Hokej.net Logo

Play-offy NHL: Golden Knights w finale. Twardziel z Winnipeg bohaterem (WIDEO)

2018-05-20 23:49 NHL
Play-offy NHL: Golden Knights w finale. Twardziel z Winnipeg bohaterem (WIDEO)

Swój pierwszy sezon w NHL ekipa Vegas Golden Knights zakończy w finale Pucharu Stanleya. "Złoci Rycerze" zapewnili sobie awans do decydującej rozgrywki wygrywając mecz numer 5 finału konferencji zachodniej dzięki golowi zawodnika uważanego przez samych hokeistów za najtwardszego w lidze.



Była 34. minuta piątego spotkania finału konferencji zachodniej pomiędzy Winnipeg Jets, a Vegas Golden Knights, gdy zawodnik tego drugiego zespołu Ryan Reaves dostawił kij do krążka wystrzelonego przez Szwajcara Lukę Sbisę i na tyle szczęśliwie zmienił tor jego lotu, że "guma" odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do bramki Jets strzeżonej przez Connora Hellebuycka. Goście z Las Vegas objęli prowadzenie 2:1 i już do końca meczu go nie oddali.


To, w co rok temu, gdy powstawał klub Golden Knights, nikt by nie uwierzył, stało się faktem. Wygrywając finał konferencji zachodniej 4-1 podopieczni Gerarda Gallanta już w pierwszym sezonie awansowali do finału Pucharu Stanleya. Drużyna z Las Vegas ma w tym sezonie niemal samych nieoczekiwanych bohaterów i właśnie Reaves jako strzelec gola na wagę finału nadaje się do tej roli idealnie. To gracz słynący z bardzo twardej gry. Ba, w tym sezonie w głosowaniu samych hokeistów ligi został wybrany najtwardszym w NHL. W dzisiejszym meczu spędził na lodzie najmniej ze wszystkich graczy swojego zespołu, bo tylko 7 i pół minuty. W poprzednich nie zawsze mieścił się w składzie. Ale to właśnie on został bohaterem decydującej akcji.


Reaves swoim magicznym dotknięciem zdobył dopiero drugiego gola w 41. występie w play-offach NHL i pierwszego w barwach Golden Knights w ogóle. Przed tym sezonem, po 7 latach spędzonych w St. Louis Blues, podpisał kontrakt z Pittsburgh Penguins. Mógł wtedy mieć nadzieję, że zagra w finale Pucharu Stanleya, ale raczej nie spodziewał się, że zrobi to w Las Vegas. Tymczasem w lutym Penguins oddali go razem z wyborem w czwartej rundzie draftu w pozornie mało znaczącej wymianie do Golden Knights w zamian za młodego Tobiasa Lindberga. A dziś Reaves swoim golem wyeliminował zespół z miasta, w którym się urodził. To właśnie w Winnipeg przyszedł bowiem na świat i tam zaczynał grać w hokeja.


Przed jego golem prowadzenie gościom z Las Vegas dał w 6. minucie 22-letni Alex Tuch, który wykorzystał błąd Josha Morrisseya. Ten ostatni we własnej tercji obronnej tak niefortunnie zagrał krążek, że ten odbity od łyżwy Ryana Carpentera trafił prosto do Tucha, który nie zmarnował okazji. Morrissey zrehabilitował się później doprowadzając do remisu mocnym strzałem natychmiast po wznowieniu wygranym przez Bryana Little'a, ale na więcej nie było gospodarzy stać.


Mecz był popisem bramkarzy. Tym razem nie można było mieć pretensji do strzegącego bramki Jets Hellebuycka. Nominowany do nagrody dla najlepszego gracza na swojej pozycji w sezonie zasadniczym Amerykanin w dwóch poprzednich meczach w Las Vegas nie zaprezentował się najlepiej, ale dziś bronił bardzo dobrze. Znów jednak przegrał ze znacznie bardziej doświadczonym w play-offach Marc-André Fleurym. Kanadyjcczyk obronił 31 strzałów, czyli o 1 więcej od swojego rywala i odniósł już 74. zwycięstwo w rywalizacji o Puchar Stanleya. Zrównał się tym samym z zajmującym 8. miejsce w bramkarskiej klasyfikacji wszech czasów Chrisem Osgoodem i wyśrubował rekord wśród bramkarzy obecnie występujących w najlepszej lidze świata.


