Hokej.net Logo

Play-offy NHL: Capitals się uratowali. Siódmy mecz zdecyduje (WIDEO)

2018-05-22 08:16 NHL
Play-offy NHL: Capitals się uratowali. Siódmy mecz zdecyduje (WIDEO)

Siódmy mecz będzie potrzebny do rozstrzygnięcia finału konferencji wschodniej NHL pomiędzy Tampa Bay Lightning a Washington Capitals. Wygrywając ostatniej nocy u siebie szóste spotkanie "Stołeczni" uratowali się przed odpadnięciem z rywalizacji.



Drużyna z Waszyngtonu podejmując Lightning stała "pod ścianą", bo musiała wygrać u siebie, czyli w hali, w której przegrała z tym samym rywalem dwa poprzednie mecze tej serii. Tym razem jednak podopieczni Barry'ego Trotza byli lepsi i wygrali 3:0, doprowadzając do remisu 3-3 w rywalizacji o mistrzostwo konferencji wschodniej.


T.J. Oshie strzelił dwa gole, w tym kluczowego zwycięskiego w 36. minucie podczas gry w przewadze. Amerykanin ustawiony w środku tercji ataku dostał podanie od Nicklasa Bäckströma i pokonał stojącego w bramce gości Andrieja Wasilewskiego. Później dorzucił swojego drugiego gola już w ostatniej minucie spotkania, gdy Rosjanina w bramce nie było. Ustalił tym samym wynik na 3:0. W połowie trzeciej odsłony bramkę na 2:0 zdobył Devante Smith-Pelly, ale kluczowa była wcześniej znakomita praca wykonana przez Chandlera Stephensona, który ścigał się z Braydonem Coburnem, by anulować uwolnienie. Sędzia poszedł graczowi gospodarzy na rękę, bo mógł je odgwizdać i tak, bowiem Stephenson obrońcy rywali w porę nie dogonił, ale był blisko, a jego wysiłek zaowocował pozostaniem krążka w tercji obronnej Lightning, co pozwoliło mu po chwili podać do strzelca gola.


W bramce Capitals bezbłędny był Braden Holtby. Do tej pory mówiło się, że przegrywa w finale konferencji wschodniej bramkarski pojedynek z Wasilewskim. I choć Rosjanin znów był znakomity (31 obron), to Holtby zachował "czyste konto" broniąc 24 strzały. Bramkarz Capitals nawet w sezonie zasadniczym nie miał na koncie meczu "na zero". W play-offach nie dał się pokonać po raz piąty w karierze.


Gdy drużyna trenera Trotza przegrywała trzy poprzednie spotkania niektórzy zarzucali jej, że za bardzo polega w ofensywie na Jewgieniju Kuzniecowie i Aleksandrze Owieczkinie. Wczoraj ten pierwszy oddał 5, a drugi 4 strzały. Kuzniecow asystował, co umocniło go z 23 punktami na prowadzeniu w klasyfikacji punktowej play-offów, a Owieczkin nie zdobył punktu. Za to wreszcie do strzelania włączył się Oshie, dla którego były to pierwsze gole w finale konferencji.


Zespół z Waszyngtonu stojąc przed perspektywą odpadnięcia z rywalizacji, zaatakował rywali bardzo agresywnie, w czym się specjalizuje. Walkę na wejścia ciałem gospodarze wygrali 39-19. Dominowali w tym elemencie Brooks Orpik i Tom Wilson, którzy wykonali po 6 ataków, a Orpik dodatkowo w pierwszej tercji pobił się z J.T. Millerem. Właśnie ten element wskazał po meczu trener Lightning Jon Cooper jako wyjaśniający przyczynę porażki jego zespołu. - Jedna drużyna grała z zaangażowaniem, a druga nie - powiedział rozczarowany. - A to jest coś, co zależy od ciebie, na co masz wpływ. Nie zagraliśmy na podobnym poziomie desperacji, jak oni. Pod tym względem to nie był nawet wyrównany mecz.


Capitals pod względem wejść ciałem są drugim zespołem tych play-offów za Vegas Golden Knights. Indywidualnie tej klasyfikacji przewodzi Wilson, a drugi jest Smith-Pelly. Oshie po meczu nie chciał jednak nazywać nastawienia swojego zespołu "desperacją". - Nie wydaje mi się, żebyśmy byli zdesperowani. Nazwałbym to raczej pilną potrzebą zwycięstwa - powiedział. - Czuło się to w całym zespole. Zaczynając od bramkarza każdy dołożył coś od siebie, a wtedy jesteśmy najlepsi.


Mecz numer 7 odbędzie się w środę w Tampie. Lightning mają w takich spotkaniach historyczny bilans 5-2, ale obie porażki ponieśli właśnie w finale konferencji wschodniej. Przed dwoma laty właśnie w finale konferencji wschodniej ulegli Pittsburgh Penguins 3-4, choć tak jak teraz z Capitals prowadzili już 3-2. 7 lat temu z kolei musieli uznać wyższość Boston Bruins. Nigdy jednak jeszcze nie przegrali meczu numer 7 we własnej hali.


