
GKS Katowice już dziś może wywalczyć awans do półfinału play-off. Warunek jest jeden – podopieczni Piotra Sarnika muszą po raz czwarty pokonać Podhale Nowy Targ.
Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie pokonali Comarch Cracovię 3:1 i w serii meczów ćwierćfinałowych prowadzą 3:2. Już w środę będą mieli okazję zameldować się półfinale.

Hokeiści GKS-u Tychy jako pierwsi wywalczyli awans do półfinału play-off. Przygotowania do tych starć będą nieco inne niż dotychczas, co jest wynikiem dość nietypowego terminarza.

W sobotę odbyły się pierwsze półfinałowe mecze Polskiej Ligi Hokeja Kobiet. Broniące tytułu zawodniczki Polonii Bytom pokonały wysoko Atomówki Tychy, a Stoczniowiec Gdańsk poradził sobie z Unią Oświęcim.

Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści GKS-u Katowice. Podopieczni Piotra Sarnika pokonali na wyjeździe Podhale Nowy Targ 5:1 i potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, by awansować do półfinału play-off.

JKH GKS Jastrzębie wygrał z Comarch Cracovią 3:1 i jest już o krok od wywalczenia awansu do półfinału Polskiej Hokej Ligi. Znów sprawdziła się zasada, że w tej parze wygrywają tylko gospodarze.

Znamy już dwa zespoły, które powalczą o medale. Będą to GKS Tychy i Re-Plast Unia Oświęcim. O kolejne dwa miejsca trwa zażarta bitwa.
W ćwierćfinałowej rywalizacji między Comarch Cracovią a JKH GKS-em Jastrzębie nie brakuje emocji. Dało się je odczuć również podczas ostatniej konferencji prasowej. Po czwartym meczu serii Róbert Kaláber skrytykował postawę dwóch obcokrajowców występujących w barwach „Pasów”. – Wstyd, że niektórzy zawodnicy symulują faule i rzucają się na lód jak koziołki – podkreślił opiekun JKH.

GKS Katowice w pełni wykorzystał atut własnego lodu i dwukrotnie pokonał na własnej tafli Podhale Nowy Targ. Oba spotkania podsumował Grzegorz Pasiut, który odniósł się też do wirusa grypy jelitowej w ekipie „Szarotek”.

Za nami dwa kolejne mecze ćwierćfinałowe pomiędzy JKH GKS-em Jastrzębie a Comarch Cracovią. W obu lepsze okazały się "Pasy", zdobywając w środę i w czwartek decydujące gole podczas gier w przewadze. Niestety, znów mieliśmy do czynienia z sytuacjami budzącymi kontrowersje. – Chcemy zwrócić uwagę na żałosne zachowanie Aleša Ježka i Ondreja Mikuli, którzy psują to wspaniałe widowisko, ten kapitalny pojedynek JKH GKS z Cracovią. Po co takie im symulowanie? – pieklił się Leszek Laszkiewicz, dyrektor sportowy jastrzębian.

Comarch Cracovia w pełni wykorzystała atut własnego lodu, odnosząc na nim dwa zwycięstwa. Wczoraj „Pasy” pokonały JKH GKS Jastrzębie 3:2 po dogrywce. W rywalizacji do czterech wygranych jest zatem remis 2:2.
– Cieszymy się, że wyrównaliśmy stan rywalizacji i do Nowego Targu pojedziemy tak, jakby ta seria dopiero się rozpoczynała – tymi słowami wygrane starcie z Podhalem Nowy Targ (4:3 d.) skomentował Patryk Krężołek, autor dwóch goli.

W rywalizacji Comarch Cracovii z JKH GKS-em Jastrzębie wszystko zaczyna się od nowa. Dziś wicemistrzowie Polski pokonali jastrzębian 3:2 po dogrywce. Złotego gola na wagę drugiego zwycięstwa w serii zdobył Marek Tvrdoň.

Hokeiści GKSu Katowice po raz drugi w ciągu niespełna 24 godzin zadali decydujący cios w dogrywce w rywalizacji z Podhalem Nowy Targ. Katowiczanie po wyrównanym spotkaniu zwyciężyli 4:3 za sprawą Teddyego Da Costy, który zdobył gola w 74 minucie i dał remis 2-2 w tej ćwierćfinałowej rywalizacji!

GKS Tychy jako pierwsza drużyna awansowała do półfinału play-off. W ostatnim meczu pokonała KH Energę Toruń 4:0 i takim bilansem zakończyła się również rywalizacja pomiędzy tymi drużynami.

Czas na czwarte mecze ćwierćfinału play-off. Dziś kolejny etap śląsko-małopolskich rywalizacji.

Hokeiści GKS-u Katowice pokonali 3:2 po dogrywce KH Podhale Nowy Targ w trzecim meczu ćwierćfinału play-off. "Złotego" gola dającego GieKSie pierwsze zwycięstwo w tej serii zdobył Oskar Jaśkiewicz, który pierwsze hokejowe kroki stawiał w... Nowym Targu.

Hokeiści Comarch Cracovii rzutem na taśmę pokonali 3:2 JKH GKS Jastrzębie i złapali kontakt w rywalizacji z ekipą ze Śląska. Decydującego gola w przewadze zdobył w 56 minucie słoweński defensor Miha Štebih.

Cztery spotkania potrzebowali hokeiści GKSu Tychy aby awansować do półfinału Polskiej Hokej Ligi. Mistrzowie Polski pokonali w środowym spotkaniu po raz czwarty KH Energę Toruń 4:0. Dwie bramki i asystę zapisał na swoim koncie Michael Cichy.

Przed nami kolejne ćwierćfinałowe batalie. Dziś możemy poznać pierwszego półfinalistę.