
Marcin Kolusz powoli wraca do zdrowia po kontuzji ręki, jakiej nabawił się na niespełna trzy tygodnie przed rozpoczęciem sezonu fińskiej Liigi.

Nawet obniżonej maksymalnej frekwencji na trybunach nie udaje się osiągnąć w ligach mogących wpuszczać do hal najwięcej kibiców w Europie. Wygląda na to, że fani boją się zakażenia koronawirusem, a to może bardzo niekorzystnie wpłynąć na hokejową gospodarkę w najbliższych latach.

Hokejowe drużyny zostały wskazane jako główne ogniska powodujące wzrost liczby zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w niektórych europejskich krajach. - Będziemy się przyglądać temu, co sprawia, że akurat w hokeju jest więcej przypadków - mówi ekspert.

Północ stała się niezwykle popularnym kierunkiem w dalszym rozwoju kariery utalentowanych juniorów znad Wisły. Już od pierwszych spotkań nowego sezonu udowadniają oni, iż drzemie w nich spory potencjał.

Wczorajszego wieczoru hokeiści STS-u Sanok odnieśli zwycięstwo 3:1 nad czerwoną latarnią ligi z Gdańska. Swój udział w wygranej miał fiński defensor Eemeli Piippo, który asystował przy bramce Jakuba Bukowskiego.

Były selekcjoner reprezentacji Polski Tomek Valtonen cały czas nie ma nowego pracodawcy. Polsko-fiński szkoleniowiec czeka na odpowiednią ofertę, a w międzyczasie uważnie obserwuje swoich byłych podopiecznych walczących w finale Pucharu Stanleya.

Marcin Kolusz z powodu kontuzji opuści początek sezonu fińskiej Liigi. Uraz reprezentanta Polski okazał się na tyle poważny, że musiał on przejść operację.

Aż 5 meczów z powodu zagrożenia koronawirusem musi przełożyć Jokerit Helsinki, mimo że wczorajsze testy nie wykazały zakażenia u żadnego z zawodników drużyny. Epidemia zagraża także startowi ligi mistrzów świata.

Marcin Kolusz strzelił gola i zaliczył asystę w sparingu fińskiej drużyny Vaasan Sport. Zespół Polaka na wyjeździe rozgromił swojego rywala.

Jokerit Helsinki nie poleciał do Mińska na swój pierwszy mecz w nowym sezonie KHL. Przegrał go walkowerem.

Klub kibica fińskiego zespołu Jokerit Helsinki ogłosił, że będzie bojkotował drużynę, jeśli ta jutro rozegra w Mińsku swój pierwszy mecz KHL z tamtejszym Dynamem. W niezwykle trudnej sytuacji znalazł się legendarny Jari Kurri.

Eetu Elo to nowy napastnik STS Sanok, który w trzech meczach towarzyskich zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty. Jest jedną z jaśniejszych postaci zespołu z Sanoka, powracającego po czteroletniej przerwie do Polskiej Hokej Ligi.

Trener Risto Dufva skomentował testy Marcina Kolusza w fińskim klubie Vaasan Sport. Były szkoleniowiec KH GKS-u Katowice wierzy, że Polak może dobrze prezentować się w jednej z najsilniejszych europejskich lig.

Eemeli Piippo został nowym zawodnikiem STS-u Sanok. 23-letni defensor dołączy w czwartek do trenującej ekipy z Podkarpacia. – Nie planujemy już żadnych transferów, skupiamy się na pracy z sanocką młodzieżą – wyjaśnił Marek Ziętara, trener ekipy z Podkarpacia.

Marcin Kolusz opowiedział o pierwszych tygodniach w Finlandii oraz o zaufaniu, jakim obdarzył go trener Risto Dufva, Fin rzucił "Kolosa" na głęboką wodę i ustawił w pierwszej formacji. – Zasuwam jednak mocno by nie zawieść zaufania trenera i dowieść że należy mi się to miejsce – powiedział reprezentant Polski.

Marcin Kolusz, który zdecydował się na przeprowadzkę do Finlandii, zadebiutował już w barwach nowego zespołu. W premierowym występie jego Vaasan Sport pokonał Ässät wynikiem 2:1. Polski napastnik był na lodzie przy zwycięskim golu.

Przez prawie 23 lata występów na najwyższym poziomie światowego hokeja zaskarbił sobie miłość kibiców Boston Bruins i San Jose Sharks, a jego krzaczasta broda jest jednym z symboli NHL. Joe Thornton może wkrótce obrać kurs na Szwajcarię, gdzie mimo słusznego wieku, stałby się niekwestionowaną gwiazdą całej ligi.

Szwajcarska liga NLA, która może pochwalić się najwyższą frekwencją w całej Europie, znalazła się w nie lada opałach. Zgodnie z obowiązującymi przepisami sanitarnymi na trybunach może przebywać maksymalnie 1000 kibiców, co nie jest na rękę organizatorom legendarnego Pucharu Spenglera.

Zdobywca historycznego tytułu mistrza świata w hokeju jest chory na raka - poinformował jego klub. Niedawno przeszedł zakażenie koronawirusem.

Teddy Da Costa został wybrany do nietypowego hokejowego "Dream Teamu". W jednej formacji z nowym graczem Unii Oświęcim znalazł się w nim także były zawodnik Podhala Nowy Targ.