Znacznie gorzej wyglądają doświadczenia z siódmymi spotkaniami Washington Capitals. W historii klubu wygrali tylko 4 z 15 takich meczów, a jedynie przed 6 laty przeciwko Boston Bruins udało im się to zrobić na wyjeździe. Z obecnego zespołu w tamtej drużynie byli Bäckström, Jay Beagle, John Carlson, Holtby i Owieczkin.


Finał Pucharu Stanleya, w którym na zwycięzcę tej pary czekają już Vegas Golden Knights, rozpocznie się w poniedziałek. Jeśli awansują Lightning, to zacznie się w Tampie, a jeśli Capitals, to w Las Vegas.


Washington Capitals - Tampa Bay Lightning 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

1:0 Oshie - Bäckström - Kuzniecow 35:12 (w przewadze)

2:0 Smith-Pelly - Stephenson - Beagle 50:02

3:0 Oshie - Bäckström 59:10 (pusta bramka)

Strzały: 34-24.

Minuty kar: 9-7.

Widzów: 18 506.

Stan rywalizacji: 3-3. Siódmy mecz w środę w Tampie.



Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • rawa: Nie stracili bramy grajac w przewadze. To juz jakis progres jest😉
  • PanFan1: Sprawdziłem co to ten CMA festival jest o którym tu mówiono i powiem fajne bardzo, mój klimat, sami obczajcie teraz w przerwie 👇
  • PanFan1: https://youtu.be/K5V8QxAV7Xo?si=9ZIVWgBNrFir4FL8
  • rawa: Muzyka country to nie dla mnie
  • PanFan1: Anaheim Ducks i Florida Panthers zostali zgłoszeni do NHL w 1993 roku - Ducks zdobyli puchar w 2007 roku, ograli w finale Ottawę
  • rawa: Ale pieknie ich rozpykali 2:0
  • dzidzio: jest!
  • PanFan1: Gramy dalej
  • dzidzio: Barkov wreszcie sie odblokował
  • rawa: Challenge
  • PanFan1: chyba o koci włos jednak spalił Reinhart
  • PanFan1: będzie gol i przewaga
  • rawa: Offside
  • PanFan1: [****] jaja
  • dzidzio: ja nie wiem
  • rawa: Gramy dalej
  • PanFan1: Dobra Kocury brać się do roboty, samo się nie wygra
  • mario.kornik1971: podgrzewa się olej🛢️
  • PanFan1: co zaś frytki będziesz smażył?
  • mario.kornik1971: ogórek małosolny swojski, Porter Żywiec
  • PanFan1: Pół meczu za nami, teraz pora na Panthers
  • mario.kornik1971: Pan z Nami
  • mario.kornik1971: jutro placek kruchy z truskawkami
  • rawa: Trzeba w końcu wykorzystać PP
  • mario.kornik1971: już się widni
  • rawa: K... jak oni graja te PP
  • dzidzio: nic nie idzie to wygląda jakby zapomnieli jak należy grać przewagi
  • dzidzio: potem nie dziwota że nakręcają cyferki nafciarzom
  • PanFan1: Moja Szefowa mówi już Panom dobranoc, dumny jestem z niej, wytrzymała długo
  • rawa: Pozdrowienia dla Szefowej
  • rawa: Ja pierd.ole
  • PanFan1: Jest źle
  • mario.kornik1971: szefowa spoko babka
  • mario.kornik1971: co nafta to nafta 🛢️
  • mario.kornik1971: ale jest jeszcze trzecia tercja, idę po ogórka
  • PanFan1: Oni zaczęli obecny sezon od bodaj 13tu porażek z rzędu, później już tylko wzrastali
  • mario.kornik1971: na spokojnie
  • mario.kornik1971: nie ważne jak zaczynasz, tylko jak kończysz
  • PanFan1: Mario znasz Stanaszków z Kusocińskiego ?
  • rawa: Pantery graja naprawde słabo. To nie jest to co grali w cześniejszych seriach. Sa wolni. Poweru brakuje. Druga zagrali lepiej ale dostali dwa bęcki. Bob też jest jakiś niepewny.
  • mario.kornik1971: nie znam
  • rawa: PF1 przeczytaj sobie tego frajeta z który dyskutowałeś pod moim komentem. Jakiś j.e.bany polityk.
  • PanFan1: Zadał konkretne pytanie, to mu odpowiedziałem podając konkretne i jaskrawe przykłady, jak tego pojąć nie chce/umie to szkoda mojego telefonu na dalsze dyskusje.
  • mario.kornik1971: nerwowo się robi,jak 🐱 miałczą?.
  • rawa: On to kuma tylko to j.eba.ny polskojęzyczny politykier
  • rawa: Jak Kocury przewalą ten finał to będą największymi [****]ami w lidze a następny finał za kolejne 30 lat.
  • PanFan1: W Oświęcimiu na osiedlu Kusocińskiego poznałem bodaj pierwszą moją prawdziwą miłość w życiu i mimo tego że od 21 lat jestem z najfajniejszą krakowską dziewczyną na świecie, to Jolki z Kusocińskiego nigdy nie zapomnę ;)
