
To była odpowiedź na pozostawienie poza składem, na jaką liczył trener. Krytykowany przez szkoleniowca i odsunięty na jeden mecz Michael Frolík wrócił do drużyny Calgary Flames i poprowadził ją do zwycięstwa nad Boston Bruins.

Na zakończenie tegorocznej przygody z Hokejową Ligą Mistrzów GKS Tychy uległ na wyjeździe HC Bolzano 4:6. Jedną z bramek dla trójkolorowych zdobył Jarosław Rzeszutko. Ba, ten gol został nominowany do trzech najładniejszych ostatniej serii spotkań.

Hokeiści GKS-u Tychy zakończyli tegoroczną przygodę z Hokejową Ligą Mistrzów. W ostatnim meczu przegrali na wyjeździe z HC Bolzano Foxes 4:6.

Poznaliśmy obsadę sędziowską na pozostałe październikowe kolejki Polskiej Hokej Ligi. Już w piątek kolejna seria spotkań i kilka ciekawych pojedynków. Kto będzie rozjemcą tych spotkań?

Ostatni bastion KHL padł. Po osiemnastu zwycięstwach z rzędu przegrał niepokonany od początku sezonu Awtomobilist. Swoją 12-meczową serię triumfów zakończyło moskiewskie CSKA, a czwarty raz z rzędu w glorii chwały zjeżdżali z lodu hokeiści Slovana.
Dzisiaj wieczorem kontrakty z zespołem podpisało dwóch nowych napastników. Szeregi Zagłębia Sosnowiec zasilili Lukas Znosko oraz Mykyta Bucenko.

Mocno rozpędzili się Belfast Giants, którzy w październiku wygrali wszystkie sześć spotkań, zarówno w EIHL, jak i Challenge Cup. Północni Irlandczycy w przyszłym miesiącu organizują turniej półfinałowy Pucharu Kontynentalnego z udziałem Tauron KH GKS Katowice. Napastnik „Gigantów” Patrick Dwyer został wybrany zawodnikiem tygodnia w EIHL.

W weekendowych spotkaniach pierwszej ligi pewne zwycięstwa odniosły zespoły z Krynicy, Janowa, Szkółki z Torunia a punktami podzieliły się zespoły z Oświęcimia i SMS PZHL Katowice. Aż 8 bramek w dwumeczu zdobył zawodnik Krynicy Uładzisłau Haurus a sześć Aleksandr Alimow.

PGE Orlik Opole przegrał na wyjeździe z JKH GKS-em Jastrzębie aż 0:6. – Tak nie można grać w hokeja – pieklił się Jacek Szopiński, trener ekipy z Barlickiego.

Aż pięć spośród ośmiu niedzielnych spotkań zakończyło się wynikami do zera, w tym pojedynki zespołów, w których występują zawodnicy polskiego pochodzenia. Magnitogorsk z Wojtkiem Wolskim w składzie sensacyjnie uległ 0:2 najsłabszemu w lidze Sibirowi, a Awtomobilist ze Stéphanem Da Costą wygrał 1:0 z Saławatem i jest wciąż niepokonany.

Awtomobilist Jekaterynburg wciąż nie znalazł pogromcy. Wygrał już 17 spotkań w tym sezonie i nie zamierza zwalniać tempa, tak samo jak Zinetuła Bilaletdinow, który już 1100 razy prowadził drużyny z ławki trenerskiej. Szkoleniowiec Ak Barsu, ani myśli o zamknięciu swojego licznika, a jubileusz uczcił wygraną.

Pierwsza runda za nami. Czas więc na spotkania 12. kolejki Polskiej Hokej Ligi, która upłynie pod znakiem rewanżów.
Tadeáš Jaroš kończy swoją przygodę z Zagłębiem Sosnowiec. Po dwunastu ligowych spotkaniach napastnikowi podziękowano za grę - informuje oficjalna strona.
Hokeiści Zagłębia Sosnowiec walczyli do końca o urwanie punktów faworyzowanemu GKSowi Tychy. Ostatecznie tyszanie wygrali 6:5 a trzy bramki dla gospodarzy zdobył Tomáš Káňa.

W rozgrywanym awansem meczu 12. kolejki Polskiej Hokej Ligi hokeiści Tauronu KH GKS-u Katowice pokonali na wyjeździe KH Energę Toruń 3:0.

Przed nami 11. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Kilka spotkań zapowiada się naprawdę ciekawie.

Asystentem trenera HC Bolzano Fina Kaia Suikkanena jest 39-letni Phillip Barski, który sam o sobie mówi, że czuje się stuprocentowym Polakiem i choć nie mówi po polsku, to rozumie naszą mowę, o co zadbali jego rodzice. Z sympatycznym szkoleniowcem rozmawialiśmy po meczu HLM w Tychach.

Paul Geiger to jeden z podstawowych obrońców drużyny HC Bolzano. Postawa GKS-u Tychy w środowym meczu HLM zaskoczyła Kanadyjczyka, który nie spodziewał się tak odważnej i ofensywnej gry mistrzów Polski.

Osiem dni ligowej rywalizacji przyniosło już wiele ciekawych rozstrzygnięć. Rodzą się nowe gwiazdy, a dotychczasową próbują potwierdzać swój prymat. Zdarzyły się tylko dwa dni, kiedy żaden z zawodników nie zdobył co najmniej 4 punktów w meczu i gdy żadna z drużyn nie strzeliła 7 goli.

KH Energa Toruń uległa na własnym lodzie Tauronowi KH GKS-owi Katowice 2:6. Losy pojedynku rozstrzygnęła pierwsza tercja, w której przyjezdni w odstępie niecałych trzech minut trzykrotnie pokonali bramkarza gospodarzy. Szansę do rewanżu torunianie mają już jutro.