
Hokeiści Comarch Cracovii mają czego żałować. Prowadzili z Re-Plast Unią Oświęcim już 2:0, mając rywali na widelcu. Ostatecznie zostali bez punktów, przegrywając całe spotkanie 2:4. – Musimy pracować nad zgraniem – stwierdził Rudolf Roháček, trener „Pasów”.

W rozgrywanym awansem meczu 34. kolejki Polskiej Hokej Ligi Re-Plast Unia Oświęcim pokonała na wyjeździe Comarch Cracovię 4:2. Wicemistrzowie Polski po raz pierwszy w tym sezonie pokonali ekipę „Pasów”.

Comarch Cracovia pewnie pokonała Zagłębie Sosnowiec 8:1. Trener Rudolf Roháček był zadowolony zarówno z trzech punktów, jak i stylu gry.

Maksim Ignatowicz, zgodnie z naszymi informacjami sprzed tygodnia, dołączył do Comarch Cracovii. 29-letni defensor podpisał kontrakt, który będzie obowiązywał do końca obecnych rozgrywek.

– Musimy pracować nie tylko nad zgraniem, ale również nad tym, by przez pełne sześćdziesiąt minut grać na wysokim poziomie. Nie mogą nam zdarzać się takie przestoje – powiedział po porażce z KH Energą Toruń 2:4 Rudolf Roháček, trener Comarch Cracovii.

Ważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści KH Energi Toruń. Podopieczni Juryja Czucha pokonali na własnym lodzie Comarch Cracovię 4:2 i awansowali na trzecie miejsce w tabeli.

Potwierdziły się nasze informacje z początku stycznia. Pawieł Nowożyłow został nowym zawodnikiem KH Energi Toruń i niewykluczone, że dziś zadebiutuje w barwach „Stalowych Pierników”.

Michał Kalinowski od blisko miesiąca jest wyłączony z gry. Skrzydłowy KH Energi Toruń za pośrednictwem klubowego profilu na Facebooku postanowił odpowiedzieć na to pytanie.

Damian Szurowski nie jest już zawodnikiem Comarch Cracovii. Umowa z 26-letnim defensorem została rozwiązana za porozumieniem stron. Znamy już jego nowego pracodawcę.

Zagłębie Sosnowiec testuje amerykańskiego napastnika, który jeszcze tydzień temu walczył o angaż w Comarch Cracovii. Czy Austin Albrecht dołączy do ekipy z Zamkowej 4?

Andriej Stiepanow, urodzony w Moskwie reprezentant Białorusi, na początku roku zasilił szeregi GKS-u Katowice. W rozmowie z klubową telewizją opowiedział o swoich pierwszych wrażeniach związanych z nowym klubem.

Ostatnie siedem kolejek sezonu zasadniczego Polskiej Hokej Ligi zapowiada się niezwykle emocjonująco, a już w piątek dojdzie do hitowego meczu pomiędzy liderem a wiceliderem tabeli. Dominik Paś w rozmowie z klubową stroną opowiedział między innymi o ostatniej formie zespołu, swoim indywidualnym dorobku, a także nadchodzącym meczu.

Comarch Cracovia przegrała na własnym lodzie z Ciarko STS-em Sanok 4:5 po dogrywce. Krakowianie, choć dwukrotnie prowadzili z rywalami dwiema bramkami, to ostatecznie zeszli z lodu pokonani.

Comarch Cracovia wciąż pracuje nad kolejnymi wzmocnieniami. Na jej celowniku znalazł się teraz rosyjski defensor, który może pochwalić się naprawdę solidnym hokejowym życiorysem.

– Chcę podziękować drużynie, bo mimo tych wszystkich problemów kadrowych, jakie mamy, pokazali serce do gry i zostawili na lodzie sporo zdrowia – tak zwycięstwo z Comarch Cracovią (5:4 d.) skomentował Marek Ziętara, trener Ciarko STS-u Sanok.

– Wygraliśmy ten mecz i to jest w tej chwili najważniejsze – powiedział po zwycięstwie (3:1) nad Stoczniowcem Gdańsk Teddy Da Costa, środkowy Re-Plast Unii Oświęcim.

Comarch Cracovia pokonała na własnym lodzie Tauron Podhale 3:0. – To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu i bardzo ważne trzy punkty – powiedział Rudolf Roháček, opiekun „Pasów”.

Hokeiści KH Energi Toruń przegrali z bezpośrednim rywalem w tabeli GKS Katowice 1:3. Katowiczanie kontrolowali przebieg spotkania i dzięki zwycięstwu awansowali na trzecie miejsce w tabeli kosztem piątkowego rywala. Prym w ekipie gości wiodła pierwsza formacja, która zdobyła wszystkie trzy gole.

Kolejny zawodnik zza oceanu zawitał do Krakowa. Z ekipą „Pasów” od kilku dni trenuje 24-letni napastnik i już teraz rodzi się pytanie, czy przekona do siebie trenera Rudolfa Roháčka?

Niedzielny mecz pomiędzy Comarch Cracovią a GKS-em Katowice przez wielu określany był mianem szlagieru 27. kolejki Polskiej Hokej Ligi. GKS jednak dosyć łatwo poradził sobie z „Pasami” na ich terenie, grając bardzo skuteczny oraz zdyscyplinowany hokej. Jedną z czołowych postaci tego meczu był Bartosz Fraszko, zdobywca bramki zamykającej wynik meczu, ale i motor napędowy wielu pozostałych.