
Ostatni przegląd transferowy EBEL zakończyliśmy na dacie 24 czerwca. Od tego czasu sporo się wydarzyło, a jak zwykle najwięcej z udziałem hokeistów z Ameryki Północnej.

Jest już niemal pewne, że turniej Euro Ice Hockey Challenge z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości odbędzie się w Sanoku. Polski Związek Hokeja na Lodzie jest blisko finalizacji umowy z klubem Ciarko KH 58 Sanok.

W pierwszym odcinku przeglądu transferowego w najwyższej klasie rozgrywkowej kraju aktualnych mistrzów świata przyjrzeliśmy się transakcjom, które zdarzyły się do połowy czerwca. Od tego czasu wydarzyło się w SHL kilka ciekawych ruchów, które warto odnotować.
Pociąg oklejony barwami jednej z drużyn hokejowych przejeżdżający przez miasto największego rywala? Nie trzeba było wielkiej wyobraźni, by wiedzieć, jak to się skończy.

Jak donosi kanadyjska prasa Erik Karlsson, który nie zaakceptował przedstawionej mu przez Ottawa Senators oferty przedłużenia kontraktu jest blisko osiągnięcia porozumienia z Tampa Bay Lightning.

W ostatnim odcinku podsumowań najwyższych klas rozgrywkowych w Europie przyjrzymy się ligowym bojom w Izraelu, Bośni i Hercogowinie i na Litwie, której reprezentacja zajęła nasze miejsce w dywizji IA światowego czempionatu.

Rok temu starał się o miejsce w składzie Calgary Flames. Teraz kanadyjski napastnik wzmocnił rywali GKS-u Tychy z Hokejowej Ligi Mistrzów.
Szwajcarska NLA jest dość oszczędna jeżeli chodzi o transfery w porównaniu z innymi czołowymi ligami europejskimi, ale za to jakość dokonywanych wzmocnień stoi na naprawdę wysokim poziomie, co sprawia, że to jedne z najciekawszych rozgrywek Starego Kontynentu.

Erik Karlsson otrzymał zgodę Ottawa Senators na prowadzenie rozmów z innymi drużynami w temacie ewentualnej zmiany barw klubowych.

Na słowackim rynku transferowym dzieje się dużo ciekawych rzeczy. Powroty rodzimych graczy, transfery zawodników z polską przeszłością, a nawet debiut 37-letniego wicemistrza świata w rodzimej najwyższej klasie rozgrywkowej.

W austriackiej EBEL głównie ruch transferowy odbywa się wewnątrz ligi, ale nie brakuje również nowych twarzy, których zadaniem jest podniesienie poziomu rozgrywek i pokazanie nowej hokejowej jakości.

Rywale GKS-u Tychy w Hokejowej Lidze Mistrzów pozyskali nowego bramkarza, który ma zostać ich numerem 1. To Kanadyjczyk, który ma za sobą przeszłość w NHL, wybór w pierwszej rundzie draftu, złotym medalem mistrzostw świata i - być może przede wszystkim - niezwykłą historię wygranej walki z nowotworem w dzieciństwie.

Były zawodnik Buffalo Sabres, który nie boi się pojedynków na pięści wzmocni drużynę rywali GKS-u Tychy w Hokejowej Lidze Mistrzów. Obrona "biało-czerwonych" jest po tym transferze już niemal kompletna.

Młody hokeista zmarł nagle zaledwie dzień po swoich urodzinach. Miał 23 lata.

Aż dziewięć klubów z czternastu jakie liczy szwedzka SHL oddało w bieżącym okresie transferowym swoich zawodników do klubów NHL, co sprawia, że szwedzką ekstraklasę śmiało można nazywać europejskim przedsionkiem tej ligi.

Internetowym wpisem przed kilkoma dniami nabrał dziennikarzy w swoim kraju. Teraz oficjalnie wyjaśniło się, że mający na swoim koncie prawie 700 występów w fińskiej ekstraklasie zawodnik wzmocni rywali GKS-u Tychy w Hokejowej Lidze Mistrzów.

Trwają rozmowy nad lokalizacją mocno obsadzonego turnieju Euro Ice Hockey Challenge z udziałem reprezentacji Polski, Danii, Norwegii i Austrii. Turniej z okazji stulecia niepodległości przez nasz kraj odbędzie się od 9 do 11 listopada.

Kolejnego transferu dokonał zespół rywali GKS-u Tychy w fazie grupowej Hokejowej Ligi Mistrzów. Do drużyny HC Bolzano wraca jako "syn marnotrawny" jeden z najlepszych włoskich hokeistów.

Bardzo silny fizycznie zespół buduje rywal GKS-u Tychy w fazie grupowej Hokejowej Ligi Mistrzów. Właśnie wzmocnił go kolejny zawodnik o znakomitych warunkach fizycznych, którego dobrze zna trener Tomek Valtonen.

Młody, utalentowany reprezentant Włoch wzmocnił rywala GKS-u Tychy w grupie Hokejowej Ligi Mistrzów. Na ostatnich Mistrzostwach Świata dywizji I grupy A z udziałem reprezentacji Polski był najczęściej asystującym graczem turnieju, a jedynego gola strzelił "biało-czerwonym".