  • PanFan1: Nie przewalają Rawa
  • mario.kornik1971: Tak , rozmawialiśmy kiedyś, pamiętam teraz, gratulacje!
  • mario.kornik1971: Jolka,Jolka pamiętasz tę noc w tataraku
    .
  • PanFan1: Montour w słupek
  • PanFan1: Jeeeeest
  • rawa: Barkov zayańczył w swoim stylu 3:1
  • mario.kornik1971: ale była [****]ka
  • PanFan1: Ale ich Sasha objechał
  • mario.kornik1971: a to już grajo a ja o [****]czce
  • rawa: Ten PP trzeba wykorzystać jak się chce odwrócić mecz. Dawać Kocury
  • PanFan1: Będzie mecz 7
  • dzidzio: za mało kocury mają do zaoferowania przy kreowaniu gry ofensywnej
  • PanFan1: ale dochodzą do głosu Dzidzio zawsze to jakiś prognostyk na decydujący mecz
  • rawa: Tylko dlaczego tak nie graja przez 60 minut
  • dzidzio: tylko czy zdąża na czas z tym rozkręcaniem się
  • mario.kornik1971: 🛢️pociś
  • rawa: Jeszcze kara. Cieżko będzie. Przespali dwie tercje.
  • mario.kornik1971: więcej 🛢️🛢️🛢️
  • PanFan1: Pierwszym powodem który czyni ze mnie kibica Panthers jest to że człowiek się przy nich nie nudzi.
  • PanFan1: 3 Panthers - 3 Oilers
    Mecz nr 7 będzie epicki
  • mario.kornik1971: najważniejsze, żeby sobie wytłumaczyć i nie przejmować się
  • mario.kornik1971: jeszcze krążek w grze
  • PanFan1: Ciekawe czy jutro HN opublikuje kolejny felieton Kojota że w Kanadzie prawie nikt nie ogląda finału NHL 😁😉
  • dzidzio: fakt że nafciarze doprowadzili do remisu ze stanu 0-3 jest już wydarzeniem historycznym w skali calej historii NHL
  • PanFan1: HN szukając wszędzie tanich sensacji powoli zachodzi na poziom pudelków i tabloidów
  • dzidzio: W sumie Paul Maurice mógłby już zdjąć bramkarza
  • dzidzio: no i zrobił to w sumie nie było na co czekać
  • rawa: Po tych wygranych meczach Oilers jak ważny jest początek meczu. Kocury za dużo pozwalają Nafciarzom na początku a potem gonią bezskutecznie.
  • PanFan1: kiedy mecz 7 ?
  • rawa: Coś Paul nauczył się po tej porażce?
  • PanFan1: Z niedzieli na poniedziałek ?
  • rawa: Jak Pantery w 7 meczu nie wejdą na pełne obroty od pierwszej minuty to przewalą ten finał.
  • mario.kornik1971: 🛢️🛢️🛢️🏒 nigdy się nie poddawaj
  • dzidzio: tak z niedzieli na poniedziałek
  • PanFan1: Zakupili dmuchanych pucharów i dobrze, niech chińczyki zarobią
  • dzidzio: jest blokada i to że dali nafciarzom niesamowitą pewność siebie
  • dzidzio: dla kocurów to jest zasadniczy problem
  • PanFan1: Panowie wielkie dzięki za dziś, prawdziwy zaszczyt obejrzeć porządny hokej w doborowym towarzystwie - DO ZAŚ ❗
  • dzidzio: oczywiście jest to osobny mecz i wystarczy zagrać w nim tylko ten mecz doskonale
  • rawa: Nic powoli trzeba się zbierać do Londynu.
    Dzięki Panowie za towarzystwo i do siódmego
  • dzidzio: Ja również dziękuje. W poniedziałek mecz prawdy
  • mario.kornik1971: a to dmuchane były
  • mario.kornik1971: już lament a co będzie
  • mario.kornik1971: Dzięki za oglądanie wspólne
  • S'75: Nie wierzyłem że OILERS się podniosą z O:3 i wyciągną na 3:3 🇨🇦vs🇺🇸
  • emeryt: Nafta zalewa kocury...z futerkowych tylko surykatka
  • J_Ruutu: McDavid już tego nie wypuści :)
  • emeryt: Rucie kupiłeś już #KarnetNaUnie ?
  • J_Ruutu: Nie stać mnie.
  • Luque: Ruton teraz będzie podziwiał reggae na lodzie ;)
  • KopalnianyRyll: Karnecik kupiony dosyć trochę tych karnetów zeszło przez 2 dni :)
  • RafałKawecki: Chciałem rzucić okiem na terminarz meczów CHL i przy okazji miałem szczeście zobaczyć trofeum o które się tam gra. Toż to wygląda jakby jakiś szalony spawacz zespawał je z części znalezionych na złomowisku. Europejski hokej jednak nie jest poważny...
  • mario.kornik1971: Kaweckia dejże spokój
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe