
Wychowanek Zagłębia Sosnowiec Dominik Nahunko złożył podpis pod nową umową z macierzystym klubem. "Mietek" związał się kontraktem na zbliżający się sezon.

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec po dwóch tercjach prowadzili z GKS-em Tychy 2:1, ale w trzeciej odsłonie stracili trzy gole i przegrali to starcie 2:4. – Walczyliśmy i były chęci sięgnięcia po chociażby punkt – zaznaczył Dominik Nahunko, napastnik Zagłębia.

W ostatniej, zaległej 28. kolejce Polskiej Hokej Ligi Zagłębie Sosnowiec zmierzyło się z JKH GKS-em Jastrzębie. Podopieczni Grzegorza Klicha w niedzielne popołudnie zdołali urwać jeden punkty jastrzębianom ulegając 3:4 po rzutach karnych, co było sporą zasługą Dominika Nahunki.

Napastnik Zagłębia Sosnowiec Dominik Nahunko nie dokończył wczorajszego spotkania w Sanoku. W 43 minucie meczu otrzymał karę meczu za uderzanie kijem rywala. To druga kara meczu "Mietka" w tym sezonie. Ile będzie pauzował?

Dominik Nahunko nie będzie miło wspominał starcia z GKS-em Katowice (2:5). 27-letni napastnik w końcówce trzeciej tercji otrzymał karę meczu i został zawieszony. Jak długo będzie jeszcze pauzował?

Patrik Spěšný (Zagłębie Sosnowiec), Mateusz Zieliński (KH Energa Toruń), Władysław Łysenko (Marma Ciarko STS Sanok), Ville Heikkinen (Marma Ciarko STS Sanok), Michael Cichy (Re-Plast Unia Oświęcim), Dominik Nahunko (Zagłębie Sosnowiec) - to szóstka najlepszych graczy 1. kolejki Polskiej Hokej Ligi wybrana przez dziennikarzy portalu HOKEJ.NET.

Nie lada niespodziankę sprawili na Jastorze hokeiści Zagłębia Sosnowiec, którzy pokonali brązowych medalistów zeszłego sezonu JKH GKS Jastrzębie 4:0. Dwie bramki dla sosnowiczan zdobył Dominik Nahunko a Patrik Spěšný obronił wszystkie 38 strzałów!

Obrońcy Szymon Luszniak (na zdjęciu) i Armen Khoperia oraz napastnik Dominik Nahunko pozostaną zawodnikami Zagłębia Sosnowiec. Działacze prowadzą kolejne rozmowy.

Potwierdziły się nasze wcześniejsze informacje - Jewgienij Nikiforow i Dominik Nahunko podpisali nowe umowy z Zagłębiem Sosnowiec. Rosjanin w poprzednim sezonie był jednym z liderów drużyny a "Mietek" powraca po epizodzie w GKS Katowice.

Dominik Nahunko, zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, wróci do Zagłębia Sosnowiec. 25-letni napastnik ustalił warunki kontraktu i wkrótce ma złożyć pod nim podpis.

Dominik Nahunko, po krótkim epizodzie w drużynie GKS-u Katowice, może wrócić do Zagłębia Sosnowiec. We wtorek obie strony spotkają się właśnie w tym celu.

– Zwycięstwo nad bezpośrednim sąsiadem w tabeli smakuje bardzo dobrze – tymi słowami wygraną nad Tauronem Podhalem Nowy Targ (2:0) skomentował Dominik Nahunko, napastnik GKS-u Katowice.

Dominik Nahunko, zgodnie z wcześniejszymi informacjami, dołączył do GKS-u Katowice. 25-letni napastnik związał się z GieKSą kontraktem, który będzie obowiązywał do końca sezonu.

Dominik Nahunko nie jest już zawodnikiem Zagłębia Sosnowiec. Kontrakt z 25-letnim zawodnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.

W ostatnim ligowym meczu hokeiści Zagłębia Sosnowiec wywalczyli swój pierwszy punkt w sezonie 2020/2021. Przegrali jednak po dogrywce z GKS-em Katowice 2:3. – Te mecze to pewnego rodzaju mała wojenka. Najważniejsze, że w pojedynku przed własną publicznością zostawiliśmy na lodzie całe serducho. Bandy trzeszczały – podsumował pojedynek Dominik Nahunko, kapitan Zagłębia.

Dominik Nahunko został nowym kapitanem Zagłębia Sosnowiec. To wspólna decyzja sztabu szkoleniowego i drużyny.

Szefostwo Zagłębia Sosnowiec systematycznie podpisuje nowe kontrakty. W drużynie z Zamkowej zostaje między innymi Dominik Nahunko, który ma za sobą udany sezon.

Lotos PKH Gdańsk wygrał z Zagłębiem Sosnowiec 4:3. Zwycięstwo nie przyszło gdańszczanom łatwo, bo decydująca bramka padła dopiero w dogrywce. Strzelił ją Petr Polodna w 64 minucie.

Zagłębie Sosnowiec sprawiło nie lada niespodziankę, pokonując na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 3:2. Sosnowiczanie wygrali z jastrzębianami po raz pierwszy od 3344 dni!
W ostatnim czasie media często informują o postawach fair play. Zawodnicy obwieszczają arbitrom, że błędnie zinterpretowali sytuacje na lodzie i rywale ich... nie faulowali. Moda na takie zachowanie jest coraz większa i dotarła już do Polskiej Hokej Ligi.