
16 listopada katowicki GKS spotka się z turnieju półfinałowym Pucharu Kontynentalnego z Medveščakiem Zagrzeb, który póki co nie zachwyca swoją formą. Wczoraj zostali rozgromieni na inaugurację sezonu w Zagrzebiu przez Dornbirn Bulldogs.

KH GKS Katowice poznał terminarz turnieju trzeciej rundy Pucharu Kontynentalnego, w którym weźmie udział w Belfaście.

Z kompletem zwycięstw prowadzą hokeiści HC Alto Adige Alperia Bolzano w lidze EBEL po rozegraniu dwóch kolejek. W niedzielę pokonali na wyjeździe Red Bulla Salzburg.

Daniel Catenacci strzelił dwa gole, a Brett Findlay zaliczył trzy asysty i gola dla HC Bolzano w meczu 1. kolejki EBEL, w której urzędujący mistrzowie pokonali 4:2 Graz 99ers.

Za cztery dni rozpoczęcie sezonu ligowego, a zatem już najwyższy czas zakończyć gry sparingowe i oczekiwać pierwszych pojedynków o punkty. W niedzielę jako jedni z ostatnich swoje przygotowania zamknęli hokeiści z Zagrzebia, Klagenfurtu i Innsbrucku.

Bardzo aktywni spędzali bieżący weekend hokeiści EHC Biel-Bienne, HC Ambri-Piotta i Servette Genewa. Każda z tych drużyn rozegrała po dwa spotkania, ale tylko hokeiści z Biel mogli cieszyć się kompletem wygranych.

Swoje mecze sparingowe z rywalami z innych krajów rozgrywały w ostatnich dniach austriackie zespoły występujące w lidze EBEL. Prawie wszystkie z nich doznały porażek, przy czym zespół z Linzu uległ rywalowi grającemu na trzecim poziomie rozgrywkowym w Niemczech.

Chorwacki Medveščak Zagrzeb wygrał towarzyski turniej w Bledzie, a dzień po tym sukcesie pokonał jeszcze na dokładkę czołową drużynę Słowenii, Olimpiję Lublana.

Znany z pracy z Ciarko PBS Bank KH Sanok czeski szkoleniowiec Miroslav Fryčer musiał przełknąć w bieżącym tygodniu dwukrotnie gorycz porażki swoich podopiecznych z Orli Znojmo.

Niektóre z klubów, które przewinęły się przez dekadę istnienia ligi KHL nie wytrzymały ciężarów organizacyjnych i finansowych i już nie są uczestnikami tych rozgrywek. Do następnego sezonu przystąpi 25 ekip, czyli o dwie mniej niż w ostatniej edycji.

Ostatni przegląd transferowy EBEL zakończyliśmy na dacie 24 czerwca. Od tego czasu sporo się wydarzyło, a jak zwykle najwięcej z udziałem hokeistów z Ameryki Północnej.

W austriackiej EBEL głównie ruch transferowy odbywa się wewnątrz ligi, ale nie brakuje również nowych twarzy, których zadaniem jest podniesienie poziomu rozgrywek i pokazanie nowej hokejowej jakości.

Powołana do życia w 2017 roku IHL to kolejny przejaw inicjatywy kilku federacji hokejowych, które dla podnoszenia poziomu swoich klubów zaoferowały im ciekawe rozgrywki, w których triumfowała druga drużyna słynnego Medveščaka Zagrzeb.

Faza ćwierćfinałowa zakończyła się jednego dnia we wszystkich czterech parach jednocześnie. Właśnie we wtorek awans do najlepszej „czwórki” potwierdziły ekipy z Wiednia, Salzburga, Linzu i Bolzano.

Medvescak Zagrzeb odrobił trzy bramki straty, po czym uległ zespołowi z Linzu w dogrywce i przegrywa w serii ćwierćfinałowej 2-3.

Słowa piosenki Niebiesko-Czarnych „ale za to niedziela, niedziela będzie dla nas” mogą śpiewać wszystkie trzy ekipy rywalizujące we wczorajszych meczach ćwierćfinałowych w delegacji. Niespodzianki w Salzburgu i Wiedniu przedłużyły żywot „Buldogom” i „Rekinom”.

Liwest Black Wings Linz po raz drugi z rzędu zdobyli osiem bramek w meczu, dzięki czemu wyrównali stan rywalizacji z Medvescakiem Zagrzeb na 2-2, po tym jak pierwsze dwa mecze padły łupem chorwackich „Niedźwiedzi”.

W czasie ostatniego miesiąca w lidze EBEL doszło do kilkunastu zmian kadrowych. Kto wzmocnił poszczególne zespoły, a kto je opuścił?

Siedemnaście sekund przed końcem ostatniej tercji padła pierwsza bramka, a wyrównanie stało się faktem na sekundę przed końcową syreną. Takie rzeczy rozgrywały się w starciu KAC Klagenfurt - Südtirol Alperia Bolzano.

Choć w Austrii trwa już faza play-off to warto spojrzeć kto był „naj” w różnego rodzaju klasyfikacjach pierwszej części sezonu.