
Drugi raz w ciągu trzech dni zespół Minnesota Wild pokonał Vegas Golden Knights. "Złotym Rycerzom" niewiele pomógł hat trick tegorocznego debiutanta, który wcześniej nie miał na koncie ani jednego gola w NHL.

Zespół Minnesota Wild przerwał zwycięską serię Vegas Golden Knights. Pierwsze "czyste konto" w NHL zaliczył tegoroczny debiutant, a zwycięstwo przypieczętował gol uznany, mimo że krążek w ogóle nie znalazł się w bramce.

Rozstrzygnięty w ostatniej minucie emocjonujący mecz Colorado Avalanche z Vegas Golden Knights był świetną zapowiedzią tego, co wydarzy się już w sobotę, gdy obie drużyny ponownie spotkają się nad górskim jeziorem Tahoe w stanie Nevada.

Nie udał się drużynie Colorado Avalanche powrót na lód po trwającej prawie dwa tygodnie przerwie wywołanej protokołem COVID-19. Jeden gol zdecydował o porażce "Lawiny".

Zespół Vegas Golden Knights wygrał z Anaheim Ducks mimo straty trzybramkowej przewagi w trzeciej tercji. Niestety pomeczowe zdarzenia znów wywołały obawy o epidemiczną sytuację w drużynie z Las Vegas.

Kolejne mecze Vegas Golden Knights zostały przełożone z powodu zagrożenia koronawirusem. Obiekty treningowe klubu pozostają zamknięte.

Liga NHL przełożyła zaplanowany na dzisiejszą noc polskiego czasu mecz na szczycie dywizji zachodniej. W kolejnym zespole wydłużyła się lista protokołu COVID-19.

Bez swojego sztabu trenerskiego wykluczonego z powodu pozytywnego wyniku testu na COVID-19 Vegas Golden Knights zdołali uratować punkt w meczu z St. Louis Blues. Ostatnie słowo należało jednak w rzutach karnych do drużyny z Missouri.

Za trzecim razem udało się drużynie Arizona Coyotes pokonać Vegas Golden Knights. Zwycięstwo "Kojotów" oklaskiwało 2 712 widzów, a ekipa z Las Vegas przegrała po raz pierwszy w tym sezonie.

Kompletem zwycięstw zaczął ten sezon NHL zespół Vegas Golden Knights. "Złoci Rycerze" znów wygrali, tym razem w dużej mierze dzięki świetnej grze ofensywnej swoich obrońców.

Kuriozalny gol przesądził o zwycięstwie Vegas Golden Knights nad Arizona Coyotes w rozegranym nad ranem polskiego czasu meczu NHL. "Złoci Rycerze" odwrócili losy rywalizacji w trzeciej tercji.

NHL potwierdziła rozegranie dwóch meczów startującego jutro sezonu nad jeziorem Tahoe w górach Sierra Nevada. Komisarz ligi powiedział, że wreszcie spełni się to, o czym władze rozgrywek myślały od 18 lat.

Położone w górach Sierra Nevada jezioro Tahoe ma być miejscem, w którym w najbliższym sezonie zostaną rozegrane dwa mecze NHL. Według nieoficjalnych informacji liga planuje wyjątkowy weekend z udziałem swoich 4 drużyn.

Po 11 sezonach spędzonych w NHL kariera Deryka Engellanda dobiegła końca. 38-latek będzie nadal związany z ekipą z Paradise, gdzie zajmie stanowisko asystenta właściciela.

Według doniesień Elliotte’a Friedmana ze stacji Sporsnet, Vegas Golden Knights zagięli parol na gwiazdę Tampa Bay Lightning, Stevena Stamkosa.

Jeszcze wczoraj wszyscy ekscytowali się przenosinami Taylora Halla do Buffalo Sabres, dziś natomiast wszelką atencję skradła ekipa z Paradise. Golden Knights ucięli wszelkie spekulacje, które trwały od kilku dni i oficjalnie potwierdzili, że ich nowym defensorem został Alex Pietrangelo.

Po 20 latach Dallas Stars znów zagrają w finale Pucharu Stanleya. "Gwiazdy" zapewniły sobie tej nocy awans, mimo że do 50. minuty meczu numer 5 finału konferencji zachodniej przegrywały dwoma golami.

NHL jak co tydzień przedstawiła swój koronawirusowy raport. Od ostatnich potwierdzonych przypadków zakażeń w lidze minęły już prawie 2 miesiące.

Już tylko jednego zwycięstwa potrzebują Dallas Stars, by po raz pierwszy od 20 lat zagrać w finale Pucharu Stanleya. "Gwiazdy" ostatniej nocy zrobiły kolejny krok w kierunku wygrania konferencji zachodniej.

Dallas Stars znów prowadzą w finale konferencji zachodniej NHL. "Gwiazdy" wygrały mecz numer 3 po bardzo krótkiej dogrywce.