- Co roku oczekuje się postępu organizacyjnego w polskim hokeju, a tymczasem nic się nie zmienia na lepsze - wzdycha szkoleniowiec Comarchu-Cracovii, Rudolf Rohaczek. - Tymczasem może, może w połowie czerwca będzie znany terminarz, ilość obcokrajowców, czy będą bonusy czy też ich nie będzie oraz czy będziemy grali we wtorki i piątki czy też dawnym systemem.