
Władze Hokejowej Ligi Mistrzów uzupełniły stawkę uczestników najbliższej edycji tych rozgrywek. Dziś poznaliśmy nazwę drużyny, która zastąpi Junost Mińsk.

Były zawodnik Unii Oświęcim Anatolij Protasenja w ostrych słowach wypowiedział się o ostatnich wydarzeniach na Białorusi i o prezydencie tego kraju Alaksandrze Łukaszence.

W wieku 61 lat odszedł ceniony czeski szkoleniowiec Miloš Říha. Jeszcze w ubiegłym sezonie pełnił funkcję selekcjonera seniorskiej reprezentacji Czech.

Marko Daňo nie znalazł się w kadrze Columbus Blue Jackets na bieżące play-offy NHL, co jest jasnym sygnałem klubu, iż po wygaśnięciu kontraktu, co nastąpi już niebawem, dostanie wolną rękę w poszukiwaniu nowej drużyny. 25-latek liczy, że zyska angaż w ekipie mistrza Czech.

HC Slovan Bratysława zostanie przejęty przez jednego z najbogatszych Słowaków, Rudolfa Hrubý’ego. Do klubu powrócił również Maroš Krajči, którego słowa sugerują, iż 9-krotny mistrz Słowacji rozważa powrót do Kontynentalnej Hokejowej Ligi.

Po szwajcarskiej i czeskiej kolejna europejska liga podjęła decyzję, że w najbliższym sezonie nikt z niej nie spadnie. Ma to dać klubom stabilizację w okresie kryzysu finansowego.

Kierownictwo słowackiego HC Slovan Bratysława wzywa do odmrożenia liczby widzów na arenach sportowych. U naszych południowych sąsiadów od 1 lipca do końca roku, na stadiony będzie mogło wejść zaledwie 1000 widzów.

Dwa słowackie kluby nie przyjęły medali przyznanych im za zakończony z powodu koronawirusa sezon za naszą południową granicą.

Paweł Zygmunt zaliczył asystę dla ligowego outsidera w derbowym meczu 13. kolejki czeskiej drugiej klasy rozgrywkowej.

Kadra narodowa naszych 20-latków rozpoczęła tegoroczny Ostrava Hockey Cup od dwóch przegranych, które sprawiły, że zajęli ostatnie, trzecie miejsce w grupie A. Z dobrej strony zaprezentował się Sebastian Brynkus, strzelec trzech goli dla biało-czerwonych.

Choć losy Slovana Bratysława po odejściu tej drużyny z ligi KHL nie zostały jeszcze przesądzone, to już dziś zespół rozpoczyna przygotowania do nadchodzącego sezonu Tipsport Ligi. „Orły” mają nadzieję, że zostaną przyjęte w poczet rodzimej ekstraklasy, a na potwierdzenie tego zakontraktowały już ośmiu zawodników.

Roman Stantien po niespełna dwóch tygodniach pracy opuszcza Re-Plast Unię Oświęcim. Szefostwo biało-niebieskich już szuka następcy Słowaka.

Slovan Bratysława nie zdołał pozyskać inwestora, który rozwiązałby jego problemy finansowe, a co za tym idzie nie jest w stanie udzielić stosownych gwarancji, które pozwalałyby rywalizować w KHL. To koniec siedmioletniej przygody Słowaków z najlepszą ligą europejską.

Dalej nieznane są losy Slovana Bratysława w lidze KHL. Słowacy nie są w stanie przedstawić odpowiednich gwarancji finansowych, co spowodowało, że władze ligi przygotowały dwie wersje terminarza rozgrywek. Jedną z udziałem tego klubu, a drugą już bez drużyny Slovana.

Władze Slovana Bratysława poinformowały, że negocjacje z zagranicznym partnerem zainteresowanym zakupem pakietu większościowego udziałów nadal się toczą. Wiceprezydent klubu Juraj Široký junior otwarcie przyznał, że jeżeli ta transakcja nie wypali, to Słowacy wycofają się z KHL.

Slovan Bratysława znalazł się w bardzo trudnej sytuacji kadrowej, która zmusiła trenerów do niespotykanej zmiany pozycji napastnika Caseya Baileya, z którego zrobiono rezerwowego bramkarza. Na szczęście były gracz Toronto Maple Leafs i Ottawa Senators nie był zmuszony debiutować w nowej roli.

Kunlun Red Star poniósł porażkę 1:4 na własnym lodowisku w meczu przeciwko Barysowi Astana. Jedynego gola dla chińskiego klubu zdobył Wojtek Wolski.

Wojtek Wolski ostatni raz wpisał się do protokołu punktowego 5 października, zaliczając asystę w spotkaniu z Awangardem. Co ciekawe wtedy jego zdobycz nie zapewniła wygranej Kunlunowi, tak jak i teraz, gdy dopisał do swojego stanu posiadania kolejne kluczowe podanie. „Czerwona Gwiazda” przegrała jednak 3:4 z Dinamem Moskwa.

Stéphane Da Costa z Awtomobilistu zakończył mecz w Astanie z czterema „oczkami” na koncie, z czego dwa dotyczyły zdobytych przez niego bramek. Patrick Wiercioch natomiast strzelił dla Dynamy Mińsk w wygranym przez nich po rzutach karnych wyjazdowym spotkaniu z Witiaziem Podolsk.

Dokładnie 1034 dni minęły od ostatniego trafienia Romana Manuchowa. Ten 24-letni obrońca Ak Barsu Kazań wczoraj zaliczył stuprocentową skuteczność w meczu z Łokomotiwem. Strzelił raz i przełamał impas trwający od sezonu 2015/16. Jego gol przyczynił się do kolenej wygranej „Śnieżnych Panter”.