
Zaczynamy drugą rundę sezonu 2017/2018. Przed nami 12. kolejka Polskiej Hokej Ligi i jesteśmy przekonani, że emocji w niej nie zabraknie.

Hokeiści Unii Oświęcim starciem z JKH GKS-em Jastrzębie rozpoczną drugą rundę Polskiej Hokej Ligi. Jeśli biało-niebiescy chcą zająć szóste miejsce po sezonie zasadniczym, muszą regularnie punktować na własnym lodzie.

PGE Orlik Opole udanie zakończył pierwszą rundę Polskiej Hokej Ligi. Podopieczni Jacka Szopińskiego pokonali na wyjeździe Unię Oświęcim 5:2. – Zwycięstwo bardzo mnie cieszy, bo pozwala nam nieco odbić się w ligowej tabeli. Wiele meczów w tym sezonie przegrywaliśmy różnicą zaledwie jednego gola – przyznał opiekun drużyny z ulicy Barlickiego.

To był nieudany weekend dla hokeistów Unii Oświęcim. Biało-niebiescy przegrali dwa mecze z TatrySki Podhalem Nowy Targ (3:4) oraz PGE Orlikiem Opole (2:5) i w efekcie spadli na siódme miejsce w ligowej tabeli.

W coraz lepszej dyspozycji są hokeiści PGE Orlika Opole. Dziś podopieczni Jacka Szopińskiego pokonali na wyjeździe Unię Oświęcim 5:2, odnosząc tym samym drugie zwycięstwo z rzędu. Warto podkreślić, że opolanie wykorzystali trzy z czterech okresów gier w przewadze.

Przed nami 11. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Które spotkanie zapowiada się najciekawiej? Oczywiście to w Katowicach, gdzie miejscowy Tauron KH GKS zmierzy się z TatrySki Podhalem Nowy Targ.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy TatrySKi Podhale Nowy Targ a KS Unią Oświęcim 4-3.

Hokeiści Podhala Nowy Targ zwycięsko wyszli w pierwszej w tym sezonie konfrontacji z odwiecznym rywalem Unią Oświęcim. Wygrana „Szarotkom” nie przyszła jednak łatwo. Losy tego spotkania ważyły się do ostatnich jego sekund.

Przed nami 10. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Kilka spotkań zapowiada się bardzo ciekawie.

Kiedyś zaciekli wrogowie, dziś sąsiedzi z tabeli. Jednym z najciekawszych spotkań 10. kolejki Polskiej Hokej Ligi będzie konfrontacja TatrySki Podhala Nowy Targ z Unią Oświęcim.

W ostatni weekend odbyły się trzy spotkania w ramach Polskiej Ligi Hokejowej Kobiet. Mistrzynie Polski hokeistki Polonii Bytom pokonały UKHK Unię Oświęcim 11-0 zaś Janowianki przegrały 0-4 z Gdańskiem by dzień później ograć je 3-1.

To był mecz Sebastiana Kowalówki. 31-letni środkowy poprowadził Unię Oświęcim do ważnego zwycięstwa z Polonią Bytom 4:2, zdobywając dwie ważne bramki. Zadedykował je dwóm kobietom swojego życia, czyli żonie i córce.

W meczu 9. kolejki Polskiej Hokej Ligi Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie Polonię Bytom 4:2. Jednym z bohaterów ekipy z Chemików był Sebastian Kowalówka, który miał udział przy trzech bramkach zdobytych przez swój zespół.

Spotkanie z Unią Oświęcim było dla hokeistów GKS-u Tychy prawdziwą drogą przez mękę. Ostatecznie wicemistrzowie Polski pokonali biało-niebieskich po rzutach karnych, a decydujący cios zadał Jarosław Rzeszutko. – Najważniejsze jest zwycięstwo – stwierdził 30-letni środkowy.

Szczęście było blisko. Hokeiści Unii Oświęcim po regulaminowym czasie gry i dogrywce remisowali w Tychach z miejscowym GKS-em 1:1. Jednak rzuty karne lepiej egzekwowali wicemistrzowie Polski i to na ich konto powędrowały dwa punkty.

Dopiero seria rzutów karnych wyłoniła zwycięzcę meczu GKS Tychy – Unia Oświęcim. Po 60 minutach regulaminowego czasu gry i pięciominutowej dogrywce był remis 1:1. Najazdy lepiej wykonywali trójkolorowi, którzy pozostali jedyną niepokonaną drużyną w Polskiej Hokej Lidze.

– Z zarządem i trenerem Josefem Dobošem uznaliśmy, że nie będziemy uczestniczyć w medialnych przepychankach z Lukašem Říhą – zaznaczył Paweł Kram, prezes spółki Oświęcimski Sport.

Miał ściągnąć na trybuny większą liczbę kibiców i poprowadzić zespół do zwycięstw. Tymczasem druga przygoda Lukaša Říhy z Unią Oświęcim była niezwykle krótka i zakończyła się już po dwóch meczach sezonu zasadniczego. W rozmowie ze słowackim portalem sport.aktuality.sk niesforny Czech zdradził kilka szczegółów rozstania z oświęcimskim klubem.

To był mecz z gatunku tych, które po prostu trzeba wygrać. Hokeiści Unii Oświęcim pokonali na wyjeździe Szkołę Mistrzostwa Sportowego Katowice 4:0.

Nie było niespodzianki w spotkaniu Unii Oświęcim ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego. Biało-niebiescy wygrali 4:0, ale skuteczność nie była dziś ich mocną stroną.