Fleury zagra już w piątym finale Pucharu Stanleya. 3 z 4 wcześniejszych wygrał. Zapytany chwilę po decydującym meczu z Jets czy dziś gra lepiej niż kiedykolwiek odparł: - Nie wiem. Zawsze jesteś tak dobry, jak twoja drużyna. Chłopcy dookoła mnie są świetni i bardzo mi pomagają, więc przyjemnie jest grać w takiej sytuacji.


Gracze Winnipeg Jets po piątkowym meczu numer 4, przegranym w Las Vegas, mówili że ich gra wygląda na tyle dobrze, że zwycięstwo w końcu przyjdzie. Nie przyszło jednak, a choć drużyna z Winnipeg zaczęła finał konferencji zachodniej od zwycięstwa, to później przegrała 4 kolejne mecze i to wszystkie w 60 minutach. Wcześniej w całym sezonie nie zdarzyło jej się przegrać więcej niż dwóch kolejnych meczów w regulaminowym czasie. Na pocieszenie pozostała podopiecznym Paula Maurice'a jedynie satysfakcja, że osiągnęli najlepszy wynik od przeniesienia klubu z Atlanty, bo do tego sezonu "nowym" Jets nie udało się nawet wygrać w play-offach meczu.


- Myślę, że również w tej serii robiliśmy dużo rzeczy prawidłowo i graliśmy naprawdę dobrze. Trudno jest mi zaakceptować to, jak skończył się ten mecz. Nie jest łatwo to przełknąć, ale taki jest sport - powiedział po ostatnim spotkaniu tej rywalizacji Hellebuyck.


Po wygraniu spotkania numer 5 zespół Golden Knights odebrał od zastępcy komisarza NHL Billa Daly'ego trofeum im. Clarence'a Campbella dla najlepszej drużyny konferencji zachodniej. "Rycerze" nie mają kapitana, a jedynie aż sześciu alternatywnych kapitanów i to jeden z nich musiał przyjąć trofeum. Padło na Deryka Engellanda. Choć często zawodnicy nie dotykają tego trofeum, by nie zapeszyć w oczekiwaniu na Puchar Stanleya, to Engelland nie miał z tym problemu.


W finale NHL Golden Knights zmierzą się z Tampa Bay Lightning lub Washington Capitals. W finałowej rywalizacji na Wschodzie Lightning prowadzą obecnie 3-2, a szósty mecz w Waszyngtonie odbędzie się w poniedziałek.


Winnipeg Jets - Vegas Golden Knights 1:2 (1:1, 0:1, 0:0)
0:1 Tuch - Carpenter 05:11
1:1 Morrissey - Little 17:14
1:2 Reaves - Sbisa - Nosek 33:21
Strzały: 32-32.
Minuty kar: 4-6.
Widzów: 15 321.
Stan rywalizacji: 1-4. Awans Golden Knights.



Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • botanick: Dzisiaj jest tylko jeden ze klub! POLSKA TU TU TU POLSKA!
  • hubal: no nic Panowie , pampersy gotowe ?
  • hubal: no to do horhoru czas :)
  • PEL52: Zaczynamy Polska!!!!!!!
  • botanick: Eme staniesz w raji? Weź cztery ja stawiam.
  • botanick: I orzeszki
  • emeryt: zdrowie bocie
  • Luque: Jak widać pomimo varu sędzia dalej może dawać niesłuszne rzuty karne z kapelusza...
  • emeryt: narazie autobus Czesława daje rade
  • emeryt: Arg też jakoś szału nima
  • botanick: Karny to cały obraz fify
  • botanick: Szczęsny jest WIELKI..a tak po Nim jechałem,przepraszam Wojtek.
  • Andrzejek111: Ja tam się na piłce nożnej nie znam, ale czemu gramy tylko na jednej połowie boiska?
  • Luque: Dobrze idzie...
  • Luque: Jest szansa na wygranie klasyfikacji fair play...
  • botanick: Eeech...
  • Luque: Jaka to różnica grać autobusem i odpaść, a starać się grać porządnie w piłkę i odpaść z honorem...
  • emeryt: różnica klas ale trza wierzyć
  • Luque: Czy to taki problem zagrać dobrze pressingiem dla kraju gdzie sportem nr 1 jest podobno piłka nożna?
  • botanick: Normalny kibic wierzy do końca ..
  • botanick: Nawet jak awans..to potem Francja ..
  • Luque: Hahaha... tylko FRYZJER mógł wymyślić te wyniki! Hahaha
  • emeryt: mamy to
  • Luque: Matko ale ustawka ;D
  • botanick: Nasz mecz mimo awansu to porażka,słaby.
  • emeryt: pie.olisz pan ,rasjj brakło prawda
  • botanick: Zero do sytuacji!
  • emeryt: słabo bocie ale na tyle nas stać
  • botanick: Ludzie! Czemu tak jest?! Kraj 40 milionów ludzi!
  • Luque: Eme daruj sobie, bo słabe to jest jak ten awans w stylu partaczy...
  • emeryt: po co te insynuacje o fryzjerze
  • RafałKawecki: Jeszcze tylko pyknąć FR i mamy autostradę do finału.
  • PEL52: No to teraz Francja 5-0 i do domu
  • Luque: Francja i wdoopcy 4-0, tak się nie gra w piłkę i tyle,żenada
  • emeryt: pokryć Mbape jak dach papo i jedziemy dalej
  • Luque: Im*
  • PEL52: I Lewandowskiemu postawic fotel na srodku bojska zeby sie nie zmeczyl
  • Simonn23: To chyba najgorsza drużyna w historii MŚ w fazie pucharowej xd
  • Luque: Cieszymy się, bo Reprezentacja Polski nie oddała strzału w którym bramkarz rywala chociaż się spocił?
  • botanick: Czy bramkarz z Argentyny był potrzebny? Bo 90 minut .
  • Luque: Borek: bramki oczekiwane Polska 0,38 Argentyna 3, ileś tam... o czym my tu mówimy..
  • botanick: Ale! Lepiej odpaść z Francją niż z Austaralią.
  • Luque: Te 0,38 to jest coś jak przypadkowa bramka...
  • Simonn23: Masakra jakaś, awans jest ale styl tragiczny
  • PEL52: To fakt botanick
  • Luque: Ok, czyli dalej pudrujecie tego trupa... wstyd
  • PEL52: Arabia zapier..dalala caly mecz zeby Polska przeszla dalej,a Lewus spacerowal po boisku
  • botanick: Gramy dalej..mieszane uczucia,ale gramy dalej.
  • Luque: Jeśli ktoś ma pojęcie o piłce to wie czego tutaj brakuje i co się powinno trenować w klubach...
  • Luque: Nawet przy wyrachowanej grze defensywnej
  • emeryt: repr Polski nazywasz trupem?
  • emeryt: tak bardzo nienawidzisz tego kraju,wystarczy wyjechać
  • Luque: Polski futbol nazywam trupem... za wielkie pieniądze
  • botanick: Panowie wyluzujcie..każdy by chciał dobrze.
  • Luque: Jakoś mecze Polski w hokeju dostarczają mi więcej emocji, bo nie ma tam ani wielkich pieniędzy, ani umiejętności rodem z NHL czy KHL ale chociaż jest wielka ambicja zawodników
