
Różne rzeczy dostają hokeiści w nagrodę za dobre występy na lodzie. Karabin maszynowy, który otrzymał bramkarz jednej z rosyjskich drużyn to chyba jednak jak dotąd najoryginalniejszy pomysł.

Trener ostatnich rywali GKS-u Tychy w tej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów otrzymał od władz rozgrywek karę zawieszenia, ale mimo to poprowadzi swój zespół w meczu z mistrzami Polski.

W przeciwieństwie do GKS-u Tychy szwajcarski klub HC Ambrì-Piotta nie zostanie ukarany za wywieszane przez jego kibiców flagi i banery podczas meczów Hokejowej Ligi Mistrzów. Władze rozgrywek uznają, że podobizna Che Guevary i czerwone gwiazdy pokazywane na trybunach przez szwajcarskich fanów nie mają charakteru politycznego.

Niemiecka gazeta skomentowała transparent wywieszony przez kibiców GKS-u Tychy podczas meczu Hokejowej Ligi Mistrzów z Adlerem Mannheim. Kibiców, którzy za niego odpowiadali dziennik nazwał "nacjonalistami", a sam baner "więcej niż niesmacznym".

GKS Tychy został ukarany przez komisję dyscyplinarną Hokejowej Ligi Mistrzów za transparent wywieszony przez kibiców podczas niedzielnego meczu z Adlerem Mannheim.

Już pojutrze do gry wraca Hokejowa Ligi Mistrzów. Władze rozgrywek zapowiadają, że w nowym sezonie za brutalną grę będą ostrzej niż dotąd karać hokeistów.

Dwukrotny mistrz świata i ubiegłoroczny mistrz NHL Jewgienij Kuzniecow został zawieszony na 4 lata w rozgrywkach reprezentacyjnych za zażywanie kokainy. Teraz jego sprawą zajmie się liga NHL.

Porażek w sparingach doznali dziś obaj rywale, z którymi GKS Tychy w przyszły weekend zmierzy się w Hokejowej Lidze Mistrzów. W przypadku jednego z nich komentator nazwał jednak wynik "czystą deklasacją".

Oleg Jaszyn, który w poprzednim sezonie występował w drużynie Tauronu KH GKS-u Katowice, znalazł nowy klub. 28-letni Rosjanin podpisał roczny kontrakt z Saryarką Karaganda.

Zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez sędziów i zakaz krytykowania arbitrów przez trenerów. Te dwa nowe pomysły wzbudzają w ostatnich dniach duże kontrowersje w hokejowym środowisku.

Bez jednego ze swoich napastników będzie musiał zespół St. Louis Blues rozegrać szósty mecz finału play-offów NHL, który może mu dać pierwszy w historii klubu Puchar Stanleya.

Oskar Sundqvist nie zagra w trzecim meczu finału Pucharu Stanleya. Szwedzki napastnik został zawieszony przez NHL za faul w spotkaniu numer 2, w którym miał udział w rozstrzygnięciu wyniku.

Bez swojego najskuteczniejszego zawodnika będzie musiała zagrać w ćwierćfinale Mistrzostw Świata reprezentacja Kanady. Komisja dyscyplinarna zawiesiła gwiazdę drużyny spod znaku "Klonowego Liścia" za atak na głowę rywala.

Bez zawodnika, który gra w drużynie najwięcej, będą musieli przystąpić do finału konferencji wschodniej NHL Boston Bruins. Charlie McAvoy został zawieszony przez ligę za faul w decydującym meczu półfinału Wschodu.

Były zawodnik GKS-u Katowice został zawieszony za stosowanie niedozwolonego środka dopingującego. Wpadkę dopingową zaliczył dwa miesiące temu, ale dopiero teraz ogłoszono dla niego karę.

Bez Joe Thorntona będzie sobie musiała dziś w nocy radzić w meczu numer 4 pierwszej rundy play-offów NHL drużyna San Jose Sharks. "Jumbo Joe" został zawieszony za faul z trzeciego spotkania.

I tak już bardzo trudne zadanie odrabiania strat w serii play-offów z Columbus Blue Jackets stało się dla Tampa Bay Lightning jeszcze trudniejsze. W kolejnym meczu na wyjeździe "Błyskawica" zagra bez zawieszonego właśnie Nikity Kuczerowa.

"Nie mamy dla takich sytuacji absolutnie żadnej tolerancji" - mówi przedstawiciel komisji sędziowskiej po fatalnym błędzie sędziego, któremu nawet zapis wideo nie pomógł ocenić sytuacji właściwie. Arbiter na wideo "widział" gola, który nie padł i został za to zawieszony.

Na karę 2+10 min zdaniem Komisarz Polskiej Hokej Ligi Marty Zawadzkiej zasłużył zawodnik GKS Tychy Gleb Klimienko za atak na zawodnika Podhala Nowy Targ Kacpra Guzika w trakcie meczu numer sześć półfinałowej rywalizacji. Władze klubu z Nowego Targu złożyły odwołanie od tej decyzji.

Działacz, który po meczu wtargnął do szatni sędziów, zarzucił jednemu z nich korupcję i nazwał "gnojem", sam z siebie zobowiązał się do zapłacenia kary finansowej w podwójnej wysokości. I to mimo że sędzia w kluczowej akcji rzeczywiście popełnił błąd.