
Celem reprezentacji z naddunajskiego kraju jest przede wszystkim pozostanie w gronie najlepszych, ale również dokonanie tego w dobrym stylu, który pozwoli mieć nadzieję na lepsze wyniki w przyszłości.

Wielka Brytania to beniaminek w rywalizacji elity. Zadaniem podopiecznych Petera Russella jest przede wszystkim utrzymać się wśród szesnastki najlepszych drużyn świata.

– Przypuśćmy, że teraz wywalczylibyśmy awans na MŚ Dywizji IA. Byłoby fajnie, wydawałoby się, że wszystko jest ok, ale za rok pewnie znowu spadlibyśmy z powrotem do światowej trzeciej ligi. Tak to działa. Kraje takie jak Niemcy, Austria, Szwajcaria od dawna szkolą młodzież i teraz zbierają tego owoce - grają w elicie, mają mocne ligi. Musimy iść ich śladem. Szkolić trenerów i zawodników. Efekty przyjdą za 5-10 lat. W hokeju nie ma drogi na skróty – powiedział Interii selekcjoner hokejowej reprezentacji Polski Tomek Valtonen.

W zeszłym roku Duńczycy występowali w charakterze gospodarzy światowego czempionatu, walcząc do ostatniej chwili o udział w ćwierćfinałach. Wtedy się nie udało, ale być może teraz Mikkel Bødker, Lars Eller i ich koledzy awansują do najlepszej ósemki świata?

Niemcy pamiętają ubiegłoroczny sukces z Igrzysk Olimpijskich, ale jego powtórzenie na mistrzostwach świata będzie niezmiernie trudne. Pomóc mają w tym posiłki z NHL z gwiazdorem Edmonton Oilers Leonem Draisaitlem na czele.

Kanadyjski trener Craig Ramsey oraz dyrektor reprezentacji Miroslav Šatan ogłosili na specjalnie zwołanej konferencji prasowej skład Słowaków na organizowane u siebie mistrzostwa świata. Największymi gwiazdami są Richard Pánik oraz Tomáš Tatar, zawodnicy klubów NHL.

Andreas Martinsen z Chicago Blackhawks to jedyne zamorskie wzmocnienie kadry norweskiej powołanej przez Pettera Thoresena na Mistrzostwa Świata Elity na Słowacji. Aż trzynastu reprezentantów gra na co dzień poza swoim ojczystym krajem.

Reprezentacja Polski z pewnością nie zaliczy ostatnich Mistrzostw Świata Dywizji IB do udanych. Biało-czerwoni nie wywalczyli awansu na zaplecze elity i za rok znów zagrają na trzecim poziomie światowego hokeja.

Rikard Grönborg ma wyraźną chrapkę na zrobienie czegoś, co jeszcze nie udało się nikomu w historii szwedzkiego hokeja. Szkoleniowiec kadry chce zdobyć trzecią koronę z rzędu… co zresztą odpowiada przydomkowi, jaki nosi prowadzona przez niego reprezentacja. Skandynawowie udali się na Słowację w bardzo mocnym składzie, a zatem wszystko jest możliwe.

Finowie ostatni raz zdobyli złoty medal mistrzostw świata w 2011 roku. Na podium zabrakło ich w dwóch ostatnich edycjach. „Suomi” na Słowację wybrali się z minimalnym wsparciem dwóch młodych graczy z NHL. Czy to wystarczy do odniesienia sukcesu?

Mocny zaciąg zza Oceanu powołał pod broń trener czeskiej kadry narodowej Miloš Říha na rozpoczynające się w piątek Mistrzostwa Świata Elity na Słowacji. W reprezentacji wystąpi aż dziesięciu hokeistów z NHL.

Dinamo Ryga to jedyny łotewski klub rywalizujący w KHL. Do reprezentacji powołanych zostało aż dziesięciu hokeistów tej drużyny. Znalazło się również miejsce dla dwóch debiutantów w NHL. To Teodors Blugers i Rudolfs Balcers.

Spotkanie reprezentacji Polski z Estonią, wygrane przez biało-czerwonych 3:2, obejrzało w TVP Sport średnio 195 tysięcy kibiców. To najlepszy wynik spośród wszystkich meczów Mistrzostw Świata Dywizji IB.

Reprezentacja Francji zakończyła przygotowania do Mistrzostw Świata Elity, które rozpoczynają się już w najbliższy piątek. W kadrze Trójkolorowych nie ma zawodników grających w NHL.

Szwajcarzy udadzą się na Słowację bronić srebrnego medalu z ubiegłego roku z czterema zawodnikami NHL w składzie. Helwetów wspomogą Roman Josi, Yannick Weber, Kevin Fiala oraz Nico Hischier.

Tomasz Malasiński kończy przygodę z reprezentacją Polski. Kapitan biało-czerwonych podjął taką decyzję po nieudanym turnieju w Tallinnie.

O turnieju mistrzostw świata, mankamentach w grze biało-czerwonych oraz o braku awansu na zaplecze elity rozmawiamy z Patrykiem Wronka, jednym z liderów naszej kadry. – Zawiodła skuteczność, oddawaliśmy bardzo dużo strzałów, ale brakło precyzji – przyznał nasz napastnik.

Selekcjoner reprezentacji Polski Tomek Valtonen podsumował turniej Mistrzostw Świata IB w Tallinnie w wykonaniu swoich podopiecznych. Biało-czerwoni nie zdołali awansować na zaplecze elity. - Skuteczność to nasz największy mankament. Gdy nie wykorzystuje się swoich szans, to jest negatywna energia , ale tak to jest w sporcie - mówi fiński szkoleniowiec.

Kobieca reprezentacja Polski po udanych dla siebie Mistrzostwach Świata Dywizji I Grupy B w Pekinie utrzymała 22. pozycję w rankingu prowadzonym przez Międzynarodową Federację Hokeja na Lodzie (IIHF).

Spotkanie reprezentacji Polski z Rumunią, przegrane przez biało-czerwonych 2:3 po dogrywce, obejrzało w TVP Sport aż 185 tysięcy widzów. To naprawdę dobry wynik!