
Miniony sezon ligowy obfitował w transfery zagranicznych zawodników. W Podhalu przewinęło się ich przez te kilka miesięcy aż 18. To rekord w blisko 90 letniej historii klubu. Poniżej prezentujemy – naszym zdaniem - listę pięciu najlepszych i pięciu najsłabszych obcokrajowców jakich pozyskali działacze nowotarskiego klubu.

We wtorek minęło równo 10 lat od ostatniego – a 19 w historii - tytułu Mistrza Polski – wywalczonego przez hokeistów Podhala Nowy Targ. Jednym z najważniejszych zawodników tamtej drużyny był czeski napastnik František Bakrlík, który w rozmowie z Maciejem Zubkiem wspomina tamten czas.

17 marca minęło 10 lat od ostatniego, a 19. w historii, tytułu mistrza Polski wywalczonego w wielkim stylu przez hokeistów Podhala Nowy Targ. Przeczytajcie, co dzisiaj słychać u zawodników i trenerów , którzy wówczas tworzyli ten niezapomniany zespół.

– Biorąc pod uwagę indywidualne statystyki, można powiedzieć, że miałem dobry sezon. Wynik drużyny nie daje jednak powodów do radości – stwierdził w rozmowie z portalem hokej.sk Richard Jenčík, napastnik Podhala Nowy Targ.

Phillip Barski, kanadyjski szkoleniowiec „Szarotek”, szczegółowo ocenia sezon 2019/2020. Mówi między innymi o swoich wrażeniach z pracy w Polsce, o polityce kadrowej i problemach nowotarskiego hokeja.

Podhale Nowy Targ zakończyło sezon na piątym miejscu. W ćwierćfinale górale ulegli GKS-owi Katowice 2:4. – To, robią działacze nie podobało mi się i nie podoba – zaznaczył Zbigniew Podlipni, pięciokrotny mistrz Polski z „Szarotkami”.

Podhale Nowy Targ przegrało ćwierćfinałową rywalizację z GKS-em Katowice 2:4 i ostatecznie uplasowało się na piątym miejscu. – Trzeba zaliczyć ten sezon do nieudanych, bo nie awansowaliśmy do półfinału – powiedział Krystian Dziubiński, kapitan "Szarotek".

W szóstym meczu ćwierćfinału play-off GKS Katowice pokonał Podhale Nowy Targ 2:1 i wygrał całą rywalizację 4:2. Katowiczanie są trzecią ekipą, która przypieczętowała swój awans do półfinału, w którym zmierzą się z GKS-em Tychy. – To byłą nerwówka z jednej i drugiej strony – powiedział Marcin Kolusz, zawodnik GieKSy.

Podhale Nowy Targ zakończyło sezon 2019/2020 zasadniczy na piątym miejscu. Trener Phillip Barski ocenił przegraną rywalizację ćwierćfinałową z GKS-em Katowice.

Podhale Nowy Targ już na ćwierćfinale zakończyło sezon 2019/2020. „Szarotki” w szóstym meczu przegrały na wyjeździe z GKS-em Katowice 1:2. – Taki jest sport. Raz wygrywasz, innym razem przegrywasz – powiedział Przemysław Odrobny, bramkarz Podhala.

Hokeiści GKS-u Katowice pokonali na własnym lodzie Podhale Nowy Targ 2:1 i wygrali ćwierćfinałową rywalizację w stosunku 4:2. Podopieczni Piotra Sarnika w półfinale zmierzą się z GKS-em Tychy.

Przed nami szóste mecze ćwierćfinału play-off. Czy dziś poznamy komplet zespołów, które powalczą o medale?

GKS Katowice już dziś może wywalczyć awans do półfinału play-off. Warunek jest jeden – podopieczni Piotra Sarnika muszą po raz czwarty pokonać Podhale Nowy Targ.

Miasto Nowy Targ rozdzieliło dotacje na sport. Na konto seniorskiej drużyny Podhala trafi wkrótce 255 tysięcy złotych. W porównaniu do zeszłego roku jest to większa kwota o 5 tysięcy złotych.

Hokeiści Podhala Nowy Targ przegrali na własnym lodzie z GKS-em Katowice 1:5 i jeśli w środę przegrają na wyjeździe, to zakończą sezon 2019/2020. – To jest właśnie piękno sportu, piękno hokeja, że dopóki krążek w grze wszystko jest możliwe. Jedziemy do Katowic z „nożem na gardle”, ale też z wiarą że wszystko jest jeszcze możliwe – zaznaczył Krystian Dziubiński, kapitan „Szarotek”.

Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści GKS-u Katowice. Podopieczni Piotra Sarnika pokonali na wyjeździe Podhale Nowy Targ 5:1 i potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, by awansować do półfinału play-off.

Znamy już dwa zespoły, które powalczą o medale. Będą to GKS Tychy i Re-Plast Unia Oświęcim. O kolejne dwa miejsca trwa zażarta bitwa.

Podhale Nowy Targ poniosło dwie porażki na wyjeździe z GKS-em Katowice i w ćwierćfinałowej rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 2:2. Jak te spotkania ocenił Phillip Barski, trener „Szarotek”?

GKS Katowice w pełni wykorzystał atut własnego lodu i dwukrotnie pokonał na własnej tafli Podhale Nowy Targ. Oba spotkania podsumował Grzegorz Pasiut, który odniósł się też do wirusa grypy jelitowej w ekipie „Szarotek”.
– Cieszymy się, że wyrównaliśmy stan rywalizacji i do Nowego Targu pojedziemy tak, jakby ta seria dopiero się rozpoczynała – tymi słowami wygrane starcie z Podhalem Nowy Targ (4:3 d.) skomentował Patryk Krężołek, autor dwóch goli.