
Hokeiści GKS Tychy już dziś staną przed szansą na zdobycie trzeciego w historii tytułu mistrzowskiego. Warunek jest jednak jeden – trójkolorowi muszą po raz czwarty pokonać Comarch Cracovię. Początek piątego starcia finału play-off już o godzinie 18:30.

Hokeiści GKS Tychy wykonali plan minimum, odnosząc jedno zwycięstwo w Krakowie. Dzięki niemu w finałowej rywalizacji prowadzą już 3:1 i są o krok od zdobycia tytułu mistrzowskiego.
Hokeiści Tempish Polonii Bytom przegrali półfinałową rywalizację z GKS Tychy 0:4. Jedną z najsłabszych stron niebiesko-czerwonych była skuteczność – w czterech meczach strzelili zaledwie pięć goli.

Hokeiści Nesty Miresu Toruń przegrali rywalizację play-out z MH Automatyką Gdańsk i na ten moment opuszczają szeregi ekstraligi. Co dalej z drużyną „Stalowych Pierników”?

Michał Fikrt był jednym z architektów wyjazdowego zwycięstwa nad Comarch Cracovią. Dzięki jego skutecznym interwencjom Unia pokonała mistrzów Polski 4:3 po dogrywce i tym samym sprawiła sporą niespodziankę. Jutro rywalizacja przenosi się do Oświęcimia.

Damian Tomasik rozpoczął fazę play-off od dwóch świetnych występów. 23-letni defensor TatrySki Podhala Nowy Targ strzelił po bramce w obu wygranych spotkaniach z JKH GKS Jastrzębie.