
Jeśli Washington Capitals zdobędą Puchar Stanleya, to przynajmniej jednego z bohaterów mistrzowskiej drużyny zabraknie na tradycyjnym spotkaniu w Białym Domu. Napastnik "Stołecznych" zamierza zbojkotować wizytę ze względu na wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa.

Jewgienij Kuzniecow dołączył do grona graczy z rekordową ilością asyst zdobytych w jednym meczu finału NHL, a John Carlson został najlepszym w historii Capitals snajperem w fazie play-off wśród obrońców.

Patrząc na historyczne statystyki można powiedzieć, że Washington Capitals na 97 % będą mistrzami NHL. "Stołecznych" po czwartym meczu finałowym już tylko jedno zwycięstwo dzieli od Pucharu Stanleya, a jeśli Vegas Golden Knights chcą odwrócić losy rywalizacji, to muszą zrobić coś, co zdarzyło się tylko raz w historii.

Nie we wtorek, a najwcześniej w czwartek poznamy selekcjonera reprezentacji Polski. Dziś nie doszło do zapowiadanego otwarcia kopert ze złożonymi aplikacjami. Powód?

Historyczne pierwsze zwycięstwo Washington Capitals w finale NHL w swojej hali, Aleksandr Owieczkin uświetnił golem, którym wyrównał klubowy rekord goli w jednej edycji play-off.

Do samego końca pod znakiem zapytania stał występ Jewgienija Kuzniecowa w meczu numer 3 finału Pucharu Stanleya. Rosjanin nie tylko zagrał, ale poprowadził swój zespół do zwycięstwa i wyraźnie przybliżył go do trofeum.

Brooks Orpik trafił do bramki pierwszy raz od 220 meczów, a Aleksandr Owieczkin jest o krok od ustanowienia kolejnego klubowego rekordu strzeleckiego.

Nawet kontuzja najskuteczniejszego gracza play-offów nie przeszkodziła Washington Capitals w wygraniu drugiego meczu finału NHL. "Stołeczni" doprowadzili w Las Vegas do remisu w serii finałowej, a Braden Holtby uratował im zwycięstwo paradą, o której będzie się pamiętało przez lata.

Nikt w historii nie był skuteczniejszy niż Jonathan Marchessault w debiutanckim sezonie swojego zespołu w rozgrywkach play-off, a John Carlson to król strzelców fazy postsezonowej wśród obrońców Washington Capitals w dziejach tej drużyny.

Vegas Golden Knights są kojarzeni jako zespół odrzutków, graczy niechcianych w innych klubach, a w najlepszym razie mogących w innych drużynach stanowić drugi czy trzeci szereg. Nic więc dziwnego, że w ich historycznym pierwszym meczu w finale Pucharu Stanleya o zwycięstwie przesądzili zawodnicy, którzy nawet w tej drużynie mieli być jedynie tłem.

Już w nocy z poniedziałku na wtorek odbędzie się pierwszy mecz finału NHL, w którym naprzeciwko siebie staną hokeiści Washington Capitals i Vegas Golden Knights. Pora zapoznać się zatem z kilkoma ciekawostkami i statystykami dotyczącymi głównych aktorów tego starcia.

Tej nocy naszego czasu w Tampie zdarzyło się coś, czego w tym mieście nigdy jeszcze nikt nie widział. Washington Capitals po zwycięstwie w siódmym meczu finału konferencji wschodniej awansowali do pierwszego od 20 lat finału Pucharu Stanleya.

Siódmy mecz będzie potrzebny do rozstrzygnięcia finału konferencji wschodniej NHL pomiędzy Tampa Bay Lightning a Washington Capitals. Wygrywając ostatniej nocy u siebie szóste spotkanie "Stołeczni" uratowali się przed odpadnięciem z rywalizacji.

Swój pierwszy sezon w NHL ekipa Vegas Golden Knights zakończy w finale Pucharu Stanleya. "Złoci Rycerze" zapewnili sobie awans do decydującej rozgrywki wygrywając mecz numer 5 finału konferencji zachodniej dzięki golowi zawodnika uważanego przez samych hokeistów za najtwardszego w lidze.

Po raz pierwszy w finale konferencji wschodniej NHL zwycięstwo odnieśli gospodarze. Świetny występ ich czwartego ataku i dość przypadkowy zwycięski gol sprawiły, że Tampa Bay Lightning są już tylko o jedno zwycięstwo od finału Pucharu Stanleya, a Aleksandra Owieczkina czeka "najważniejszy mecz w karierze".

Kolejny w tych play-offach fatalny błąd Dustina Byfugliena był kluczowym momentem meczu numer 4 finału konferencji zachodniej. Gdyby wierzyć historycznym statystykom, to Vegas Golden Knights mogą być po nim w 100 % pewni awansu do finału. Winnipeg Jets, by odwrócić losy rywalizacji muszą zrobić coś, co na tym etapie jeszcze nikomu się nie udało.

Odbywający się dzisiaj w Kopenhadze kongres IIHF dał odpowiedź na pytania o lokalizację najbliższych imprez światowego formatu na różnych szczeblach rywalizacji. Zaplecze męskiej elity spotka się w kazachskiej Astanie.

Finałowa batalia o Puchar Stanleya zbliża się wielkimi krokami. Już niedługo w grze zostaną tylko dwie ekipy. O co zatem tak zaciekle rywalizują najlepsze drużyny świata. Jaka jest historia tego hokejowego Świętego Graala?

Tampa Bay Lightning przed dwoma meczami w Waszyngtonie przez wielu byli skazywani na pożarcie w finale konferencji wschodniej NHL z tamtejszymi Capitals. Tej nocy w stolicy USA "Błyskawica" wygrała jednak po raz drugi i odrobiła straty z meczów u siebie.

Niespodzianka w ćwierćfinale Mistrzostw Świata Elity! Reprezentacja Finlandii, która okazała się najlepszą ekipą grupy B, sensacyjnie przegrała ze Szwajcarią 2:3. „Helweci” w półfinale zmierzą się z Kanadą.