
Reprezentacja Polski seniorek przegrała w wyjazdowych weekendowych spotkaniach z MAC Budapeszt dwukrotnie 2:4. Polki ostatecznie zajęły 6. miejsce w European Women's Hockey League. - Pozostał niedosyt, gdyż do końca walczyłyśmy o wejście do turnieju finałowego - powiedziała Marta Zawadzka, wiceprezes PZHL.

Organizacja meczów ćwierćfinału play-off w „Satelicie” stanęła pod znakiem zapytania. Powodem jest awaria schodów.

Reprezentacja Polski seniorek pokonała austriacki zespół KEHV Lakers 5:2 i 3:1 w weekendowych spotkaniach w Katowicach w ramach European Women's Hockey League.

Kadra seniorek pokonała w Wiedniu miejscowy zespół EHV Sabres 6:3 (1:1, 2:1, 3:1) w ramach European Women's Hockey League. Rewanż w niedzielę o 14.25.

Kadra seniorek przegrała weekendowy dwumecz z kazachskim Aisulu Ałmaty 1:5 i 1:2 w swoich kolejnych meczach w ramach Elite Women's Hockey League. Spotkania zostały rozegrane w austriackim Zeltweg.

Kadra seniorek w sobotę pokonała w Katowicach duński zespół Hvidovre IK Selects 4:1 w ramach Elite Women's Hockey League. Spotkanie rewanżowe w małym Spodku polskie zawodniczki przegrały 3:4 po dogrywce.

Kadra seniorek w ramach European Women’s Hockey League przegrała wyjazdowy dwumecz z KMH Budapeszt 2:4 i 0:7.

Reprezentacja Polski kobiet w swoim drugim spotkaniu w ramach Elite Women's Hockey League przegrała z włoskim EV Bozen Eagles Südtirol 3:4. Polki prowadziły do 43 minuty 3:0.

Reprezentacja Polski kobiet w swoim debiutanckim spotkaniu w ramach Elite Women's Hockey League pokonała włoskie EV Bozen Eagles Südtirol 4:3 po dogrywce.

Na adres naszej redakcji otrzymaliśmy anonimowy list o fatalnym stanie lodowiska w Katowicach. Rozżalony kibic pisze w nim, że mała hala Spodka przypomina prywatną ... stodołę.

Poznaliśmy skład grup przyszłorocznych Mistrzostw Świata elity, które odbędą się w Szwajcarii. Ze względów organizacyjnych musiała nastąpić w nich jedna zmiana w stosunku do rozstawienia przewidzianego przepisami.

- Przebyliśmy bardzo długą drogę do tego triumfu. To była wielka przygoda. Czuję się dumny i zaszczycony, kiedy myślę o tym, co zrobiliśmy jako drużyna – to słowa, którymi Jukka Jalonen przywitał się z dziennikarzami na konferencji prasowej po zdobyciu złotego medalu mistrzostw świata.

Świeżo upieczeni mistrzowie świata z Finlandii to mieszanka rutyny i młodości. Przedstawicielem tej pierwszej grupy jest były kolega Wojtka Wolskiego z Kunlun Red Star Veli-Matti Savinainen, a Niko Mikkola to przedstawiciel młodszej części i drugi najskuteczniejszy defensor zespołu.

„Car hokeja”, jak nazywany jest Aleksandr Owieczkin zachowywał się podczas mistrzostw świata adekwatnie do swojego przydomku. To jedyny hokeista tego czempionatu, który poruszał się z własną ochroną. Moskwianin zdobył dwa gole i zaliczył asystę.

Najskuteczniejszym obrońcą Kanadyjczyków okazał się zdobywca dwóch bramek i pięciu asyst, Shea Theodore. Defensor Vegas Golden Knights to strzelec honorowego trafienia w finałowym starciu z Finlandią.

34-letni Marko Anttila to najlepszy zawodnik fazy pucharowej mistrzostw świata. W ćwierćfinale ze Szwecją zdobył gola wyrównującego na półtorej minuty przed końcem czasu. Strzelił jedyną bramkę meczu półfinałowego z Rosją, a we wczorajszym finale błysnął dwoma trafieniami.

Kaapo Kakko to największe objawienie tegorocznych mistrzostw świata. 18-latek z Turku zdobył sześć goli i asystę, zostając najlepszym strzelcem drużyny złotych medalistów. W przyszłym miesiącu będzie uczestnikiem draftu NHL. Stoi u progu wielkiej kariery.

Mierzący ponad dwa metry Marko Anttila najpierw pozbawił udziału w finale Rosjan, a następnie zdobył dwie bramki w meczu o złoto. „Suomi” byli skazywani na porażkę, bowiem nie powołali do składu ani jednej gwiazdy z NHL. Tymczasem wyjechali z Bratysławy ze złotymi medali po zwycięstwie 3:1 nad Kanadą.

Jan Rutta może czuć się w tym sezonie podwójnie rozczarowany. Był o krok od wywalczenia medalu w mistrzostwach świata, a ze swoim klubem odpadł w pierwszej rundzie play-offów. Defensor Tampa Bay Lightning dołączył do klubu z Florydy w trakcie trwania rozgrywek.

Jakub Voráček, kapitan reprezentacji Czech był bardzo zawiedziony tym, iż nie udało się wywalczyć medalu prowadzonej przez niego ekipie. Prawoskrzydłowy Philadelphia Flyers nazwał to największym rozczarowaniem w swojej karierze.