
Po raz pierwszy w finale konferencji wschodniej NHL zwycięstwo odnieśli gospodarze. Świetny występ ich czwartego ataku i dość przypadkowy zwycięski gol sprawiły, że Tampa Bay Lightning są już tylko o jedno zwycięstwo od finału Pucharu Stanleya, a Aleksandra Owieczkina czeka "najważniejszy mecz w karierze".

Kolejny w tych play-offach fatalny błąd Dustina Byfugliena był kluczowym momentem meczu numer 4 finału konferencji zachodniej. Gdyby wierzyć historycznym statystykom, to Vegas Golden Knights mogą być po nim w 100 % pewni awansu do finału. Winnipeg Jets, by odwrócić losy rywalizacji muszą zrobić coś, co na tym etapie jeszcze nikomu się nie udało.

Tampa Bay Lightning przed dwoma meczami w Waszyngtonie przez wielu byli skazywani na pożarcie w finale konferencji wschodniej NHL z tamtejszymi Capitals. Tej nocy w stolicy USA "Błyskawica" wygrała jednak po raz drugi i odrobiła straty z meczów u siebie.

Zaczęło się kolejnym efektownym "rycerskim" pokazem, a skończyło awanturą na lodzie. Ale po trzecim meczu finału play-offów konferencji zachodniej NHL najważniejsze jest to, że już tylko dwa zwycięstwa dzielą tegorocznych debiutantów od finału Pucharu Stanleya.

Paul Stastny i Mark Scheifele zdobyli po dwa gole dla Winnipeg Jets zapewniając swojej drużynie awans do finału konferencji zachodniej po wygranej 5:1 z Nashville Predators w meczu numer 7.

Pittsburgh Penguins nie zdobędą po raz trzeci z rzędu Pucharu Stanleya. Ich pogromcami okazali się Washington Capitals. Filip Forsberg i Stefan Arvidsson zapewnili wygraną Nashville Predators i wyrównanie w serii 3-3 w rywalizacji z Winnipeg Jets.

„Błyskawice” z Tampy wyeliminowały Boston Bruins docierając do finału konferencji wschodniej, a Vegas Golden Knights odprawili „Rekiny” z San Jose meldując się w decydującej rozgrywce Zachodu.

Hokeiści Pittsburgh Penguins przegrali na wyjeździe z Washington Capitals 3:6. W rywalizacji do czterech zwycięstw, której stawką jest awans do finału konferencji wschodniej, „Stołeczni” prowadzą 3:2.

Hokeiści Boston Bruins są bliscy odpadnięcia z walki o Puchar Stanleya. Dzisiejszej nocy przegrali z Tampa Bay Lightning 3:4 po dogrywce.

Obrońcy Pucharu Stanleya Pittsburgh Penguins pokonali ostatniej nocy Washington Capitals 3:1 i wyrównali stan rywalizacji do czterech zwycięstw.

Boston Bruins przegrali z Tampa Bay Lightning 1:4, to była druga z rzędu porażka Niedźwiedzi w tej serii. W rywalizacji do czterech zwycięstw Bruins po raz pierwszy w tych play-off są bliżej eliminacji niż ich rywal - przegrywają 1-2. Vegas Golden Knights przegrali 0:4 z San Jose Sharks.

Zeszłoroczni finaliści Pucharu Stanleya ostatniej nocy zgodnie ponieśli porażki. Hokeiści Pittsburgh Penguins przegrali na własnym lodzie z Washington Capitals 3:4, a Nashville Predators ulegli na wyjeździe Winnipeg Jets 4:7.

Po wczorajszym meczu półfinału konferencji wschodniej NHL nawet trener Boston Bruins nie miał wątpliwości, że jego zespół był gorszy od Tampa Bay Lightning. A jednak wygrał, i to aż czterema golami.

Connor Hellebuyck wyraźnie wygrał pierwszy pojedynek kandydatów do nagrody dla najlepszego bramkarza sezonu zasadniczego NHL w półfinale konferencji zachodniej. Amerykanin rozegrał fantastyczny mecz i pomógł drużynie Winnipeg Jets od razu przejąć przewagę własnej tafli.

„Niedźwiadki” z Bostonu zamknęły drzwi z napisem „2.runda play-off”, wchodząc do tej fazy jako ostatnia drużyna, po wyeliminowaniu Toronto Maple Leafs w siódmym, decydującym meczu serii.
SC Rapperswil-Jona Lakers po trzech latach przerwy znów w NLA, po wygraniu decydującego, siódmego meczu z EHC Kloten. Właśnie siódme spotkanie rozstrzygnie o tytule mistrza Szwajcarii, bowiem Lugano dogoniło „Lwy” z Zurychu.

Berliński Eisbären dzięki wygranej u siebie 5:3 w szóstym meczu finałowym doprowadził do wyrównania w serii 3-3, co oznacza, że mistrz ligi DEL znany będzie dopiero jutro po rozegraniu ostatniego, siódmego pojedynku.

Po trzech wygranych z rzędu Kärpät Oulu przyszedł czas na seryjne wygrane Tappary. Hokeiści z Tampere zwyciężyli dwa ostatnie spotkania i są o krok od wyrównania stanu finałowej rywalizacji.

Fenomenalna gra Érica Faille’a (5 punktów) i Guillaume Asselina (3 punkty) była motorem napędowym wygranej 5:1 „Baranów” w siódmym meczu finału ligi, który zapewnił im obronę tytułu mistrzowskiego.

Zespół Aleksandra Owieczkina podniósł się po dwóch pierwszych przegranych meczach z Columbus Blue Jackets i odnosząc cztery kolejne zwycięstwa zameldował się w 2.rundzie play-off.