  • emeryt: każdy widział że styl marny bocie,ale czy to powód żeby wieszać psy na repr Polski? no chyba nie
  • RafałKawecki: Loque, to tylko twoje zaangażowanie emocjonalne w hokej zmienia twoją optykę. Niektórzy piłkarze przy całej mizerii repry jakiś tam poziom reprezentują. Hokejowo jesteśmy Hondurasem.
  • emeryt: masz pilota tv luq to przełącz sobie na animal planet,po co sie męczysz
  • Luque: Eme rozumiem, że mamy chwalić dziadostwo? Bo tam nawet walki nie było tylko dreptanie...
  • RafałKawecki: Taka jest współczesna piłka. Jak byśmy postawili na walkę to byśmy skończyli z 6 zółtymi kartkami i jedna czerwoną i 5 bramkami w autobusie.
  • emeryt: Polska zabrała mundial rasij to Cie boli
  • Luque: Rafałku: Polska-Kazachstan(KHL) 3-2, Polska-Białoruś (KHL,NHL) 1-0 jakieś pytania?
  • PEL52: Rafal,jak by na hokej szla taka kasa jak na pilke to nie byli bysmy Hondurasem
  • Luque: Eme eebnij się w czoło, będzie wesoło...
  • emeryt: przez 20 lat wygrali z Biał i Kazach brawo
  • Luque: Rosja w piłce to taka Polska, co za róznica
  • RafałKawecki: Żadnych. Przelicz sobie ile jest reprezentacji w IIHF a ile w FIFA. Hokej to takie drużynowe "skoki narciarskie".
  • Luque: Tyle, że u Ruskich może więcej kasy od Gazpromu
  • emeryt: :)
  • Luque: Aczkolwiek klubowo byli dużo lepsi
  • emeryt: opowiedz o ruskiej piłce:)
  • RafałKawecki: Polacy wszystko tłumaczą kasą. Gdyby kasa grała to nie dostawalibyśmy bencków w sokera od CZ i SK bo tamtejsze ligi to przy naszej ubodzy krewni.
  • emeryt: no widzisz jak ładnie sie otworzyłeś:)
  • Luque: Liczę na 4-0 w dooope i wylot Cześka, Panie Papszun weź to Pan i grajmy w piłkę nożną (innego trenera nie mamy)
  • Luque: Fakt kasa w snookerze to jest top...
  • Luque: Jak chcesz coś o klubowej ruskiej piłce to se otwórz ranking UEFA i se zobacz jaka była różnica
  • botanick: A nie da się razem,!? Kibicować?! Normalnie,po ludzku. Stylu nie było,każdy widział ..
  • emeryt: dasfidanja tawarisz luq
  • emeryt: pa wszystkim
  • Luque: 'tawarisz' to cała odpowiedź na zagadnienie... hahaha
  • PEL52: Jedno co mnie cieszy to to ze Niemiaszki odpadly i Belgowie
  • Luque: Jak brakuje argumentów to się pisze takie głupoooty
  • Luque: Widzę Papszun też w studio plecie androny...
  • hubal: eme to jak vatycan , "perpetuum mobile" ")
  • hubal: a co ma gadać , z kim i czym zagrac Luqu
  • hubal: łamagi z tyłu grają na światowym poziomie , by coś wsadzić z przodu to tragedia
  • Luque: Hubi problem chyba taki, że podno Lewandowski i Zieliński grają w topowych klubach, a tu nawet nie idzie solidnych akcji zrobić...
  • Luque: Że pdobno*
  • Luque: podobno* ehh
  • hubal: dziady w sensie kopaczowym i bardzo dobrze opłacane przez ten biedny kraj , tyle Luqu
  • botanick: Według mnie..bogaty tatuś mówi..mój syn ma na grać..tyle
  • Luque: Botanicku tutaj można grać 'na kontrę' ale bez celnych podań otwierających po przyjęciu to nawet nie ma o czym marzyć
  • Luque: Przejęciu* (przyjęciu zresztą też)
  • hubal: i po co ta analityka .cały mało ogarniety świat to widział jak gra się w pzpenie
  • botanick: W sumie..dobrze że po awansie jest krytyka..:)
  • Luque: Jak krytykujesz to jesteś 'tawarisz' ;)
  • Luque: Bo wiadomo, jak za komuny, możesz mówić tylko dobrze albo wcale ;P
  • hubal: za taką kasę jak te łajzy dostając z naszych podatków , Ty btck bedziesz robił całe życie
  • botanick: Rozumie..i też jest mi przykro
  • botanick: Dobranoc
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe