
4 punkty zdobyli łącznie Krystian Dziubiński i Oskar Jaśkiewicz w swoim debiucie w barwach Niomana Grodno. Dziubiński po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców, a obaj zaliczyli asysty.

W drugim meczu Turnieju Czterech Narodów rozgrywanym na Węgrzech, reprezentacja Polski do lat 17, przegrała 2:3 po rzutach karnych z gospodarzami. Jutro nasi kadrowicze zagrają z Ukrainą w ostatnim meczu turnieju (10:30).

St. Louis Blues przerwali serię porażek odnosząc zwycięstwo w rzutach karnych. O ich wygranej przesądził najlepszy w tym sezonie NHL specjalista od zwycięskich goli.

Hokeiści KH Energi Toruń pokonali na wyjeździe GKS Katowice 3:2 po rzutach karnych. Spore cegiełki do tego zwycięstwa dołożyli Patrik Spěšný, który obronił 58 strzałów oraz debiutujący w barwach „Stalowych Pierników” Michaił Jesajan. Rosyjski napastnik miał udział przy dwóch bramkach zdobytych przez swój zespół.

Michał Czernik był głównym bohaterem wtorkowego pojedynku z JKH GKS-em Jastrzębie. Bramkarz Zagłębia obronił ponad czterdzieści strzałów rywala. Ostatecznie sosnowiczanie przegrali 2:3 po rzutach karnych.

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec urwali punkt trzeciej drużynie w tabeli JKH GKS Jastrzębie. Na Stadionie Zimowym do rozstrzygnięcia potrzebowaliśmy rzutów karnych. W nich lepsi okazali się goście, którzy cały mecz wygrali 3:2.

KH Energa Toruń, po znakomitym i trzymającym do samego końca w napięciu meczu, pokonała Podhale Nowy Targ 4:3. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne, a tam decydujący najazd wykorzystał Nikita Wiejtow, który debiutował w barwach "Stalowych Pierników".

Pierwszy raz w tym sezonie o losach zwycięstwa w meczu ligowym z udziałem Podhala Nowy Targ decydowały rzuty karne. Po regulaminowych 60 minutach i dodatkowych 5 starcia „Szarotek” z Cracovią, był bowiem remis 2:2. W karnych górą byli krakowianie. Tym samym kolejny raz w bieżących rozgrywkach potwierdziła się reguła, że w bezpośrednich meczach tych drużyn zawsze wygrywa zespół przyjezdny.

Hokeiści Lotosu PKH Gdańsk wygrali z Comarch Cracovią i zapewnili sobie szóste miejsce przed piątą rundą, która będzie rozgrywana według tabeli Bergera. Napór gospodarzy przyniósł wyrównanie w 45. minucie a do rozstrzygnięcia potrzebne były rzuty karne, lepsi w nich okazali się gdańszczanie.

GKS Tychy przegrał z Re-Plast Unią Oświęcim 3:4 po rzutach karnych. Tyszanie pozostawili po sobie dobre wrażenie, a ich gra mogła napawać optymizmem.

– Kiedy spotykają się zespoły z pierwszego i drugiego miejsca, to każdy spodziewa się dobrego meczu. I tak się właśnie stało – powiedział Nik Zupančič, trener Re-Plast Unii Oświęcim. Jego podopieczni pokonali GKS Tychy 4:3 po rzutach karnych.

– Uważam, że zagraliśmy dobre spotkanie. Pokazaliśmy charakter, potrafiąc wyciągnąć wynik od stanu 0:2 na 3:2. Zabrakło nam dwóch sekund do tego, by wywieźć stąd pełną pulę – tak przegrany mecz z Re-Plast Unią Oświęcim (3:4 k.) skomentował Krzysztof Majkowski, trener GKS-u Tychy.

Szóste zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. Podopieczni Nika Zupančiča po niezwykle emocjonującym meczu pokonali GKS Tychy 4:3 po rzutach karnych!

Re-Plast Unia Oświęcim pokonała w półfinale Pucharu Polski GKS Tychy 3:2 po rzutach karnych i w finale zmierzy się z JKH GKS-em Jastrzębie. – Nikt na nas nie stawiał, ale udało nam się sprawić nie lada niespodziankę – zaznaczył Jakub Wanacki, kapitan biało-niebieskich.

Re-Plast Unia Oświęcim drugim finalistą Turnieju Finałowego Pucharu Polski. Biało-niebiescy pokonali w Tychach miejscowy GKS 3:2 po rzutach karnych .

Żaden klub nie wygrał w historii NHL tylu rzutów karnych, co New York Islanders. "Wyspiarze" tej nocy znów byli w karnych lepsi i przerwali serię porażek z Boston Bruins.

– Pokazaliśmy, że potrafimy walczyć do końca i odwrócić losy meczu – tymi słowami wtorkowe spotkanie z JKH GKS-em Jastrzębie skomentował Damian Kapica. „Pasy” wygrały 3:2 po rzutach karnych, a 27-letni skrzydłowy zdobył dwie bramki.

W rozgrywanym awansem meczu 37. kolejki Polskiej Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie przegrał na własnym lodzie z Comarch Cracovią 2:3 po rzutach karnych. Dla jastrzębian była to trzecia porażka z rzędu, a dla „Pasów” trzecie kolejne zwycięstwo.

W 29. kolejce Polskiej Hokej Ligi, Lotos PKH Gdańsk wygrał 3:2 po rzutach karnych z GKS-em Tychy. Dla gospodarzy było to czwarte zwycięstwo z kolei. Natomiast tyszanie znów dali się pokonać w rzutach karnych.

Prawdziwą niespodziankę sprawiła KH Energa Toruń wygrywając w Tychach. Goście prowadzili już 3:0, ale mistrzowie Polski na 15 sekund przed końcem doprowadzili do wyrównania. Torunianie lepiej wykorzystywali jednak rzuty karne i powrócili do grodu Kopernika z dwoma punktami.