
Adrian Dusznik w pierwszym sezonie w Szwecji wywalczył ze swoją drużyną Visby/Roma HK awans na bezpośrednie zaplecze ekstraklasy U20, zdobywając gola w decydującym boju. Mikołaj Perzyński jest na dobrej drodze do powtórzenia tego osiągnięcia, a Paweł Obłoński zaczyna z Borlänge HF walkę w play-off o awans do juniorskiego topu.

Bartosz Fraszko zaliczył udany powrót po kontuzji. W starciu z Unią Oświęcim, wygranym przez Tauron KH GKS Katowice 8:3, zdobył gola i zanotował dwie asysty.

- Pierwsza tercja nie była najlepsza w naszym wykonaniu, ale najważniejsze, że w kolejnych odsłonach potrafiliśmy przechylić losy meczu na swoją korzyść. Cieszę się ze zdobytego gola, ale najważniejsza jest drużyna, a nie indywidualne statystyki - ocenił wygraną 2:1 z JKH GKS Jastrzębie strzelec pierwszej bramki dla Pasów Aleš Ježek.

GKS Tychy w ćwierćfinałowej rywalizacji z MH Automatyką Gdańsk prowadzi 1:0. Tyszanie wygrali na własnym lodzie 5:0, a ich zwycięstwo przypieczętował po przepięknej koronkowej akcji przypieczętował Mateusz Gościński.

Od wygranej 5:2 na własnym lodowisku hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ rozpoczęli ćwierćfinałową rywalizację z KH Energą Toruń. Łatwo jednak nowotarżanie nie mieli. Do połowy meczu wynik był „stykowy”. Kluczowy dla końcowych losów spotkania okazał się okres gry między 34. a 38. minutą.

GKS Tychy udanie rozpoczął fazę play-off. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym trójkolorowi pokonali na własnym lodzie MH Automatykę Gdańsk 5:0.

Mateusz Rompkowski ma na swoim koncie medale mistrzostw Polski zarówno w barwach JKH GKS-u Jastrzębie (dwa srebrne i brązowy), jak i Comarch Cracovii (dwa złote). Ten doświadczony 32-letni obrońca skomentował dla HOKEJ.NET pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe play-off, w którym „Pasy” wygrały 2:1 na wyjeździe z jastrzębianami.

O ćwierćfinałowej rywalizacji z MH Automatyką Gdańsk, elementach potrzebnych do osiągnięcia sukcesu i grze pod ciśnieniem rozmawiamy z Filipem Komorskim, środkowym GKS-u Tychy.

Po pierwszej tercji lepsze wrażenie pozostawił JKH GKS Jastrzębie, ale co można zrobić w czasie 15 minut przerwy pokazał Rudolf Roháček. Jego zespół wyjechał odmieniony na drugą partię meczu, wykorzystał błędy przeciwnika i odjechał pod Wawel ze skromnym, ale wystarczającym zwycięstwem 2:1.

Przed nami pierwsze spotkania ćwierćfinałowe Polskiej Hokej Ligi. Nasi partnerzy przygotowali ciekawe kursy na cztery spotkania. Do wyboru jest wiele atrakcyjnych opcji. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy analizę meczów i to, na co warto zwrócić uwagę. Sprawdź!

W sobotę rozpocznie się rywalizacja pomiędzy GKS-em Tychy a MH Automatyką Gdańsk, której stawką będzie awans do najlepszej czwórki naszej ligi. Faworytem są oczywiście aktualni mistrzowie Polski, ale czy można być spokojnym, gdy naprzeciwko staje Marek Ziętara?

Już w sobotę pierwsze starcie ćwierćfinałowe TatrySki Podhala Nowy Targ z KH Energą Toruń. Która z europejskich szkół hokeja zwycięży? Rywalizacja zapowiada się niezwykle ciekawie.

Play-off to nie tylko twarda i zacięta rywalizacja. To także przesądy, rytuały i przyzwyczajenia zawodników. Jedne wydają się oczywiste, inne wręcz absurdalne.

Dla hokeistów Tauronu KH GKS-u Katowice ćwierćfinałowa rywalizacja z Unią Oświęcim ma być jedynie przystawką przed głównymi daniami, czyli półfinałem i finałem play-off. Zawodnicy „GieKSy” od początku sezonu podkreślają, że interesuje ich tylko jeden cel – mistrzostwo Polski.

Dwaj wytrawni gracze naszej ligi Róbert Kaláber i Rudolf Roháček już w piątek wyprowadzą swoje armie, by rozpocząć bitwę o półfinał polskiej ligi. Rywalizacja zapowiada się pasjonująco i będzie starciem dwóch koncepcji budowania drużyny. Praca z młodzieżą kontra hokejowy zaciąg. JKH GKS Jastrzębie czy Comarch Cracovia?

Sławomir Wieloch przeanalizował dla naszych czytelników wszystkie pary ćwierćfinału play-off. Uznał, że najciekawsza i najbardziej wyrównana będzie konfrontacja jastrzębian z krakowianami. – Myślę, że obie drużyny mają takie same szanse i rywalizacja rozstrzygnie się dopiero w siódmym meczu – przyznał olimpijczyk z Albertville.

W najbliższy piątek ruszają ćwierćfinały fazy play-off Polskiej Hokej Ligi. Najciekawszą z par tej rundy tworzą JKH GKS Jastrzębie i Cracovia Kraków. Oba kluby różni bardzo wiele - od filozofii budowania drużyny przez potencjał finansowy aż po rolę inwestycji w rozwój grup młodzieżowych. To najlepszy moment na tradycyjny "przed-play-offowy" wywiad redakcji sportowej JasNetu z prezesem JKH GKS Jastrzębie Kazimierzem Szynalem.

Wielokrotny reprezentant Polski, legendarny bramkarz biało-czerwonych Gabriel Samolej nazwany przez słynny dziennik „USA Today” „Archaniołem Gabrielem” po tym jak na Igrzyskach Olimpijskich w Calgary w 1988 roku wpuścił zaledwie jedną bramkę w meczu z Kanadą przeprowadził dla portalu Hokej.Net swoją analizę zbliżających się play-offów. Oto jej wynik.

– W fazie play-off wszystko się zaczyna od nowa. To wojna, w której trzeba wygrywać poszczególne bitwy. Z tego miejsca mogę zapewnić, że tanio skóry nie sprzedamy i będziemy walczyć od pierwszej do ostatniej minuty – mówi przed ćwierćfinałowymi starciami z GKS-em Tychy Marek Ziętara, trener MH Automatyki Gdańsk. Jego zespół ma za sobą udaną czwartą rundę, w której wygrał 8 z 10 spotkań.

Już tylko kilkadziesiąt godzin dzieli nas od rozpoczęcia fazy play-off. Wydaje się, że najciekawszą parę ćwierćfinałową tworzą JKH GKS Jastrzębie z Comarch Cracovią.