
Już tylko jedna wygrana dzieli Boston Bruins i Colorado Avalanche od awansu do drugiej rundy play-off Pucharu Stanleya.

Tym razem już bez takich problemów jak w sobotę odbył się w NHL mecz nad górskim jeziorem Tahoe. Boston Bruins pokonali Philadelphia Flyers, a bohaterem został David Pastrňák.

Ekipa Boston Bruins znów odrobiła straty w trzeciej tercji i wygrała mecz, obejmując prowadzenie w dywizji wschodniej NHL. Bohaterem wieczoru był David Pastrňák, który popisał się hat trickiem.

Po raz drugi z rzędu ekipa Boston Bruins odrobiła 3 gole straty w meczu z Washington Capitals. Tym razem jednak "Niedźwiedzie" zagrały z happy endem i mogły się cieszyć ze zwycięstwa.

David Pastrňák został ogłoszony „Sportowcem Roku” naszych południowych sąsiadów. Jest zarazem pierwszym laureatem ze świata sportów drużynowych od 2005 roku, kiedy to po tytuł ten sięgnął Jaromír Jágr. Warto nadmienić także, że w głosowaniu na szóstym miejscu znalazł się Ondřej Palát, zawodnik Tampa Bay Lightning.

„Niedźwiadki” z Bostonu u startu nowego sezonu będą musiały radzić sobie bez Brada Marchanda oraz Davida Pastrňáka. Ich absencje spowodowane są rekonwalescencją po operacjach, które przeszli w zeszłym miesiącu.

Drużyna Tampa Bay Lightning, mimo mocnego finiszu, nie zdołała dogonić Boston Bruins w pierwszym meczu półfinału konferencji wschodniej NHL. Na bohatera ekipy z Bostonu wyrasta Jaroslav Halák, który z konieczności stał się jej bramkarzem numer 1.

Najlepszy zespół skróconego sezonu zasadniczego NHL Boston Bruins przegrał swój sparing przed wznowieniem rozgrywek.

David Pastrňák po powrocie do Ameryki wziął udział w jednym treningu, a następnie został oznaczony jako niezdolny do gry. Czeski strzelec miał kontakt z osobą zarażoną koronawirusem, przez co został umieszczony na kwarantannie. Zachodnie media donoszą jednak, że czołowy snajper ligi złamał zasady izolacji.

11 czerwca na czeskiej gali sportowej „Zlatá hokejka” zawodnikiem roku po raz czwarty z rzędu ogłoszony został David Pastrňák. Wyprzedzając zdecydowanie Dominika Kubalíka wyrównał rekord legendarnego Jaromíra Jágra pod względem długości serii triumfów.

David Pastrňák w dogrywce dał Boston Bruins zwycięstwo nad Edmonton Oilers i wrócił na pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców NHL. A jego zespół umocnił się na prowadzeniu w tabeli.

Nie ma ostatnio w NHL mocnych na Tampa Bay Lightning. "Błyskawica" tej nocy wygrała już 10. mecz z rzędu i wyrównała dwa klubowe rekordy za jednym zamachem.

David Pastrňák znów jest liderem klasyfikacji strzelców NHL. Czech po raz 4. w tym sezonie popisał się hat trickiem i wyprzedził Aleksandra Owieczkina oraz Austona Matthewsa.

Drużyna dywizji Pacyfiku wygrała turniej rozgrywany pod nazwą Mecz Gwiazd NHL, a najlepszy snajper obecnego sezonu David Pastrňák otrzymał tytuł MVP imprezy, która odbyła się w St. Louis.

David Pastrňák nie pozwala się rywalom dogonić w klasyfikacji najlepszych strzelców NHL. Tej nocy dał snajperski popis, a jego zespół w ciągu 33 sekund w trzeciej tercji odwrócił losy meczu. Swojego gola strzelił też... bramkarz Nashville Predators Pekka Rinne.

To nie była walka bokserska, ale jeden z kibiców nie wytrzymał i rzucił ręcznik na taflę, nie mogąc patrzeć na kompromitację Montréal Canadiens w meczu z odwiecznym rywalem. Po tym wieczorze NHL ma nowego lidera ligowej tabeli.

Już prawie 3 lata zespół Vancouver Canucks czeka na zwycięstwo nad Winnipeg Jets. I przyjdzie mu poczekać jeszcze dłużej, bo dziś w nocy znów się nie udało.

Huśtawkę nastrojów przeżywali tej nocy kibice Boston Bruins. Ostatecznie mogli się jednak cieszyć, bo ich zespół podniósł się po stracie dużej bramkowej przewagi w meczu z Pittsburgh Penguins i wydłużył swoją zwycięską serię.

Steven Stamkos nie jest najlepszym specjalistą od wykonywania rzutów karnych. Ale jak przystało na kapitana, tej nocy właśnie w tym elemencie uniósł odpowiedzialność za mającą duże problemy w przewagach i osłabieniach drużynę w hitowym starciu konferencji wschodniej NHL.

Do hat tricków już siebie i kibiców przyzwyczaił, ale 4 gole w jednym meczu to nawet dla niego nowość. David Pastrňák swoim fenomenalnym występem poprowadził Boston Bruins do zwycięstwa w świątecznym meczu NHL.