
Czy po Białorusi także Łotwa straci prawo organizacji tegorocznych Mistrzostw Świata elity? Prezydent Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) ma forsować sensacyjne rozwiązanie w sprawie gospodarza turnieju.

Kto przejmie organizację części Mistrzostw Świata elity, którą odebrano wczoraj Białorusi? Cały czas pod uwagę brane są trzy możliwości, a decyzja musi zapaść szybko. - Im szybciej, tym lepiej - mówi prezydent Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie René Fasel.

Tegoroczne Mistrzostwa Świata elity nie odbędą się na Białorusi. Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) oficjalnie podjęła dziś taką decyzję.

To już niemal pewne. Białoruś nie zorganizuje w tym roku Mistrzostw Świata elity. Oficjalna decyzja ma zapaść w poniedziałek, a w zastępstwie rozważane są trzy kraje.

- W tej chwili nie rozważamy żadnych innych opcji niż Mińsk i Ryga - mówi o organizacji tegorocznych Mistrzostw Świata elity prezydent Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) René Fasel. Są jednak dwa kraje, które mogłyby przejąć białoruską część mistrzostw.

Wiceprezydent Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) Kalervo Kummola skrytykował zachowanie jej prezydenta René Fasela w Mińsku przy okazji spotkania z Alaksandrem Łukaszenką. - To były skandaliczne obrazki - mówi Kummola.

Prezydent Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) René Fasel spotkał się w Mińsku z prezydentem Białorusi Alaksandrem Łukaszenką w sprawie organizacji tegorocznych Mistrzostw Świata. Po spotkaniu najwięcej mówiło się o wyjątkowo serdecznym powitaniu tej dwójki.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zapewnia, że nie ma żadnego powodu, by jego krajowi odebrać prawo organizacji tegorocznych Mistrzostw Świata. - Odwołanie albo przeniesienie to byłby całkowity wstyd - mówi.

Po raz piąty w historii Amerykanie są mistrzami świata do lat 20. W finale pokonali faworyzowaną Kanadę, a ich bramkarz, który źle zaczął turniej, został bohaterem broniąc wszystkie strzały.

Finał rozgrywanych w Edmonton Mistrzostw Świata do lat 20 będzie wewnętrzną sprawą Ameryki Północnej. Po raz piąty w historii o złotym medalu zdecyduje mecz Kanady z USA.

Rewanż za ubiegłoroczny finał odbędzie się w półfinale Mistrzostw Świata do lat 20 rozgrywanych w Edmonton. We wszystkich wczorajszych ćwierćfinałach wygrały drużyny wyżej notowane po fazie grupowej, a Amerykanie ustanowili rekord wszech czasów.

Reprezentacje Kanady i USA wygrały swoje grupy na Mistrzostwach Świata do lat 20 rozgrywanych w Edmonton. Znamy już pary ćwierćfinałów, które odbędą się w sobotę.

14-letnia seria Szwecji bez porażki w grupie na Mistrzostwach Świata Juniorów dobiegła końca. Przerwali ją Rosjanie, a zaraz po meczu sporo mówiło się o oskarżeniu zwycięzców przez gwiazdę szwedzkiej kadry o "brudną" grę.

Kolejną dwucyfrową liczbę goli w jednym meczu zdobyła reprezentacja Kanady podczas Mistrzostw Świata do lat 20 w Edmonton. Wysokie zwycięstwa we wtorkowych spotkaniach odniosły także drużyny USA i Rosji.

Reprezentacja Szwecji odniosła drugie zwycięstwo na Mistrzostwach Świata U20 rozgrywanych w Edmonton. Szwedzi wydłużyli trwającą już prawie 14 lat serię wygranych w fazie grupowej juniorskich mistrzostw.

Reprezentacja Kanady odniosła drugie zwycięstwo na rozgrywanych u siebie w Edmonton Mistrzostwach Świata do lat 20. W drugiej grupie dość niespodziewanie Czesi znów pokonali Rosję.

Przyszłoroczne Mistrzostwa Świata elity nie odbędą się na Białorusi, a oficjalne ogłoszenie tej informacji jest formalnością - twierdzi po rozmowie z prezydentem Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) znany dziennikarz. Wśród rozważanych opcji alternatywnych są Czechy i Słowacja.

Dwucyfrową liczbę goli zaaplikowały swoim rywalom reprezentacje Kanady i USA w drugim dniu Mistrzostw Świata do lat 20 rozgrywanych w Edmonton. Wysoko wygrali także Szwedzi, a jeden z ich graczy popisał się efektownym golem z przełożeniem kija między nogami.

Reprezentacja Rosji pokonała USA w hokejowym klasyku na Mistrzostwach Świata do lat 20, które rozpoczęły się w Edmonton. Jedną z ozdób pierwszego dnia imprezy była fantastyczna parada bramkarza kadry Słowacji.

Reprezentujący Niemcy syn byłego reprezentanta Polski Adama Borzęckiego, Jakub straci właściwie całe Mistrzostwa Świata do lat 20 z powodu zakażenia koronawirusem. Niemcy w związku z zakażeniami nie będą w stanie w pierwszych meczach wystawić nawet trzech pełnych piątek. Z kolei Kanada będzie broniła mistrzowskiego tytułu bez swojego kontuzjowanego kapitana.