
Nashville Predators po kolejnym zwycięstwie awansowali na pierwsze miejsce w tabeli całej NHL. A jednak po meczu radość zawodników, trenera i kibiców "Drapieżników" została stłumiona przez kontuzję Pekki Rinne.

Dzisiejszej nocy padła ostatnia niepokonana dotąd twierdza NHL, którą była ekipa New Jersey Devils. „Diabły” po czterech wygranych z rzędu doznały pierwszej porażki w sezonie, ulegając na własnym lodowisku Colorado Avalanche 3:5. Hat trickiem dla zwycięzców popisał się Gabriel Landeskog.

Tylko cztery bramki padły w dwóch spotkaniach półfinalistów poprzedniej edycji SHL, Växjö Lakers i Malmö Redhawks. Każda z drużyn zaliczyła po dwa trafienia. Liderzy z Linköping ograli beniaminka Timrå IK i przewodzą ligowej stawce z przewagą 3 punktów na „Czerwonymi Jastrzębiami”.

Dziś zakończyła się faza grupowa Hokejowej Ligi Mistrzów. Emocje były jednak do samego końca ostatniego meczu, bo dopiero w jego przedostatniej minucie zwycięstwo w swojej grupie zapewnił sobie Red Bull Salzburg.

Ostatni bastion KHL padł. Po osiemnastu zwycięstwach z rzędu przegrał niepokonany od początku sezonu Awtomobilist. Swoją 12-meczową serię triumfów zakończyło moskiewskie CSKA, a czwarty raz z rzędu w glorii chwały zjeżdżali z lodu hokeiści Slovana.

Syn Jacka Płachty, byłego reprezentanta Polski i trenera narodowej kadry w ostatnim czasie strzelił bramki w meczach z Eisbären Berlin i Schwenninger Wild Wings. Ma na koncie 4 trafienia i należy do czołówki snajperów w Adlerze Mannheim, z którym przewodzi w lidze DEL. Poważne kłopoty kadrowe dopadły mistrzów z Monachium.

Aż pięć spośród ośmiu niedzielnych spotkań zakończyło się wynikami do zera, w tym pojedynki zespołów, w których występują zawodnicy polskiego pochodzenia. Magnitogorsk z Wojtkiem Wolskim w składzie sensacyjnie uległ 0:2 najsłabszemu w lidze Sibirowi, a Awtomobilist ze Stéphanem Da Costą wygrał 1:0 z Saławatem i jest wciąż niepokonany.

Już jutro odbędzie się w Bolzano ostatni akcent tegorocznej HLM z udziałem GKS-u Tychy. „Lisy” w oczekiwaniu na rewanż po przegranej w Polsce zanotowały dwa cenne ligowe zwycięstwa i zajmują fotel wicelidera EBEL. Medveščak wydarł wygraną z paszczy „Rekinów”, po czym wysoko uległ „Bykom” w Salzburgu.

Awtomobilist Jekaterynburg wciąż nie znalazł pogromcy. Wygrał już 17 spotkań w tym sezonie i nie zamierza zwalniać tempa, tak samo jak Zinetuła Bilaletdinow, który już 1100 razy prowadził drużyny z ławki trenerskiej. Szkoleniowiec Ak Barsu, ani myśli o zamknięciu swojego licznika, a jubileusz uczcił wygraną.

Krótsza niż wcześniej przewidywano będzie kara Austina Watsona za pobicie partnerki. Niezależny arbiter po procesie odwoławczym zmienił decyzję komisarza NHL.

Ostatnia kolejka ligowa nie była łaskawa dla drużyn prowadzących w tabeli. Pierwsza trójka doznała solidarnych porażek, a skorzystały na tym „Czerwone Jastrzębie” z Malmö, które wskoczyły na fotel wicelidera po łatwej wyjazdowej wygranej 5:1 z Örebro HK.

Dla polskich kibiców najważniejszym wydarzeniem dnia w Hokejowej Lidze Mistrzów było zwycięstwo GKS-u Tychy nad HC Bolzano. Tyszanie szans na wyjście z grupy nie mają już od miesiąca, ale dziś w tych rozgrywkach doszło także do czterech innych meczów, które pozwoliły wyłonić kolejnych uczestników fazy pucharowej. Z rywalizacji bez gry odpadł jeden z głównych faworytów.

Aż 15 spotkań przerwy zafundowała Stiepanowi Zacharczukowi z Admirała Komisja Dyscyplinarna KHL za brutalne i bezpardonowe wrzucenie rywala na bandę. Rosjanin jest z pewnością antybohaterem ostatnich dni, natomiast na przeciwny biegunie znajduje się bramkarz Saławatu Juha Metsola, który obronił aż 62 strzały w spotkaniu z Awangardem, ustanawiając przy tym rekord KHL w ilości obron w czasie jednego meczu.

Dokładnie 25 lat minęło wczoraj od debiutu drużyny Mighty Ducks of Anaheim w NHL. Z okazji rocznicy tego wydarzenia rywalem "Kaczorów" (już nie "Potężnych" z nazwy) znów byli Detroit Red Wings, stroje znów były podobne, ale wynik tym razem znacznie lepszy.

Mistrzowie EBEL z Bolzano, którzy zawitają do Tych już w środę, rozegrali w weekend dwa spotkania ligowe. W drugim z nich rozbili 5:1 półfinałowych rywali Tauron KH GKS-u Katowice w Pucharze Kontynentalnym, którymi są „Niedźwiadki” z Zagrzebia, przedostatnia drużyna ligi.

Wojtek Wolski w meczu z Admirałem popisał się dwoma trafieniami, dwukrotnie dając Mietałłurgowi prowadzenie. Ostatnia bramka okazała się również golem wygrywającym. Swoją cegiełkę do kolejnego 15. z rzędu zwycięstwa Awtomobilistu dołożył asystą Stéphane Da Costa, którego matka jest Polką.

Wojtek Wolski zdobył gola wygrywającego w meczu z Admirałem, a do tego dodał jeszcze asystę. Inny zawodnik związany z Polską, czyli Stéphane Da Costa swoim kluczowym podaniem dołożył cegiełkę do zachowania przez drużynę Awtomobilistu statusu niepokonanych.

Wicemistrz olimpijski Matthias Plachta zdobył gola i asystę dla Adlera Mannheim w wygranym spotkaniu z Grizzlys Wolfsburg. Ostatni tydzień był bardzo udany dla zespołów ze Straubing i Düsseldorfu, które wygrały po trzy mecze. Bez porażki były również „Pingwiny” z Krefeld, które wystąpiły w dwóch spotkaniach.

Syn Polki i Portugalczyka, Stéphane Da Costa zaliczył swoje 7. trafienie w tym sezonie i przyczynił się do 13. wygranej niepokonanego jeszcze Awtomobilistu. Za sto dni w Tatarstanie rozpocznie się święto wszystkich fanów KHL, bowiem w tym regionie właśnie rozpocznie się tradycyjny coroczny Tydzień Gwiazd.

Zdobywcy Pucharu Le Mata z poprzedniego sezonu musieli uznać wyższość swoich finałowych rywali. Hokeiści Skellefteå AIK strzelili dwa gole, co okazało się wystarczającą zaliczką, by świętować triumf nad „Jeziorowcami”, którzy póki co grają bardzo przeciętnie i zawodzą swoich fanów.