
Niesamowita interwencja Bradena Holtby'ego z końcówki meczu numer 2 finału Pucharu Stanleya stała się inspiracją dla artysty, który uwiecznił ją efektownym kineografem.

Brooks Orpik trafił do bramki pierwszy raz od 220 meczów, a Aleksandr Owieczkin jest o krok od ustanowienia kolejnego klubowego rekordu strzeleckiego.

Nawet kontuzja najskuteczniejszego gracza play-offów nie przeszkodziła Washington Capitals w wygraniu drugiego meczu finału NHL. "Stołeczni" doprowadzili w Las Vegas do remisu w serii finałowej, a Braden Holtby uratował im zwycięstwo paradą, o której będzie się pamiętało przez lata.

Nikt w historii nie był skuteczniejszy niż Jonathan Marchessault w debiutanckim sezonie swojego zespołu w rozgrywkach play-off, a John Carlson to król strzelców fazy postsezonowej wśród obrońców Washington Capitals w dziejach tej drużyny.

Vegas Golden Knights są kojarzeni jako zespół odrzutków, graczy niechcianych w innych klubach, a w najlepszym razie mogących w innych drużynach stanowić drugi czy trzeci szereg. Nic więc dziwnego, że w ich historycznym pierwszym meczu w finale Pucharu Stanleya o zwycięstwie przesądzili zawodnicy, którzy nawet w tej drużynie mieli być jedynie tłem.

Już w nocy z poniedziałku na wtorek odbędzie się pierwszy mecz finału NHL, w którym naprzeciwko siebie staną hokeiści Washington Capitals i Vegas Golden Knights. Pora zapoznać się zatem z kilkoma ciekawostkami i statystykami dotyczącymi głównych aktorów tego starcia.

Mistrzem sezonu 2017/2018 Mazowieckiej Hokej Ligi została drużyna Warsaw Capitals Hockey Club, która w trzecim decydującym meczu finału pewnie pokonała drużynę HUKS Warszawa 7-2.

Aleksandr Owieczkin, zwany „carem hokeja” osiągnął w tym sporcie prawie wszystko. Do spełnienia ma jeszcze jedną misję, zdobyć Puchar Stanleya. Za kilka dni pierwszy finałowy mecz NHL w jego karierze.

Tej nocy naszego czasu w Tampie zdarzyło się coś, czego w tym mieście nigdy jeszcze nikt nie widział. Washington Capitals po zwycięstwie w siódmym meczu finału konferencji wschodniej awansowali do pierwszego od 20 lat finału Pucharu Stanleya.

Siódmy mecz będzie potrzebny do rozstrzygnięcia finału konferencji wschodniej NHL pomiędzy Tampa Bay Lightning a Washington Capitals. Wygrywając ostatniej nocy u siebie szóste spotkanie "Stołeczni" uratowali się przed odpadnięciem z rywalizacji.

Reprezentujący Finlandię na zakończonych wczoraj MŚ elity w Danii Juuso Riikola został zawodnikiem Pittsburgh Penguins, podpisując z tym klubem jednoroczny kontrakt.

Po raz pierwszy w finale konferencji wschodniej NHL zwycięstwo odnieśli gospodarze. Świetny występ ich czwartego ataku i dość przypadkowy zwycięski gol sprawiły, że Tampa Bay Lightning są już tylko o jedno zwycięstwo od finału Pucharu Stanleya, a Aleksandra Owieczkina czeka "najważniejszy mecz w karierze".

Tampa Bay Lightning przed dwoma meczami w Waszyngtonie przez wielu byli skazywani na pożarcie w finale konferencji wschodniej NHL z tamtejszymi Capitals. Tej nocy w stolicy USA "Błyskawica" wygrała jednak po raz drugi i odrobiła straty z meczów u siebie.

Trzeci mecz finału konferencji wschodniej zakończył się trzecią wygraną drużyny będącej w delegacji. Tym razem w podróży byli hokeiści Tampa Bay Lightning, którzy odrobili część strat do Washington Capitals.

Z kompletem zwycięstw zakończyła drużyna Washigton Capitals „wypad” na Florydę w finale konferencji wschodniej, pokonując 6:2 Tampa Bay Lightning w drugim spotkaniu serii.

W pierwszym meczu finałowym wschodniej części rozgrywek bieżącego sezonu Washington Capitals pokonali Tampa Bay Lightning 4:2, prowadząc po dwóch tercjach już 4:0.

Kadra GKS-u Tychy z dnia na dzień jest coraz szersza. Dziś trzyletni kontrakt z ekipą mistrza Polski podpisał Michał Kotlorz.

Istnieją szanse na pozyskanie wzmocnienia szwedzkiej kadry. W przyszłym tygodniu do drużyny aktualnych mistrzów świata ma dołączyć Patric Hörnqvist z Pittsburgh Penguins.

Taylor Hall, Anže Kopitar i Nathan MacKinnon to finałowa trójka nominacji do Trofeum Harta, czyli nagrody przyznawanej zawodnikowi o największym znaczeniu dla swojej drużyny.

Na tę wiadomość czekało wielu kibiców "Szarotek". Marcin Kolusz przedłużył swój kontrakt z TatrySki Podhalem Nowy Targ o kolejny sezon.