
Ondřej Raszka jest jednym z głównych bohaterów ćwierćfinałowych bojów JKH GKS-u Jastrzębie z Comarch Cracovią. Golkiper ekipy z Leśnej obchodził w środę 30. urodziny, ale nie miał wtedy okazji do świętowania, bo jego zespół przegrał z „Pasami” 1:3. – Nie ma sensu wracać do tego, co było. Trzeba myśleć tylko o tym co będzie, aby w sobotę wygrać siódmy mecz! – wyjaśnił „Ondra”.

Podhale Nowy Targ przegrało ćwierćfinałową rywalizację z GKS-em Katowice 2:4 i ostatecznie uplasowało się na piątym miejscu. – Trzeba zaliczyć ten sezon do nieudanych, bo nie awansowaliśmy do półfinału – powiedział Krystian Dziubiński, kapitan "Szarotek".

– To był dla nas mecz o wszystko, graliśmy z nożem na gardle. Kluczowym momentem tego starcia było to, że przy wyniku 2:1 wybroniliśmy podwójne osłabienie – tymi słowami wygrane spotkanie z JKH GKS-em Jastrzębie (3:1) podsumował Mateusz Rompkowski, czołowy defensor Comarch Cracovii.

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie nie zdołali postawić ostatniego kroku do półfinału play-off i pokonać Comarch Cracovii na jej terenie. Podopieczni Roberta Kalábera przegrali 1:3 i szykują się do decydującego, siódmego spotkania.

W szóstym meczu ćwierćfinału play-off GKS Katowice pokonał Podhale Nowy Targ 2:1 i wygrał całą rywalizację 4:2. Katowiczanie są trzecią ekipą, która przypieczętowała swój awans do półfinału, w którym zmierzą się z GKS-em Tychy. – To byłą nerwówka z jednej i drugiej strony – powiedział Marcin Kolusz, zawodnik GieKSy.

Podhale Nowy Targ zakończyło sezon 2019/2020 zasadniczy na piątym miejscu. Trener Phillip Barski ocenił przegraną rywalizację ćwierćfinałową z GKS-em Katowice.

Podhale Nowy Targ już na ćwierćfinale zakończyło sezon 2019/2020. „Szarotki” w szóstym meczu przegrały na wyjeździe z GKS-em Katowice 1:2. – Taki jest sport. Raz wygrywasz, innym razem przegrywasz – powiedział Przemysław Odrobny, bramkarz Podhala.

Comarch Cracovia uciekła spod topora i pokonała na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 3:1. O tym, która drużyna zagra w półfinale play-off zdecyduje siódmy mecz. Odbędzie się w sobotę na Jastorze!

Hokeiści GKS-u Katowice pokonali na własnym lodzie Podhale Nowy Targ 2:1 i wygrali ćwierćfinałową rywalizację w stosunku 4:2. Podopieczni Piotra Sarnika w półfinale zmierzą się z GKS-em Tychy.

Przed nami szóste mecze ćwierćfinału play-off. Czy dziś poznamy komplet zespołów, które powalczą o medale?

GKS Katowice już dziś może wywalczyć awans do półfinału play-off. Warunek jest jeden – podopieczni Piotra Sarnika muszą po raz czwarty pokonać Podhale Nowy Targ.
Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie pokonali Comarch Cracovię 3:1 i w serii meczów ćwierćfinałowych prowadzą 3:2. Już w środę będą mieli okazję zameldować się półfinale.

– Dziękuję trenerowi Nikowi Zupančičowi i zawodnikom Unii za dobrą rywalizację. Życzę im powodzenia w półfinale – powiedział Marek Ziętara, szkoleniowiec Lotosu PKH Gdańsk.

– Jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się awansować do półfinału – cieszył się Daniił Oriechin, środkowy Re-Plast Unii Oświęcim, po zwycięstwie z Lotosem PKH Gdańsk 3:0. Jego zespół wygrał całą serię w stosunku 4:1.

Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści GKS-u Katowice. Podopieczni Piotra Sarnika pokonali na wyjeździe Podhale Nowy Targ 5:1 i potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, by awansować do półfinału play-off.

JKH GKS Jastrzębie wygrał z Comarch Cracovią 3:1 i jest już o krok od wywalczenia awansu do półfinału Polskiej Hokej Ligi. Znów sprawdziła się zasada, że w tej parze wygrywają tylko gospodarze.

Lotos PKH Gdańsk przegrał w piątym meczu ćwierćfinałowym 0:3 z Re-Plast Unią Oświęcim i tym samym zakończył sezon na siódmym miejscu. O przebiegu tej rywalizacji porozmawialiśmy z Szymonem Marcem.

Szybko skończył się klubowy sezon dla Patryka Wronki. Drużyna Polaka odpadła z play-offów Synerglace Ligue Magnus w pierwszym możliwym terminie.

Znamy już dwa zespoły, które powalczą o medale. Będą to GKS Tychy i Re-Plast Unia Oświęcim. O kolejne dwa miejsca trwa zażarta bitwa.
W ćwierćfinałowej rywalizacji między Comarch Cracovią a JKH GKS-em Jastrzębie nie brakuje emocji. Dało się je odczuć również podczas ostatniej konferencji prasowej. Po czwartym meczu serii Róbert Kaláber skrytykował postawę dwóch obcokrajowców występujących w barwach „Pasów”. – Wstyd, że niektórzy zawodnicy symulują faule i rzucają się na lód jak koziołki – podkreślił opiekun JKH.