak odwiesił łyżwy na kołku Svatoš wrócił do Denver, gdzie mieszkała jego rodzina. Wiadomość o śmierci hokeisty pojawiła się dziś rano. Nie wiadomo jeszcze, w jakich okolicznościach do niej doszło.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze