
Każdy, kto choć raz mnie czytał wie, że przynajmniej raz do roku muszę napisać jakiś pean pochwalny na temat hokejowych bójek. W ciągu kilku ostatnich lat mówiłem o wzroście lub utrzymującej się ich liczbie (pandemia przekręciła znowu wajchę w moją stronę). W połowie obecnego sezonu w NHL mogę jednak mówić już nie tylko o rosnącej liczbie, ale także rosnący znaczeniu pojedynków nie tylko w NHL, ale i w niższych (albo o wiele niższych) ligach.

Jedna z największych ikon współczesnych NHL nie zmienia barw klubowych. Claude Giroux podpisał nowy, roczny kontrakt z Ottawa Senators, kończąc tym samym spekulacje dotyczące swojej przyszłości. Umowa gwarantuje mu 2 miliony dolarów podstawowego wynagrodzenia, a dzięki bonusom jej wartość może wzrosnąć nawet do 5 milionów dolarów.

Sezon 2025/2026 w Elite Ice Hockey League (EIHL), rozgrywkach skupiających dziesięć czołowych klubów z Anglii, Szkocji, Walii oraz Irlandii Północnej, przyniósł wyraźny podział ról między ligowymi potentatami. Zespół Belfast Giants z Irlandii Północnej narzucił reszcie stawki swoje warunki i z dużą przewagą wygrał 54-meczową fazę zasadniczą. Faza play-off całkowicie jednak odwróciła ten układ sił, a ostateczny tytuł mistrzowski wywalczony przez walijski klub Cardiff Devils potwierdził, że walka o końcowe trofeum na brytyjskich lodowiskach była pełna zwrotów akcji.

Aleksi Hämäläinen zdecydował się zmienić otoczenie. Fiński środkowy, który w drugiej części minionego sezonu reprezentował barwy ECB Zagłębia Sosnowiec, znalazł nowy klub. 30-letni napastnik podpisał kontrakt ze szwedzkim Bodens HF, choć – jak informowaliśmy wcześniej – jego pozyskaniem poważnie interesował się JKH GKS Jastrzębie.

To koniec pięknej kariery. Tomasz Malasiński, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich napastników ostatnich dwóch dekad, poinformował o zakończeniu zawodniczej kariery. Niespełna 40-letni były reprezentant Polski zawiesił łyżwy na kołku, pozostawiając po sobie imponujący dorobek i mnóstwo wspomnień.

Jedna z najgłośniejszych historii tegorocznego rynku wolnych agentów dobiegła końca. Anaheim Ducks zdecydowali się wyrównać rekordową ofertę kontraktową złożoną Leo Carlssonowi przez Philadelphia Flyers. Oznacza to, że szwedzki środkowy pozostanie w Kalifornii, podpisując pięcioletnią umowę wartą aż 90 milionów dolarów.

Chicago Blackhawks otrzymali fatalne wiadomości jeszcze przed rozpoczęciem przygotowań do sezonu 2026/27. Connor Bedard, największa gwiazda zespołu i zawodnik, wokół którego budowana jest przyszłość klubu, przeszedł operację lewego barku. Czeka go około czteromiesięczna przerwa, co oznacza, że opuści początek nowych rozgrywek NHL.

To jedna z najlepszych wiadomości dla kibiców BS Polonii Bytom przed startem nowego sezonu TAURON Hokej Ligi. Jak udało nam się ustalić, Andriej Bujalski pozostanie w zespole beniaminka i w sezonie 2026/27 nadal będzie reprezentował niebiesko-czerwone barwy. Tym samym zakończyła się saga transferowa z udziałem 25-letniego skrzydłowego, którego przyszłość przez ostatnie tygodnie pozostawała pod znakiem zapytania.

Przy ulicy Siedleckiego 7 w Krakowie trwa kapitalny remont legendarnego Lodowiska im. Adama "Rocha" Kowalskiego. Inwestycja finansowana wspólnie przez miasto Kraków oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki całkowicie odmieni oblicze domowego obiektu hokeistów Cracovii. Po fazie ciężkich prac rozbiórkowych, ekipy budowlane rozpoczęły kluczowy, najbardziej wyczekiwany etap technologiczny.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski wykonał kolejny krok w kierunku pełnego powrotu Rosji do światowego sportu. Komitet tymczasowo zniósł zawieszenie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (ROC), otwierając rosyjskim sportowcom drogę do udziału w międzynarodowych zawodach oraz kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.

Calgary Flames nie mieli żadnych wątpliwości. Zaledwie dwa tygodnie po pozyskaniu Šimona Nemca z New Jersey Devils klub podpisał ze słowackim obrońcą pięcioletni kontrakt o wartości 36,25 miliona dolarów. Średnia roczna wartość umowy (AAV) wynosi 7,25 miliona dolarów, a nowa umowa czyni go najlepiej opłacanym defensorem w zespole.

Oto najnowsze, przekrojowe dane dotyczące frekwencji w poszczególnych ligach w sezonie 25/26. W tym globalnym zestawieniu - tuż obok absolutnych gigantów z Kanady, Niemiec i Szwajcarii - jest także reprezentujący Polskę klub Zagłębie Sosnowiec.

To koniec jednej z najwybitniejszych karier w historii polskiego hokeja. Marcin Kolusz oficjalnie zakończył zawodniczą karierę. Wieloletni kapitan reprezentacji Polski przez ponad dwie dekady należał do czołowych postaci krajowego hokeja, a jego dorobek sprawia, że na stałe zapisał się w historii tej dyscypliny.

Anaheim Ducks wykonali kolejny ważny krok w budowie zespołu na przyszłość. Władze klubu porozumiały się z Pawiełem Mińtiukowem, który podpisał nowy, pięcioletni kontrakt. Według północnoamerykańskich mediów umowa jest warta 36 milionów dolarów, a jej średnia roczna wartość wynosi 7,2 miliona dolarów.

Nashville Predators nie zamierzali zwlekać. Zaledwie kilka dni po pozyskaniu Mavrika Bourque'a z Dallas Stars klub podpisał z nim nowy, sześcioletni kontrakt o łącznej wartości 33 milionów dolarów. Tym samym działacze "Drapieżników" jasno pokazali, że 24-letni Kanadyjczyk ma odegrać kluczową rolę w budowie zespołu na najbliższe lata.

Artem Hrebenyk jest jednym z najnowszych nabytków Polonii Bytom. Reprezentant Ukrainy, który niedawno świętował ze "Sbirną" awans do światowej Elity, nie ukrywa, że w Bytomiu oczekiwania są znacznie większe niż przed rokiem i zapowiada walkę o czołowe miejsca.

To jedna z najważniejszych informacji dla oświęcimskiego sportu od wielu lat. Miasto wybrało wykonawcę pierwszego etapu rozbudowy kompleksu lodowego. Inwestycję o wartości blisko 100 milionów złotych zrealizuje miejscowa spółka ARCO System, a nowoczesna hala ma zostać oddana do użytku w 2028 roku.

Radomsko wybuduje zadaszone lodowisko za blisko 16 mln zł, które będzie działać przez cały rok. Jest jednak pewien szczegół, który może rozczarować część kibiców – tafla nie będzie pełnowymiarowa.

Najgorętszy okres transferowy w NHL już za nami, ale rynek wolnych agentów wcale nie został jeszcze wyczyszczony. Na liście zawodników bez kontraktów wciąż znajdują się hokeiści, którzy przez lata stanowili o sile swoich drużyn, wygrywali Puchar Stanleya albo regularnie punktowali na wysokim poziomie.

Pittsburgh Penguins zabezpieczyli przyszłość jednego ze swoich największych odkryć minionego sezonu. Nowy, trzyletni kontrakt z klubem podpisał Jegor Chinachow, który pozostanie w Pensylwanii do końca rozgrywek 2028/2029. Umowa jest warta 18,75 miliona dolarów, a jej średnia roczna wartość wynosi 6,25 miliona dolarów.