
Słowacki napastnik 27-letni Tomáš Sýkora przedłużył kontrakt z mistrzem Polski Comarch Cracovią.
28-letni słowacki obrońca Peter Novajovský to kolejny zawodnik z mistrzowskiej ekipy Comarch Cracovii, który pozostanie w drużynie.

Frölunda Göteborg, Bílí Tygři Liberec, IFK Helsinki, Cracovia - tak może wyglądać "grupa śmierci" dla mistrzów Polski w Hokejowej Lidze Mistrzów. Dziś poznaliśmy podział na koszyki przed losowaniem fazy grupowej.

Jak poinformowała oficjalna strona klubu, napastnik Damian Kapica pozostanie w drużynie Comarch Cracovii.
31-letni napastnik Maciej Urbanowicz złożył podpis pod nowym kontraktem z mistrzem Polski Comarch Cracovią.

31-letni obrońca Mateusz Rompkowski przedłużył swój kontrakt z mistrzem Polski Comarch Cracovią.

- Wiadomo, że lata uciekają, ale ja cieszę się tą chwilą. Zdobyliśmy mistrzostwo, pokonując po raz szósty w finale Tychy i pierwszy raz na ich lodowisku - mówił 38-letni napastnik Comarch Cracovii Damian Słaboń tuż po zdobyciu dwunastego w historii tytułu mistrza Polski dla krakowskiego klubu.

Petr Šinágl znalazł się wczoraj na ustach wszystkich kibiców Comarch Cracovii. 34-letni skrzydłowy w decydującym meczu finału play-off zdobył złotego gola. „Pasy” wygrały ten mecz po dogrywce 2:1 i sięgnęły po dwunasty w historii tytuł mistrzowski.

Dopiero siódme spotkanie finału play-off wyłoniło mistrza Polski sezonu 2016/2017. Złote medale odebrali hokeiści Comarch Cracovii, którzy pokonali po dogrywce GKS Tychy 2:1. To dwunasty w historii tytuł dla „Pasów”.

- Wygraliśmy dwa razy z rzędu i chcemy podtrzymać te serię. Teraz jedziemy do Tychów, ale własne lodowisko nie zawsze jest przewagą - mówi obrońca Comarch Cracovii Mateusz Rompkowski, który w niedzielę z drużyną powalczy o dwunasty tytuł mistrzowski dla krakowskiego klubu

- Byliśmy zdeterminowani i to ten element przeważył o naszym zwycięstwie - mówi zawodnik Comarch Cracovii Petr Kalus, zdobywca dwóch goli w wygranym 4:2 meczu finałowym z GKS Tychy.

Hokeiści Comarch Cracovii uciekli spod topora. Podopieczni Rudolf Roháčka pokonali w Tychach miejscowy GKS 4:2 i wciąż liczą się w walce o mistrzostwo Polski!

Comarch Cracovia z "nożem na gardle" przystąpi do środowego meczu finałowego numer pięć. W przypadku przegranej tytuł mistrzowski przypadnie GKS-owi Tychy. Bramkarz krakowian Rafał Radziszewski nie wierzy jednak w taki scenariusz.

- Przegraliśmy bitwę, ale nie przegraliśmy wojny. Teraz jedziemy do Tychów po to, by ta rywalizacja dalej trwała - twierdzi napastnik Comarch Cracovii Filip Drzewiecki po przegranym 1:3 meczu z GKS-em Tychy.

- Ci którzy skazywali nas na porażkę z pewnością się zdziwili. Wykorzystaliśmy swoje sytuacje i zdobywaliśmy bramki. Z pewnością zagraliśmy lepiej niż w Tychach - mówi Adam Domogała, strzelec dwóch goli dla Comarch Cracovii w wygranym 7:4 meczu z GKS Tychy

Po porażce 2:4 z GKS-em Tychy Comarch Cracovia potrzebuje już dwóch zwycięstw, by wyrównać stan rywalizacji w finale play-off. – Nie jesteśmy jeszcze przegrani, jest przecież 0:2. Teraz rywalizacja przenosi się do Krakowa i postaramy się wygrać. Na pewno jeszcze wrócimy do Tychów – mówi strzelec jednej z bramek dla Comarch Cracovii Filip Drzewiecki.

Krystian Dziubiński zaliczył asystę przy pierwszym golu dla Comarch Cracovii w przegranym 2:3 starciu z GKS-em Tychy w premierowym meczu finałowym. Jak czołowy napastnik krakowian ocenia to starcie?

– W Nowym Targu zagraliśmy dobrze taktycznie. To z pewnością nas podbudowało i jesteśmy gotowi do walki o mistrzostwo! - zapewnia napastnik Comarch Cracovii Damian Słaboń po zwycięstwie 3:1 z TatrySki Podhalem.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu pomiędzy Comarch Cracovią a TatrySki Podhale Nowy Targ (08.03.2017).

– W pierwszym spotkaniu wynik był odrobinę za wysoki. W drugim chcieliśmy bardziej skoncentrować się na obronie. Niestety w drugiej tercji złapaliśmy sporo kar i to one nas osłabiły – mówi zawodnik TatrySki Podhala Nowy Targ Kasper Bryniczka o porażkach w półfinale play-off z Comarch Cracovią.