
Mariusz Sibik, sponsor i członek zarządu Towarzystwa Hokejowego Unia Oświęcim, postanowił odnieść się do oświadczenia Miloslava Jáchyma.

To co zrobił David Zabolotny musi budzić respekt. Bramkarz EV Lindau Islanders zatrzymał 64 strzały rywali w starciu z ECDC Memmingen Indians w Oberlidze. Cały czas wysoki poziom utrzymuje Thomas Ziolkowski z Hannover Indians, a coraz lepiej radzi sobie kolega Zabolotnego Filip Stopiński. Na piątym poziomie rozgrywkowym przypomniał o sobie golem Robert Suchomski.

Reprezentacja Ukrainy rozpoczęła dziś przygotowania do weekendowych meczów z Polską. W drużynie Andrija Sriubki znalazło się 22 zawodników, ale trener tuż przed rozpoczęciem zgrupowania musiał dokonać dwóch zmian kadrowych.

Reprezentacja Polski jest już na Ukrainie, gdzie rozegra towarzyskie spotkania z gospodarzami i Rumunią. Tomek Valtonen będzie mógł sprawdzić w nich 26 zawodników.

Wszystko wskazuje na to, że hokeiści Polonii Bytom nie przystąpią do rozpoczynających się 17 lutego barażów o pozostanie w Polskiej Hokej Lidze. – Obiecanek było już naprawdę dużo ze strony zarządu, jak i miasta. Konkretów dalej brak – powiedział jeden z zawodników.

Najlepszy zespół w krótkiej historii Hokejowej Ligi Mistrzów wraca do finału po chwilowej nieobecności. Na jego drodze staje jedna z najbardziej znienawidzonych hokejowych drużyn świata. Jutro w Göteborgu rozstrzygnie się "Gra o tron".

Kamil Świerski nie jest już zawodnikiem PGE Orlika Opole. Szefostwo klubu z Barlickiego rozwiązało z nim kontrakt po pierwszym spotkaniu kwalifikacji do play-off.

Z bardzo dobrej strony pokazał się w ostatnim przed przerwą reprezentacyjną meczu czeskiej Tipsport extraligi Aron Chmielewski. Polak został wybrany najlepszym zawodnikiem Oceláři Trzyniec i wydatnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu.

Nawet brak najlepszego strzelca nie przeszkodził liderom NHL w odniesieniu kolejnego zwycięstwa. Gracze Tampa Bay Lightning z weekendowych "zakupów" w Nowym Jorku wracają z pełnymi rękami i mają w tabeli już 80 punktów.

Hokeiści Ciarko KH 58 Sanok zakończyli sezon 2018/2019 w drugiej lidze słowackiej. W ostatnim meczu w sanockiej Arenie pokonali HK Sabinov 7:3 i zajęli piąte miejsce w grupie wschodniej. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy sanoczanie w przyszłym sezonie planują powrócić do polskiej ligi.

W związku ze zmianą dokonaną przez Międzynarodową Federację Hokeja na Lodzie w przepisach gry w hokeja na lodzie, dotyczącą procedury wznowień, informujemy, iż wspomniana zmiana zostanie wprowadzona w życie w ramach rozgrywek PHL od fazy ćwierćfinałowej oraz barażowej.

Trener-wideo to w hokejowym świecie już norma, ale w naszych rodzimych warunkach wciąż jeszcze nowość.

Trenerom często trudno jest utrzymać w boksie nerwy na wodzy. Były mistrz NHL i medalista olimpijski wczoraj tak wściekł się na sędziów, że rzucił w ich stronę nawet... własną marynarką.

To był prawdziwy pocisk w stronę bramki rywali. Gracz, który w ubiegłym sezonie reprezentował barwy JKH GKS-u Jastrzębie-Zdrój, popisał się pięknym golem z połowy tafli.

Alan Łyszczarczyk był tej nocy pierwszą gwiazdą Mississauga Steelheads w meczu ligi OHL. Drużyna Polaka odwróciła losy spotkania, on strzelił najważniejsze gole, a w całym sezonie ma na koncie już 60 punktów.

Nie odbędą się zaplanowane na 8 i 9 lutego wyjazdowe mecze Kadry PZHL U-23 z reprezentacją ligi ukraińskiej. Gospodarze poinformowali, że nie są w stanie skompletować odpowiedniego zespołu z powodu problemów z dużą liczbą kontuzjowanych zawodników.

Dwaj byli zawodnicy Unii Oświęcim Miloslav Jáchym i Aleš Ježek, którzy w zeszłym tygodniu związali się z Comarch Cracovią zamieścili w mediach społecznościowych oświadczenie wyjaśniające kulisy ich odejścia z Oświęcimia.

Aron Chmielewski zaliczył asystę w 41. kolejce rozgrywek czeskiej Tipsport extraligi. Był to mecz wyjątkowy, bo sędziowie podyktowali w jego trakcie aż trzy rzuty karne.

Za dwa tygodnie ruszą play-offy, w których hokeiści JKH GKS Jastrzębie skrzyżują kije z Cracovią. "Pasy" zajęły wprawdzie dopiero piąte miejsce po fazie zasadniczej, ale w ostatnich tygodniach pozyskały aż ośmiu zawodników, którzy z niejednego pieca chleb jedli. Cóż, nie jest to zabronione, choć (powiedzmy sobie szczerze) ośmiesza morderczą walkę w fazie zasadniczej. Skoro mistrzem Polski może zostać nawet dziesiąty w tabeli Orlik Opole, to po co wylewać z siebie "siódme poty" przez pół roku?

– Każdy zawodnik chce grać o najwyższe cele. Historia klubu jest naprawdę okazała i słyszałem wiele dobrych słów na temat drużyny „Pasów” – powiedział Miloslav Jáchym, który po rozstaniu z Unią Oświęcim dołączył do Comarch Cracovii.